Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Fiskus będzie śledził samochody. Przedsiebiorcy przerażeni

Fiskus będzie śledził samochody. Przedsiebiorcy przerażeni

O najnowszym pomyśle skarbówki poinformował Paweł Cybulski, wiceminister finansów Fot. MF
O najnowszym pomyśle skarbówki poinformował Paweł Cybulski, wiceminister finansów

Ministerstwo Finansów zapowiada, że będzie skanować tablice rejestracyjne pojazdów używanych przez przedsiębiorców. W ten sposób chce wyłuskać oszustów. - Władze nie powinny tego robić - uważają eksperci.

Skarbówka chce wykorzystać nowe narzędzie do walki z nieuczciwymi firmami. Będzie namierzać auta - osobowe i ciężarowe - należące do przedsiębiorców. Potem sprawdzi, czy firmy uczciwie rozliczają się z fiskusem - donosi w środę "Gazeta Wyborcza".

Jak tłumaczy Paweł Cybulski, wiceminister finansów, w piśmie przesłanym do redakcji dziennika, "będą to działania podejmowane w momencie pozyskania dowodów wskazujących na uzasadnione podejrzenie niewywiązywania się z obowiązków podatkowych".

Skanowanie tablic ma pozwolić skarbówce na śledzenie trasy aut firmowych. Dzięki temu urzędnicy będą mogli ustalić, czy ich właściciele nie oszukują - np. jeśli wykazują straty, mimo że auta są bezustannie w ruchu, mogą liczyć się z prośbą fiskusa o wyjaśnienie tej sytuacji.

Według dziennika, przedsiębiorcy, którzy dowiedzieli się o nowym pomyśle podczas spotkania z wiceministrem Cybulskim byli przerażeni.

- Jeśli państwo i służby będą znały trasy pojazdów, to mogą gromadzić informacje o prywatnym życiu ludzi. A później ich szantażować - przytacza słowa przedsiębiorcy "GW".

Zobacz też: Urząd skarbowy skontroluje, czy firmę stać na pożyczkę


Pomysł ministerstwa nie podoba się też organizacjom chroniącym prywatność obywateli. Według przytaczanego w artykule Wojciecha Klickiego, prawnika z fundacji Panoptykon, nie ma potrzeby, żeby Krajowa Administracja Skarbowa zbierała dane o każdym wykorzystaniu służbowego auta.

- To jest traktowanie wszystkich przedsiębiorców jako podejrzanych - uważa prawnik.

O tym, że władze nie powinny zbierać takich informacji przekonany jest także Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej WatchdogPolska.

- Nie będzie nad tym kontroli - uważa.

Czytaj także
Polecane galerie
derder
2018-03-12 09:25
chcieliście mafię przy władzy macie i milczcie,
baca
2018-03-06 13:20
mam nadzieje że w pierwszej kolejnosci zabiorą sie za spółki komandytowe typu,B...ek i wspólnicy :)
jaREK
2018-03-06 08:57
chcieliście PIS to macie PIS... a będzie gorzej.
Pokaż wszystkie komentarze (916)