Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Długi wobec telekomów sięgają 750 mln zł. Na czarnej liście 300 tys. osób

Długi wobec telekomów sięgają 750 mln zł. Na czarnej liście 300 tys. osób

Wystarczy 200 zł zaległości u jednego wierzyciela i 30 dni po terminie płatności, aby znaleźć się w rejestrze dłużników. Fot. MACIEJ GOCLON
Wystarczy 200 zł zaległości u jednego wierzyciela i 30 dni po terminie płatności, aby znaleźć się w rejestrze dłużników.

Ponad 300 tys. osób jest w bazie dłużników wobec firm telekomunikacyjnych. Zaległości, głównie w opłacie rachunków za telefon komórkowy, sięgają 750 mln zł - wynika z danych BIG InfoMonitor.

Wystarczy 200 zł zaległości u jednego wierzyciela i 30 dni po terminie płatności, aby znaleźć się w rejestrze dłużników. Najnowsze statystki pokazują, że w Polsce nie brakuje takich osób, szczególnie wśród klientów m.in. operatorów telekomunikacyjnych.

"Najwięcej dłużników telekomunikacyjnych mieszka na Śląsku - 46 tys., a ich łączny dług przekracza 113 mln zł. Dalej jest Dolny Śląsk z ponad 33 tys. dłużników i kwotą zaległości przekraczającą 83 mln zł. Na trzeciej pozycji znalazło się Mazowsze, gdzie mieszka ponad 32 tys. dłużników telekomów, a ich łączny dług dochodzi do 83 mln zł" - wynika z raportu BIG InfoMonitor.

Wonga: Niemal 90% Polaków sprawdza wiarygodność biur podróży

Najmniej niepłacących operatorom telekomunikacyjnym zamieszkuje Podlasie oraz województwa świętokrzyskie i opolskie.

Średnia wartość zadłużenia telekomunikacyjnego przypadająca na jedną osobę wynosi obecnie 2 455 zł i jest o 122 zł wyższa niż przed rokiem. Najwyższą średnią - 2600 zł mają klienci telekomów z Małopolski oraz Mazowsza - 2 586 zł.

Przedawnienie długów. Zmiana dla ponad 2 mln dłużników


Analiza pokazuje, że najczęściej problemy z terminowym płaceniem rachunków mają młodsze osoby - między 25 i 34 rokiem życia (80 tys. osób). Niewiele mniej dłużników jest w przedziale od 35 do 44 lat - ponad 75,3 tys. osób.

Podobnie jak w przypadku ogółu zaległości, tak i tu przeważają długi mężczyzn - stanowią one 60 proc. sumy, przy 58-proc. udziale panów w liczbie dłużników telekomunikacyjnych.

Z badania przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown wynika, że trzy czwarte posiadaczy komórek płaci za rachunek nie więcej niż 70 zł miesięcznie, z czego jeden na pięciu ankietowanych od 21 do 30 zł. Tylko co dziesiąty badany ma do uregulowania w każdym miesiącu między 71 a 100 zł, a tylko nieliczni ponad 100 zł.

Czytaj więcej: Firmy w branży "śmieciowej" ledwo sobie radzą. Biznes z nimi to ryzyko

Wśród dłużników, obok tych, którzy przeszacowali swoje finansowe możliwości albo po prostu z przyczyn losowych przestają radzić sobie z obsługą zobowiązań, są też oszuści. Do rejestru trafiają również gubiący dowód osobisty. Zakupy w firmach telekomunikacyjnych na cudzy dokument to nie rzadkość. Ostatecznie niewinny powstania długu klient zostanie skreślony z rejestru dłużników, ale wcześniej będzie musiał wyjaśnić sytuację.

W gronie dłużników-konsumentów znajdują się też prowadzący działalność gospodarczą, którzy biorą po kilka telefonów na firmę. Gdy jednak biznes ma kłopoty, zostają z długiem zapisanym na prywatne konto. Zaległości telekomunikacyjne są często znacznie wyższe, niż wynikałoby to z prostego przeliczenia niezapłaconych kwot. Operator nalicza bowiem wszystkie opłaty, które miały być uregulowane do końca trwania zawartej umowy, a stawkę może podbić dodatkowo odjęcie przyznanych wcześniej rabatów i gdy telefonów jest kilka, dług rośnie do dziesiątków tysięcy złotych i więcej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
długi, telefon komórkowy, telekomy, big infomonitor
ISB
Czytaj także
Polecane galerie
Marcel
2018-08-05 14:36
Umówmy się, to jest jeszcze nic. Wystarczy zajrzeć do transportu, gastronomii i innych branż. Bez sprawdzonych firm jak mk finanse to nie ma czego w tych biznesach robić, bo człowiek od razu pójdzie z torbami.
derka
2018-07-24 16:40
Niestety długi można sobie narobić bardzo łatwo i praktycznie za wszystko. Dlatego koniecznie trzeba pilnować terminów rachunków i płacić wszystko na czas. Dobrze też jest czasem sprawdzić się samemu w KRD, żeby mieć pewność że o niczym nie zapomnieliśmy i mamy czyste konto.
sadinternetowypl
2018-07-20 12:21
Z tymi dłużnikami gubiącymi dowód to zwykłe oszustwo. Przeważnie osoba gość nabierze sprzętu lub pożyczek online, a później mówi że zgubił dowód i tak raz na dwa lata. Mieśmy kilka takich przypadków z pożyczek prywatnych.
Pokaż wszystkie komentarze (8)