Drogi poniżej założeń. Do końca roku 69 km nowych szybkich tras
Na chwilę przed końcem roku GDDKiA włączy do ruchu 69 km nowych tras. Jeśli się uda, to 2018 r. pożegnamy z 350 km nowych szybkich tras i świadomością, że założony plan rozbudowy infrastruktury się nie powiódł.
Włączenie do końca roku 69 km ma poprawić mało imponujące statystyki, w których kolejny rok z rzędu nie zostanie wykonany plan założony na początku roku – informuje "Rzeczpospolita".
Najnowsze zapowiedzi drogowców zakładają, że mijający rok ma przynieść 350 km szybkich dróg, czyli o 90 km mniej niż zakładano jeszcze w pierwszym półroczu.
"Rz" ostrzega, że nie wszystkie z uruchamianych przed końcem roku tras będą całkowicie dokończone. Mogą się pojawić ograniczenia prędkości i przewężenia.
Rynek mieszkaniowy czeka spowolnienie
Do końca grudnia mają zostać uruchomione jeszcze cztery odcinki: dwa znajdują się na drodze ekspresowej S3: od węzła Niedoradz do drogi wojewódzkiej nr 283 oraz węzła Kaźmierzów do węzła Lublin-Północ.
Dwa kolejne odcinki to fragment ekspresówki S7 od węzła Chęciny do Jędrzejowa oraz fragment trasy S5 Poznań-Wronczyn. Ruch będzie puszczony tylko jedną nitką, a pełny przekrój trasy zostanie udostępniony w pierwszych miesiącach przyszłego roku (nie wiadomo, kiedy dokładnie).
Sieć szybkich dróg w Polsce liczy obecnie 3,7 tys. km. 1639 km to autostrady, a 2057 – drogi ekspresowe.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl