Dotyk i technologia zastępują mu wzrok. Mateusz robi za darmo strony internetowe dla firm

Marcin Łukasik
Pan Mateusz ma 22 lata. Od urodzenia nie widzi. Jego pasją jest tworzenie stron

Mateusz Pawłowski od urodzenia nie widzi. Uczy się fizjoterapii, ale jego największą pasją jest robienie stron internetowych. - Pewnych oczekiwań nie spełnię, dlatego nie żądam pieniędzy - mówi money.pl.

- Moje największe marzenie? Znaleźć czas na życie prywatne. Wstaję o godz. 5, pracuję po 12 godzin dziennie. Ale co ja poradzę? Kocham to, co robię – mówi money.pl Mateusz Pawłowski.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

22-letni mężczyzna mieszka w Chorzowie. Od urodzenia nie widzi. Niepełnosprawność w niczym mu jednak nie przeszkadza. Na jednej ze stron na Facebooku znaleźliśmy jego wpis. Wyjaśniał, że tworzy strony internetowe dla różnych firm i chętnie przyjmie nowe zlecenia. Za darmo. Dlaczego za darmo?

- Jestem osobą niewidomą i pewnych oczekiwań nie jestem w stanie spełnić, dlatego nie mógłbym żądać pieniędzy. Poza tym to jest moja pasja i chciałbym stworzyć wartościowe portfolio. Swoją propozycję współpracy kieruję do firm, które chciałyby mieć stronę, ale nie stać ich na nią – wyjaśnił nasz rozmówca.

- Jestem w stanie stworzyć stronę dla każdego, od urzędu po zakład pogrzebowy. Wszystko zależy od potrzeb klienta. Współpracuję też z katowicką firmą hostingową Lingua-IT, która udostępnia mi bezpłatnie serwer, dlatego opieka nad stroną też nic nie kosztuje.

Mateusz opowiada, że jego oczami są dotyk i technologia. Podczas pracy korzysta z oprogramowania, którym może sterować przy pomocy mowy.

- Pracuję w wordpressie, ale stworzyłem też własny system administrowania. Piszę w php i html'u. Od strony graficznej używam szablonów, zmieniam kolory i podstawiam obrazki. Następnie wysyłam projekt do klienta i czekam na jego uwagi. Czasem jest tak, że muszę wykonać coś, co przekracza mojego możliwości. Wtedy proszę kogoś o pomoc. Robię to jednak w ostateczności. Staram się być samodzielny na tyle, na ile mogę.

Mateusz Pawłowski zaczął przygotowywać strony, gdy miał 17 lat. Nauczył go tego ówczesny nauczyciel z ośrodka w Chorzowie, który wykłada również na Uniwersytecie Śląskim. Mateusz twierdzi, że tworzenie stron nie jest jego jedynym zajęciem.

- Chodzę do policealnej szkoły fizjoterapii i masażu. Wcześniej skończyłem technikum administracji. Liczyłem, że znajdę zajęcie w jakimś urzędzie, ale okazało się, że nie będzie to takie proste. Poza tym staram się organizować różne imprezy czy bezpłatne zajęcia dla dzieciaków, np. konkursy plastyczne.

Mateusz organizuje wydarzenia w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej w Chorzowie, którego jest absolwentem.

- Robi dużo fajnych rzeczy, kombinuje nam sponsorów, gdy robimy jakieś imprezy. Pisze regulaminy, ściąga ekspertów. Powiedziałbym, że dziś on nam więcej pomaga, niż my jemu – usłyszeliśmy od dyrektora tej placówki.

Masz newsa, zdjęcie lub nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie