Notowania

Dwa lata z planem Mateusza Morawieckiego. Co udało się zrealizować ze sztandarowego projektu PiS?

Mieliśmy uniknąć "pułapki średniego rozwoju" i znaleźć się w oku cyfrowej rewolucji. Na razie większość planu pozostaje jednak na papierze.

Podziel się
Dodaj komentarz
Premier Mateusz Morawiecki ma nad czym myśleć

Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, zwany potocznie "planem Morawieckiego", to sztandarowy projekt PiS. Kiedy przedstawiano go dwa lata temu, rząd PiS podkreślał, że to jedna z dwóch dźwigni rozwoju kraju – obok socjalnego programu 500+.

Morawiecki zidentyfikował pięć pułapek, które zagrażają polskiej gospodarki. Są to: pułapka średniego rozwoju, brak równowagi, tj. większość kapitału trafia za granicę, przeciętny produkt spowodowany niską innowacyjnością, demografia oraz słabość instytucji państwa. Receptą na te wyzwania miały być: reindustrializacja, rozwój innowacji, pozyskanie kapitału rozwojowego, ekspansja zagraniczna oraz nacisk na rozwój społeczny (polityka regionalna czy edukacja).

Od diagnozy i recepty minęły dwa lata.Morawiecki nie jest już "tylko" wicepremierem i ministrem finansów i rozwoju. Od kilku miesięcy zastąpił Beatę Szydło i zasiada na fotelu premiera.

Jeśli chodzi o realizację swojego planu, to Morawiecki bardzo lubi chwalić się uszczelnieniem systemu podatkowego, a więc wzmocnienia instytucji państwa. Według niego udało się pozyskać dodatkowych 40 mld zł dzięki tym działaniom. Eksperci wskazują jednak, że trudno wskazać, ile ze wzrostu dochodów z podatku zawdzięczamy mocniejszej kontroli, a ile po prostu ze wzrostu gospodarczego.

Inną statystyką, którą często przywołuje Morawiecki, jest liczba miejsc pracy w przemyśle. Aż dwa na trzy, które powstają w Unii Europejskiej, przypadają na Polskę. Jednak trudno powiedzieć, że byłby to efekt realizacji planu odpowiedzialnego rozwoju. Eksperci wskazują bowiem, że już od lat jesteśmy jednym z niewielu unijnych krajów, w których udział przemysłu w PKB rośnie.

Balcerowicz o wywiadzie Morawieckiego dla WP money: Sloganami piekło jest wybrukowane

Co z innowacjami?

W ramach realizacji planu zainicjowano za to działanie Polskiego Funduszu Rozwoju. To ma być wehikuł inwestycyjny dla polskich innowacji. Na razie jednak instytucja jest ciągle w powijakach. Podobnie jak jego budżet. Ma on wynieść ponoć 80 mld zł. Podobny los jest na razie udziałem innego programu "Start in Poland", który z kolei ma wspierać w Polsce rozwój startup'ów.

Do sukcesów premier Morawiecki na pewno zaliczyłby także proces repolonizacji banku Pekao. Ale powinien być także rozliczany z mniejszych planów. Na przykład z reformy składki ZUS, której zryczałtowany charakter uderza mikro i małych przedsiębiorców. Ciągle jednak są one takie same.

Od czasów ogłoszenia planu, zmieniła się inna, ważna statystka. Rząd chwali się, że jedna czwarta Polaków wyszła z ubóstwa. Ale nawet, jeśli uznamy te dane za przesadzone, to do rozstrzygnięcia pozostanie inna kwestia: czy to efekt 500+, czy właśnie planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju?

Tagi: plan morawieckiego, plan morawiecekiego, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-02-2018

ZORROA GDZIE MOJE 8000 ZŁ. WOLNE OD PODATKU ??????????????????????????????????

16-02-2018

Firma zamknięta bo ZUS za wysokiA ZUS nadal niszczy male firmy, państwo nadal wrogiem mikroprzedsiebiorcy. Tylko montownie zagranicznych aut mają od pana Morawieckiego ulgi.

17-02-2018

prawdaprzecież to błazen i kłamca, mistrz powerpointa

Rozwiń komentarze (12)

Wybrane dla Ciebie