Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ważne zmiany w Kodeksie pracy już jesienią. Bez zwolnień może się nie obejść

Ważne zmiany w Kodeksie pracy już jesienią. Bez zwolnień może się nie obejść

Ważne zmiany dotyczące zatrudnionych na czas określony Fot. MICHAL DYJUK/REPORTER
Ważne zmiany dotyczące zatrudnionych na czas określony

To będzie intensywna jesień dla firm. Zmiany, wprowadzone w nowelizacji Kodeksu pracy już jakiś czas temu, zaczną przynosić efekt. Przedsiębiorcy będą musieli się do nich dostosować.

21 listopada upłynie maksymalny limit zatrudnienia pracownika na umowę czasową. Pracodawca, chcący kontynuować współpracę z osobą zatrudnioną na umowie obowiązującej co najmniej od 22 lutego 2016 roku, będzie musiał zawrzeć z nim nową umowę, na czas nieokreślony. Natomiast z końcem listopada upłynie 18-miesięczny limit skierowania pracownika tymczasowego do jednego pracodawcy.

Czytaj też: Zakaz dodatkowej pracy i donoszenie na najbliższych. Nowe obowiązki pracownika w projekcie Kodeksu pracy

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, może to doprowadzić do zwolnień. Pracodawcy, którzy nie będą chcieli podpisywać umów na czas nieokreślony, chcący uniknąć przekształcania kontraktów czy kar za naruszenie limitu pracy tymczasowej, będą musieli zrezygnować z zatrudnienia danej osoby przed upływem listopadowego terminu.

– W przypadku zatrudnionych na czas określony nie spodziewam się fali zwolnień. Pracodawcy mieli dużo czasu, aby przygotować się do nowych obostrzeń – tłumaczy „DGP” Izabela Zawacka, radca prawny i lider działu zbiorowego prawa pracy w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy. Więcej wątpliwości może wywoływać upływ limitu pracy tymczasowej. Korzystający z takiej formy zatrudnienia mogą rozważać zastosowanie np. outsourcingu usług jako sposobu na dalsze korzystanie z pracy czasowej.

Zobacz też: Walka ze śmieciówkami zagrożeniem dla sądów


Umowy na czas określony przekształcane w stałe zatrudnienie to efekt nowelizacji Kodeksu pracy z 25 czerwca 2015 roku. Na tej podstawie firmy mogą zatrudniać pracownika na postawie maksymalnie 3 umów na czas określony (zawieranych po sobie) oraz przez maksymalnie 33 miesiące. Po tym czasie, gdy pracodawca chce kontynuować współpracę z daną osobą, ta z mocy prawa staje się pracownikiem zatrudnionym na czas nieokreślony.

W przypadku osób zatrudnionych na podstawie czasowej umowy jeszcze przez wejściem w życie nowelizacji, czyli 22 lutego 2016 roku, wspomniany limit liczy się od tej daty. Co oznacza, że termin czasowego zatrudnienia takich osób upływa właśnie 21 listopada tego roku.

Może to dotyczyć znaczącej liczby pracowników. W I kw. 2016 r. na czas określony pracowało 3,5 mln osób. Z tego 2 mln na podstawie umów o pracę. Znaczna część tych osób była zatrudniona na podstawie długotrwałych kontraktów. Pracodawcy mieli jednak czas, by do zmian się dostosować.

– Zainteresowanie tymi przepisami było duże, więc pracodawcy wiedzą o 33-miesięcznym limicie i mogli się dostosować do tych zmian. Dlatego nie sądzę, aby teraz wywołały one masowe zwolnienia – mówi „DGP” Adam Kraszewski, radca prawny z kancelarii Gessel.

Czytaj także: Rewolucja w Kodeksie pracy. Zmiana dotknie 4,6 mln Polaków

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
podatnik!
2018-08-19 14:21
Po co niewolnikowi w PRL'u bis kodeks pracy?
Jak
2018-08-17 16:08
A ja z 5 pracowników mam1go i 6 robotów. Ten jeden też może odejść, obejde się bez niego bo za te same pieniądze będę mal 2 roboty
micha
2018-08-16 14:14
Gdyby (kombinatorzy) nie kombinowali z L4 to kazdy pracodawca dalby umowe na czas nieokreslony, ale jesli na 6 praconikow 1 jest na stalym zwolnieniu chorobowym (od czego naliczany jest urlop, why?!!) to pracodawca boi sie ze za chwile bedzie mial 3 stalych bywalcow L4 bez choroby.

JA PRZYNAJMNIEJ DLATEGO "BOJĘ" SIĘ DAWAĆ WSZYSTKIM UMOWY NA CZAS NIEOKREŚLONY
(jak ktos dobrze pracuje to juz od lat ma umowe na czas nieokreslony)
Pokaż wszystkie komentarze (66)