Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

JP Morgan podwyższył prognozę dla Polski

3
Podziel się:

Zdaniem ekonomistów JP Morgan inflacja nie dotrze jednak do celu NBP w 2017 r.

JP Morgan podwyższył prognozę dla Polski
(JAKUB ORZECHOWSKI/REPORTER/EAST NEWS)

Ekonomiści JP Morgan podwyższyli prognozę dynamiki polskiego PKB w 2017 r. do 3,4 proc. wobec 3 proc. wcześniej, a w 2018 r. do 3,2 proc. z 3,1 proc. Ich zdaniem w 2017 r. inflacja nie osiągnie celu NBP, a pierwsze podwyżki stóp procentowych nastąpią w połowie 2018 r.

"Nadal oczekujemy, że wzrost będzie umiarkowany w I kw. 2017 r., gdyż normalizować się będą zapasy. NBP spodziewa się w tym roku wzrostu o 3,6 proc. i ta prognoza jest według nas coraz bardziej prawdopodobna. Niemniej, nie wydaje nam się, żeby nawet taki wynik skłonił Radę Polityki Pieniężnej do zacieśniania polityki - chyba, że osiągnięty zostanie cel inflacyjny" - napisali ekonomiści JP Morgan.

Ich zdaniem inflacja nie dotrze jednak do celu NBP w 2017 r.

"Dalszy wzrost inflacji powinien być stopniowy, ale przekroczenie celu inflacyjnego wydaje się nieosiągalne. Spodziewamy się, że po osiągnięciu szczytu na poziomie 2,2 proc. rdr (rok do roku) na przełomie marca i kwietnia, inflacja ustabilizuje się bliżej 2 proc. rdr, do czego przyczyni się obniżka taryf na paliwo gazowe. Ze względu na efekty bazowe, inflacja zakończy rok w okolicach dolnego przedziału odchyleń od celu inflacyjnego - 1,5 proc." - napisali.

"Dopiero gdy zarówno inflacja CPI, jak i bazowa trwale przekroczą 1,5 proc. spodziewamy się, że NBP rozpocznie zacieśnianie polityki pieniężnej - z naszych prognoz wynika, że nastąpi to w połowie 2018 r., co zbiegnie się w czasie z prawdopodobnym końcem skupu aktywów przez EBC. Łącznie w 2018 roku spodziewamy się podwyżek o 50 pb" - dodali.

Warto przypomnieć, że tydzień temu Komisja Europejska zredukowała prognozę dotyczącą PKB Polski. O ile jeszcze w listopadzie 2016 roku Bruksela prognozowała wzrost o 3,4 proc. w 2017 r., o tyle w połowie lutego szacowała, że w tym roku wzrośnie o 3,2 proc.

To oznacza, że w tym roku polska gospodarka będzie rozwijać się wolniej niż unijni analitycy przewidywali pod koniec ubiegłego roku (spadek o 0,2 proc.). Ze wzrostem gospodarczym na poziomie 3,2 proc. PKB Polska będzie na szóstym miejscu w całej Unii Europejskiej.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(3)
lol
5 lata temu
jak premier Morawiecki napomknął o mozliwości przeniesienia JP Morgan do RP po brexicie, to od razu lepiej o nas spiewają.
ja
5 lata temu
Niezależnie od tego jak prężna jest gospodarka, to i tak o wszystkim decyduje to jakie mamy umiejętności i nawyki (w tym chęci do pracy). Powinniśmy inwestować w siebie i uczyć się cały czas, by nie okazało się, że niewiele mamy do zaoferowania. Stąd pomysł na książkę "Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac".
mark
5 lata temu
Mylą się, już w pierwszym kwartale wzrost PKB przekroczy 4%.