Waloryzacja emerytur w 2019 r. Na jakie pieniądze mogą liczyć seniorzy?

Trudno waloryzację nazywać podwyżką. Waloryzacja to jest coś, co należy się wszystkim emerytom i jest swego rodzaju wyrównaniem tego, co emeryt traci na skutek działania inflacji - tłumaczy Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Bartosz Krupa
Sebastian Ogórek

Rząd zapowiada, że w 2019 r. najstarsi Polacy doczekają się rekordowej waloryzacji świadczeń emerytalnych. Z Antonim Kolkiem, prezesem Instytutu Emerytalnego, rozmawiamy o podwyżkach emerytur.

- Z punktu widzenia świadczeniobiorców powiem, że powinna być jak największa. Ale wiemy, że system jest tak skonstruowany, że nie możemy wszystkim dać te jak najwięcej i wobec tego zawsze jest to jakiś procent pochodzący od tego, jaka się inflacja oraz tego, jaki jest wzrost wynagrodzeń w gospodarce. 5 proc. w górę to byłby scenariusz optymistyczny. Z tego co mówi rząd wynika, że waloryzacja wyniesie nieco ponad 3,2 proc., mówi się nawet o wzroście o 3,7 proc. – wyjaśnia Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego. – Trudno waloryzację nazywać podwyżką. Waloryzacja to jest coś, co należy się wszystkim emerytom i jest swego rodzaju wyrównaniem tego, co emeryt traci na skutek działania inflacji. Wiąże się także ze wzrostem wynagrodzeń.

Premier Morawiecki coraz więcej mówi o waloryzacji kwotowej. Każdy dostawałby dokładnie tyle samo więcej, nie byłoby waloryzacji procentowej. To dobry pomysł?

- Ostatnio mieliśmy taki przypadek w 2012 r., kiedy wszystkim emerytury wzrosły o 71 zł., niezależnie od tego, czy ktoś dostawał 800 zł czy 3 tys. zł emerytury miesięcznie - przypomina Kolek. - Ale sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Ten uznał waloryzację za zgodną z konstytucją, ale pięciu sędziów zgłosiło zdanie odrębne, uznając że waloryzacja kwotowa narusza dobra osób, których świadczenie emerytalne jest wyższe. Jednak premier Morawiecki może sięgnąć po takie rozwiązanie. Będzie to jednak w moim przekonaniu rozwiązanie raczej jednorazowe. Pytanie tylko, jaka byłaby to kwota.? Czy 20 zł, 50 zł, 70 zł czy może jakaś większa? Biorąc po uwagę, że na waloryzację zapisane jest w budżecie 7 mld zł, byłaby to kwota jednak bliżej 50 niż 150 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce