Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Idea Bank na historycznym dnie. Odpis na GetBack zaskoczył giełdę

Idea Bank na historycznym dnie. Odpis na GetBack zaskoczył giełdę

Prezes Tobiasz Bury zafundował Idea Bankowi gruntowny przegląd
Prezes Tobiasz Bury zafundował Idea Bankowi gruntowny przegląd

Rezerwy na produkty GetBack i roszczenia klientów to tylko część listy strat, jakie Idea Bank postanowił rozliczyć w drugim kwartale. Wartość spółki spadła o 25 proc. w poniedziałek do historycznego minimum. A i to można uznać za karę łagodną. Majątek giełdowy Leszka Czarneckiego skurczył się o 177 mln zł.

aktualizacja 16:39

W piątek po zamknięciu sesji giełdowej Idea Bank zaprezentował swoim akcjonariuszom, w tym miliarderowi Leszkowi Czarneckiemu (81 proc. akcji), zestaw przykrych wiadomości. W ramach przygotowania sprawozdania finansowego za pierwsze półrocze zarząd banku uznał za konieczne utworzenie wielkich rezerw i odpisów.

Reakcja giełdy była natychmiastowa. W poniedziałek kurs spadł o 28 proc. do nawet 4,42 zł, co jest nowym historycznym minimum.

Notowania akcji Idea Banku w ostatnim tygodniu

 

Zobacz też: Nieuczciwe instytucje finansowe. "To największe zagrożenie dla branży"

 

 

Wartość Idea Banku zeszła do 356 mln zł, czyli 129 mln zł w ciągu jednego dnia. Przypomnijmy tylko, że na koniec ub. roku wynosiła 1,8 mld zł.

Razem z Idea Bank tracą też akcje jego akcjonariuszy, czyli spółek z holdingu Leszka Czarneckiego i samego Czarneckiego. Getin Holding, który ma 54 proc. akcji Idei spada o 21 proc., a Getin Noble Bank (10 proc. akcji) o 15 proc.

Łącznie majątek Leszka Czarneckiego skurczył się w ciągu dnia o 177 mln zł, z czego na GNB o 72 mln zł, na Idea Banku o 67 mln zł, a na Getin Holding o 39 mln zł.

GetBack kosztuje

Rezerwy i odpisy aktualizujące to m.in. sprawa GetBacku. Spółki, którą Idea Bank sprzedał z potężnym zyskiem (550 mln zł) dwa lata temu. Teraz Bank wpisuje sobie w straty 14 mln zł na roszczenia klientów, którym sprzedawał obligacje GetBack. Taka kwota wynika z oceny dotychczas złożonych reklamacji.

Do tego dochodzi 46 mln zł na należności od zarządzanego przez GetBack funduszu zamkniętego EasyDebt Sekurytyzacyjny. To wynika z braku zapłaty raty za portfele wierzytelności nabyte przez GetBack i dążenia GetBacku do redukcji zobowiązania funduszu wobec Idea Banku.

Na tym jednak nie koniec złych informacji. Straty na GetBack to tylko część problemów. I to ta mniej ważna. Tworzone będą jeszcze rezerwy związane ze zwrotem prowizji od produktów ubezpieczeniowych (42 mln zł i 72 mln zł), co wynika z decyzji niektórych klientów o wcześniejszym zamknięciu ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych (UFK) oraz wyższej od zakładanej szkodowości kredytów sprzedawanych z ubezpieczeniami.

TaxCare z dala od pośrednictwa kredytowego

A i to nie wszystko. Bank zweryfikował też w dół wartość firmy TaxCare. I to o aż 144 mln zł. Ta zależna od banku spółka jest w restrukturyzacji i zmienia się jej profil biznesowy. Zmniejszony będzie udział pośrednictwa kredytowego w przychodach, a spółka w pełni skoncentruje się na usługach księgowych dla małych i średnich firm.

Kapitały własne obciążone zostaną kwotą 145 mln zł na poziomie grupy kapitałowej - podał bank. Nie licząc odpisu na TaxCare (144 mln zł). Łącznie wartość firmy według jej własnych wyliczeń spadnie więc o około 289 mln zł. To równowartość skonsolidowanych zysków netto, jakie miał na przestrzeni sześciu poprzednich kwartałów.

W tej sytuacji spadek o 121 mln zł kapitalizacji Idea Banku wydaje się dość ostrożny, choć nie wiadomo jeszcze, co będzie się działo jak giełda odwiesi notowania.

- Porządkujemy stare sprawy wynikające z wcześniejszego modelu zarządzania bankiem. Skupiamy się na budowie zdrowej oferty usług dla małych firm - powiedział prezes Tobiasz Bury.

Wszystkie korekty stanowią 1,3 proc. sumy bilansowej Grupy Idea Bank, która na koniec pierwszego kwartału wynosiła 23,8 mld zł - podał bank.

Skala odpisów wskazuje na pierwszą w historii notowań Idea Banku na giełdzie kwartalną stratę netto. To zresztą dalszy ciąg złych informacji finansowych - w poprzednich dwóch kwartałach zarabiał na czysto poniżej 20 mln zł, czyli najgorzej odkąd jest notowany na rynku akcji w Warszawie.

Współczynniki poniżej wymagań KNF

Po powyższych korektach bank przejściowo zejdzie poniżej współczynników wypłacalności wskazanych w stanowisku Komisji Nadzoru Finansowego z 24 listopada 2017 r. „Zgodnie z ustawą o nadzorze makroostrożnościowym w takich przypadkach bank standardowo przygotowuje plan ochrony kapitału zatwierdzany przez KNF" - wskazał bank.

Bank podkreśla, że łączny współczynnik kapitałowy (wypłacalność banku) i współczynnik kapitału podstawowego Tier 1 przekracza wyraźnie wymagane poziomy określone w unijnym rozporządzeniu. KNF ma większe wymagania.

Być może sposobem na ich spełnienie będzie połączenie z Getin Noble Bankiem? 1 sierpnia Idea Bank poinformował, że zawarł z GNB umowę w sprawie współpracy przy analizie i przygotowaniu ewentualnego połączenia banków.

17 lipca bank otrzymał od swojego głównego akcjonariusza Leszka Czarneckiego informację, że z uwagi na postępującą konsolidację polskiego sektora bankowego oraz rosnące wymagania regulacyjne rozważa on opcje konsolidacyjne obejmujące Idea Bank, Getin Noble Bank i inne podmioty znajdujące się w ich grupach kapitałowych.

Sprawozdanie finansowe Grupy Idea Bank za pierwsze półrocze zostanie opublikowane 21 września.

 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ida, idea bank, getback
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
powes
2018-09-19 12:39
Obserwować trzeba, ale żeby tak od razu siać panikę? Moim zdaniem do upadku jeszcze daleka droga.
X
2018-08-21 13:48
Moi drodzy to juz bylo. Standartowa zagrywka. Polecam historie .
Adam
2018-08-21 11:56
Leszek was wszystkich załatwi poczeka na zmianę władzy to wam pokaże
Pokaż wszystkie komentarze (16)