Ekolodzy zalecają, by wyeliminować węgiel do 2050 r. 

Obecne zobowiązania klimatyczne krajów ONZ prowadzą do wzrostu globalnych temperatur o 3 stopnie Celsjusza - wskazali ekolodzy na konferencji koalicji Climate Action Network. Domagają się m.in. celów redukcji emisji w umowie i wyeliminowania węgla do 2050 r.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr/ CC0 Public Domain

Konferencja odbyła się w poniedziałek w ramach szczytu klimatycznego ONZ w Paryżu (COP21). Szczyt trwa od ubiegłego poniedziałku, w sobotę przedstawiono projekt globalnej umowy klimatycznej, dzięki której miałoby nie dojść do wzrostu średniej globalnej temperatury powyżej 2 stopni Celsjusza w porównaniu z poziomem przedindustrialnym.

By zrealizować ten cel, państwa konwencji klimatycznej ONZ (186 ze 194) określiły swoje krajowe wkłady, tzw. INDC - Intended Nationally Determined Contributions.

"Świat jest tydzień dalej od umowy, która mogłaby nam dać bezpieczną przyszłość" - ocenił Mohamed Adow z organizacji Christian Aid. Jego zdaniem słaba umowa zagrozi tym, że temperatura wzrośnie powyżej 3 stopni w porównaniu z epoką przedindustrialną.

Dodał, że do zapewnienia celu 2 stopni potrzebny jest "solidny" mechanizm przeglądu zadeklarowanych celów i zgłoszenie z czasem nowych wkładów, bo obecne są niewystarczające. "Kraje muszą przestać walczyć ze sobą i zawrzeć umowę" - podkreślił.

Z kolei Martin Kaiser z organizacji Greenpeace zaznaczył, że zatrzymanie się globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza "oznacza 100 proc. odnawialnych źródeł energii do 2050 r.". Dodał, że używane w projekcie umowy sformułowania, jak osiągnięcie neutralności klimatycznej do końca wieku, są "mylące" i niejasne dla biznesu i inwestorów, którzy potrzebują jasnego celu do 2050 r.

"Chcemy widzieć pod koniec konferencji dekarbonizację globalnej gospodarki. To jest włączone do tekstu, ale nie wiadomo, czym się skończy w 2050 roku" - argumentował Kaiser. Jego zdaniem powinien zostać wysłany sygnał, że "musimy wycofać się z węgla, gazu i ropy do połowy wieku".

Pochwalił natomiast, że w umowie zróżnicowano klimatyczne obowiązki państw, bo "niektóre mogą iść szybciej, inne potrzebują wsparcia i mogą potrzebować więcej czasu".

Uważa on też, że obecne wkłady państw powinny być zrewidowane jeszcze przed 2020 r. "Potrzebujemy zobowiązania, że co 5 lat kraje zrobią więcej, a nie tylko przejrzą cele" - podkreślił przedstawiciel Greenpeace.

Celine Charveriat z organizacji Oxfam podkreślała natomiast konieczność zapewnienia w umowie pakietu finansowego dla krajów rozwijających się, by mogły przystosowywać się do zmian klimatu i obniżać emisje. "Teraz ministrowie nie mają wyboru, muszą wyjść z pakietem finansowym - upewnić się, że dotrzymane będzie (finansowanie w wys. 100 mld dolarów rocznie od 2020 r.), a potem zwiększane co 5 lat" - zaznaczyła.

"(Negocjatorzy) powinni wyjść i popatrzeć, co dzieje się w prawdziwym świecie. Niestety spodziewamy się, że fenomen El Nino będzie najpoważniejszy od lat 1997-98, szacujemy, że zagrożonych jest 14 mln osób. Szacujemy, że w Etiopii 18 mln osób jest zagrożonych głodem i śmiercią. Potrzebujemy dużego wsparcia funduszy adaptacyjnych" - powiedziała Charveriat.

"Potrzebujemy dużego wsparcia na rzecz adaptacji, bo to kluczowe, żeby ta umowa nie była tylko dla największych emitentów, ale żeby oferowała coś także najbiedniejszym i najbardziej narażonym krajom i ludziom. Druga sprawa, to potrzebujemy jasności w finansowaniu mitygacji (m.in. redukcji emisji - PAP)" - dodała, zaznaczając, że to konieczne, by osiągnąć cel 2 stopni.

Przewodniczący COP21 Laurent Fabius wybrał w niedzielę 14 ministrów, którzy mają ułatwić negocjacje prowadzące do globalnego porozumienia klimatycznego. Są to m.in. ministrowie z Niemiec, Brazylii, Gambii, Singapuru, Norwegii, Wielkiej Brytanii.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje