Notowania

debata
18.02.2014 13:24

Debata Tusk-Kaczyński. Szef PiS stawia warunek

- W interesie publicznym jest podjęcie debaty twarzą w twarz, bez chowania się, bez kluczenia, bez ucieczki - odpowiada Donald Tusk.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Radek Pietruszka)
Na zdj. Jarosław Kaczyński

Szef PiS Jarosław Kaczyński wykluczył debatę z premierem Donaldem Tuskiem w formule _ jeden na jeden . Jego zdaniem debata jest możliwa tylko z udziałem ekspertów. Co na to premier? _ - _ W interesie publicznym jest podjęcie debaty _ twarzą w twarz _, bez chowania się, bez kluczenia, bez ucieczki _ - powiedział Donald Tusk o ewentualnej debacie. Wyraził nadzieję, że Kaczyńskiemu _ nie zabraknie odwagi _.

aktualizacja: 15:09

W sobotę Donald Tusk zaproponował Jarosławowi Kaczyńskiemu debatę; mogłaby ona - zdaniem szefa rządu - wyjaśnić wątpliwości dotyczące nowego programu PiS.

Z kolei wczoraj Kaczyński zwrócił się do Tuska, by 3 marca wziął udział w debacie z nim i ekspertami na temat służby zdrowia. Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała we wtorek rano, że premier jest gotów do debaty _ jeden na jeden _ z liderem PiS na dowolny temat.

Sam premier ma się odnieść do propozycji debaty z ekspertami o służbie zdrowia we wtorek o godz. 14 na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Kaczyński był pytany dzisiaj w radiowej _ Jedynce _, czy jest możliwa debata, w której wezmą udział tylko on i Tusk oraz moderator.

_ Jest nasza propozycja i to jest propozycja dobra. Dotyczy problemu numer jeden dla społeczeństwa. Rozmowa powinna być jednak z udziałem ekspertów, bo ani premier, ani ja nie jesteśmy w tej dziedzinie ekspertami. Pewne rzeczy być może trzeba by moderować i prostować, pilnować, żeby dyskusja miała merytoryczny charakter _ - powiedział prezes PiS.

Dopytywany, co będzie oznaczała ewentualna odpowiedź premiera, że gotów jest porozmawiać, ale tylko _ jeden na jeden _, odparł: _ Uznam, że merytorycznej dyskusji premier się boi, że po prostu stchórzył _.

Szef PiS dodał, że premier również _ stchórzy _, jeżeli nie zgodzi się na przyjęcie odrzuconych przez Sejm na początku lutego propozycji PiS zmian w regulaminie Sejmu - tzw. pakietu demokratycznego. _ (Pakiet demokratyczny) będzie prowadził do tego, że premier raz na miesiąc będzie musiał odpowiadać na pytania posłów w Sejmie i nie będzie w sytuacji bezwzględnej przewagi _ - podkreślił Kaczyński.

Donald Tusk chce jeden na jeden

Premier powiedział dzisiaj na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, że dyskusje pomiędzy ekspertami to rzecz cenna i interesująca. Dlatego - jak mówił - nie wyklucza, że na debacie zaproponowanej przez PiS 3 marca w sprawie zdrowia pojawi się minister zdrowia i eksperci resortu zdrowia. Zastrzegł jednocześnie, że dobre wychowanie i kultura osobista wymagałaby wspólnego ustalenia terminu i miejsca takiej debaty. Jak dodał, termin i miejsce debaty zostały narzucone przez PiS w _ taki trochę arogancki sposób _.

_ Traktuję to (debatę w sprawie zdrowia) jako bardzo poważne zobowiązanie PiS i prezesa Kaczyńskiego, że kończy się zła polityka mówienia "nie, bo nie" i oskarżania o wszystkie możliwe plagi polskiego rządu, tylko że (teraz) jest gotowość do poważnej rozmowy, do tego co można zrobić osobno, co można zrobić wspólnie i w jaką stronę powinny pójść zmiany w Polsce _ - powiedział szef rządu.

Jednocześnie stwierdził, że będzie _ tak, jak od lat zwracał się do prezesa Kaczyńskiego, żeby zechciał stanąć twarzą w twarz, wymienić się poglądami, argumentami, wiedzą i żeby nie krył się za ekspertami _. _ Rządzenie to nie jest domena ekspertów _ - powiedział Tusk.

Zdaniem premiera gospodarzami debaty - tak jak w całym cywilizowanym świecie - powinny być media, a nie jedna ze stron debaty. _ Kluczem jest gotowość do stanięcia twarzą w twarz, debata jest wtedy atrakcyjna i służy telewidzom, kiedy ma charakter pojedynku _ - podkreślił.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: debata, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz