Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
decyzje uokik
30.09.2013 12:35

Kara dla polskiej spółki za dyktowanie cen

Przez kilka lat Bona-Polska zawierała ze swoimi dystrybutorami umowy ograniczające konkurencję.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

Ustalanie cen przez co najmniej 12 lat oraz podział rynku przez prawie 10 lat - to praktyki, które stosowała spółka Bona-Polska. Za praktyki ograniczające konkurencję przedsiębiorca zapłacił blisko 82 tys. zł.

Na zdjęciu Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.

Spółka Bona-Polska jest krajowym dystrybutorem produktów szwedzkiego koncernu Bona. To producent środków przeznaczonych do konstruowania, obróbki i konserwacji podłóg drewnianych (m.in. klejów, lakierów, olejów, czy specjalistycznych maszyn do konserwacji drewna).

Postępowanie przeciwko spółce zostało wszczęte w grudniu 2012 r. W jego trakcie ustalono, że w latach 2000-2012 zawierała ona ze swoimi dystrybutorami umowy ograniczające konkurencję.

Nakazywały one m.in. stosowanie cen sztywnych, a także stawek minimalnych przez sprzedawców detalicznych oraz hurtowników. Prawo antymonopolowe zakazuje tego typu porozumień. Skutki zmowy odczuli odbiorcy produktów Bona-Polska, w tym konsumenci, którzy nie mogli kupić ich taniej niż po narzuconych odgórnie cenach. Warto podkreślić, że zdarzały się przypadki, kiedy spółka kontrolowała stosowanie ustalonych stawek, grożąc utratą rabatów sprzedawcom, którzy chcieli oferować produkty taniej.

Przeprowadzone postępowanie wykazało również, że Bona-Polska od 2003 do 2012 r. dokonała podziału rynku. W umowach zawieranych przez spółkę z dystrybutorami zakazywano dystrybutorom sprzedaży na terenach, na których działali inni sprzedawcy. Takie generalne ograniczenie terytoriów, na których przedsiębiorcy dystrybuujący określone produkty mogą je sprzedawać jest zakazane. Podobnie jak w przypadku cen odsprzedaży, Bona-Polska kontrolowała przestrzeganie tych ustaleń, a przedsiębiorcy, którzy nie chcieli się do nich stosować mogli stracić upusty.

Za praktyki ograniczające konkurencję spółka Bona-Polska została ukarana sankcją finansową w wysokości prawie 82 tys. zł. Decyzja jest ostateczna, przedsiębiorca zapłacił nałożoną karę finansową.

Maksymalna kara za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję wynosi do 10 proc. przychodu osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji. Przedsiębiorcy mogą uniknąć wysokich sankcji w zamian za współpracę z UOKiK, dzięki programowi łagodzenia kar leniency.

Podmiot, który dostarczy dowody na istnienie zmowy, nie był jego inicjatorem, zaprzestał niedozwolonych działań i w pełni współpracuje z prezesem UOKiK może liczyć nawet na całkowite zwolnienie z sankcji pieniężnej. Odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące programu, nawet anonimowe, udzielają prawnicy UOKiK pod numerem telefonu: 22 55 60 555.

Czytaj więcej w Money.pl
PKP jednak musi zapłacić wysoką karę Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję prezesa Urzędu Transportu Kolejowego nakładającą na Przewozy Regionalne prawie 0,5 mln zł kary.
Jest kara za narzucanie cen usług Prezes UOKiK uznała, że Krajowa Izba Urbanistów narzucając minimalne ceny usług swoim członkom ograniczała konkurencję.
SKOK surowo ukarany. Za złe praktyki - _ Osoba zaciągająca pożyczkę ma prawo wiedzieć w jakiej sytuacji wzrośnie koszt jej spłaty _ - mówi przedstawiciel UOKiK, który nałożył karę.
Tagi: decyzje uokik, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, gospodarka polska, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz