Notowania

Przejdź na
konflikt na ukrainie
27.03.2014 07:15

Konflikt na Ukrainie. USA wzmocnią NATO na wschodzie

Ben Rhodes, doradca prezydenta USA, przyznał że chodzi zarówno o wysłanie dodatkowego sprzętu jak i personelu wojskowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Navy NewsStand Home/CC/Wikipedia)

W odpowiedzi na rosyjską agresję na Ukrainie, USA oraz inne kraje NATO planują jeszcze bardziej wzmocnić wojskową obecność u sojuszników w Europie Wschodniej, wysyłając tam siły lądowe i morskiej - powiedział wczoraj doradca prezydenta USA Ben Rhodes.

_ Będziemy nasilać rotacje naszych sił lądowych i morskich u sojuszników z NATO jako uzupełnienie do (już wysłanych) sił powietrznych _ - powiedział dziennikarzom zastępca doradcy prezydenta Baracka Obamy ds. bezpieczeństwa narodowego Ben Rhodes na pokładzie prezydenckiego samolotu lecącego do Rzymu z Brukseli.

Jak dodał, celem tych nowych rotacji ma być osiągnięcie _ ciągłej obecności, tak by uspokoić naszych sojuszników _ w Europie Wschodniej, a także zapewnienie aby NATO było gotowe _ na każdą ewentualność, by wywiązać się z zobowiązań zawartych w artykule 5 Traktatu Północnoatlantyckiego _ gwarantującego wspólną obronę państwom członkowskim.

Rhodes przyznał, że chodzi zarówno o wysłanie dodatkowego sprzętu jak i personelu wojskowego, ale nie podał rzędu wielkości. Szczegóły planu, wyjaśnił, będą ustalane podczas posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw NATO w przyszłym tygodniu w Brukseli. _ Spodziewamy się, że dołączą do nas inne europejskie kraje NATO _ - powiedział. Dodał, że było to tematem środowej rozmowy prezydenta Obamy z sekretarzem generalnym NATO Andersem Foghem Rasmussenem.

Rhodes odmówił podania pełnej listy państw, do których mają zostać wysłane dodatkowe siły, ale przyznał, że w centrum amerykańskich wysiłków są od początku ukraińskiego kryzysu _ Polska, Estonia, Litwa i Łotwa _.

Sam prezydent Obama wygłaszając w środę przemówienie w brukselskim Pałacu Sztuk Pięknych zasygnalizował, że NATO zwiększy swa obecność u sojuszników w Europie Wschodniej i będzie zawsze przestrzegać zobowiązania kolektywnej obrony sojuszników.

_ Kraje NATO nigdy nie są same. Dziś samoloty NATO patrolują niebo nad krajami bałtyckimi, wzmacniamy obecność w Polsce. Jesteśmy gotowi zrobić więcej _ - powiedział prezydent. Dodał, że każdy kraj Sojuszu musi brać w tym udział i _ wykazać polityczną wolę do inwestowania w naszą kolektywną obronę _.

Obama podkreślił, że Ukraina nie jest członkiem NATO, a _ Rosja nie zostanie usunięta z Krymu, ani nie będzie odstraszana od dalszej eskalacji za pomocą siły zbrojnej _. _ Ale jeśli będziemy zjednoczeni, Rosjanie zrozumieją, że nie osiągną bezpieczeństwa, dobrobytu i statusu, do którego dążą, poprzez brutalną siłę _ - powiedział.

W związku z trwającym kryzysem na Ukrainie , USA już na początku marca ogłosiły zwiększenie pomocy militarnej dla sojuszników w NATO, w tym dla Polski i krajów bałtyckich. Pentagon wysłał dodatkowe sześć myśliwców F-15 do Litwy, Łotwy i Estonii w ramach misji patrolowej wojsk powietrznych Baltic Air Policing. Ponadto do polskiej bazy w Łasku (Łódzkie) przyleciało w pierwszej połowie marca 12 amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: konflikt na ukrainie, ukraina, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz