Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
24.08.2005 00:00

Do Marka Balickiego, ministra zdrowia: Zakłady Opieki Zdrowotnej chcą się restrukturyzować? Udaje im się zmniejszać zadłużenie?

Podziel się
Dodaj komentarz

Money.pl: Zakłady Opieki Zdrowotnej chcą się restrukturyzować? Udaje im się zmniejszać zadłużenie? *
*
Marek Balicki:
Zainteresowanie procesem restrukturyzacji jest większe, niż można było się spodziewać. Około 90 proc. publicznych ZOZ-ów, które mają długi, złożyły wnioski o postępowanie restrukturyzacyjne. Natomiast jeśli chodzi o niezadłużone placówki, to liczba wniosków przerosła nasze oczekiwania – jest ich ponad 300. Jest to tym bardziej zaskakujące, że połowa tych zakładów jeszcze pod koniec roku wykazywała długi. Okazało się, że możliwość otrzymania dotacji jest na tyle atrakcyjna, że blisko 130 zakładów spłaciło je.

Money.pl: O ile może się zmniejszyć zadłużenie ZOZ-ów do końca roku?
M.B.: Sytuację mamy bardzo korzystną, ponieważ NFZ jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej, choć stara się ukryć posiadaną nadwyżkę przed opinią publiczną. W pierwszym półroczu NFZ miało ponad 900 mln wolnych środków na kontach, czyli jest co przekazywać ZOZ-om. Zadłużenie zacznie spadać. Do tego dochodzi blisko 1,5 mld pożyczek, bo tyle wniosków jest formalnie złożonych, więc ten rok może okazać się przełomowy.

Money.pl: Czyli pacjenci będą mieli zapewnione wszystkie świadczenia?
M.B.: Dla pacjentów problem jest zawsze taki, czy wszystkie oczekiwania mogą zostać spełnione. Tak może być wtedy, kiedy Polska stanie się wielokrotnie bogatszym krajem niż jest dzisiaj. Natomiast te oczekiwania określone są wysokością składki. Teraz wprawdzie jest ona wyższa niż kiedyś, ale nadal nie zlikwiduje kolejek. Żeby tak mogło się stać, to należy nie tylko poprawić zarządzanie, ale także trzeba płacić za udzielane świadczenia, za które płacimy z naszych kieszeni poprzez składkę. Natomiast na przykład w onkologii moglibyśmy rozwiązać problem oczekiwania, gdyby NFZ szybciej przekazywał środki do województw. Ponad to sfinansujemy wszystkie przeszczepy w tym roku, nie będzie żadnych niezapłaconych nadwykonań, ponieważ to finansuje minister zdrowia. Inne procedury wysokospecjalistyczne, które ministerstwo finansuje, też będą zapłacone w całości, więc tutaj jedynym ograniczeniem dla pacjentów mogą być możliwości szpitali.

Pytała: Donata Wancel

Tagi: wiadomości, wywiad
Źródło:
Socrates
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz