Gazprom zerwał kontrakty na zakup rur do Nord Stream2. Rosyjskie firmy otrzymały listy

Rosyjski koncern uznał, że cena elementów do budowy lądowej części rurociągu, który ma docelowo połączyć Rosję z Niemcami, jest zbyt wysoka.

Druga nitka gazociągu ma powstać do końca 2019 roku.
Źródło zdjęć: © WOJCIECH STROZYK/REPORTER
Przemysław Ciszak

O zerwaniu umowy przez rosyjskiego giganta pisały najważniejsze dzienniki w Rosji – "Wiedomosti" i "Kommiersant". Chodzi o dostarczenie przez rosyjskie firmy blisko 670 km rur.

Gazprom jednak dopytywany o powody zerwania kontraktów przez rosyjskie media odmówił komentarza – donosi Polska Agencja Prasowa. Mówi się jednak o zbyt wysokiej cenie.

Dziennikarzom rosyjskiej stacji "RBK" udało się potwierdzić informacje u jednego z głównych dostawców rur dla gazociągu. Firma OMK przyznała, że otrzymała list od Gazpromu o zerwaniu umowy.

Po co Putinowi Nord Stream 2? 

Zdaniem anonimowych informatorów RBK, zerwanie kontraktu to element targowania ceny i nie stanowi poważnego problemu dla projektu.

Obraz

money.pl

Druga nitka gazociągu ma powstać do końca 2019 roku. Będzie nim transportowany gaz z Rosji do Niemiec. Jego możliwości to 55 mld m3 gazu rocznie.

Wybrane dla Ciebie