Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Koniec kredytów na 12 tysięcy procent? Firmy pożyczkowe na cenzurowanym

0
Podziel się:

Prezes UOKiK-u przedstawi dziś kolejny raport na temat parabanków.

Prezes UOKiK-u Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel
Prezes UOKiK-u Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel

Oprocentowanie sięgające kilku tysięcy procent, nieprawdziwe informacje w reklamach oraz niezgodne z prawem zapisy w umowach - to grzechy główne parabanków. Dziś Prezes Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel opublikuje raport analizujący opłaty pobierane przez firmy pożyczkowe.

Money.pl sprawdził, na co mogą liczyć klienci parabanków, które udzielają tak zwanych chwilówek. _ Pożyczaliśmy _ za każdym razem tysiąc złotych (lub kwotę zbliżoną, jeśli nie było możliwości wzięcia okrągłego tysiąca) na 30 dni. Wyniki były różne, najtańsza z wybranych instytucji kazała sobie spłacić zaledwie 1191 złotych. Rekordziści dobijali nawet do 1320 złotych.

W skali miesiąca nie jest to może wynik budzący grozę, ale w skali roku robi wrażenie. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (czyli RRSO, która obrazuje roczny koszt pożyczki) w dziesięciu przeanalizowanych przypadkach waha się od 738 aż do 3563 procent. Podane kwoty często nie zawierają dodatkowych kosztów związanych z pożyczką, sięgających nawet do kilkuset złotych.

Przykładowe oferty chwilówek
Firma Kwota kredytu (w złotych) Okres kredytowania Kwota do spłaty RRSO
PożyczkaPlus 900* 30 dni 1210 3563%
Okmoney 1000 30 dni 1320 2830%
Kredito24 1000 30 dni 1294 2200%
EkspresKasa 1000 30 dni 1285 2031%
SMS356 930* 30 dni 1163 1418%
NetCredit 900* 30 dni 1125 1410%
Zaliczka.pl 1000 30 dni 1250 1410%
Lendon.pl 1000 30 dni 1234 1191%
SOHO Credit 1000 30 dni 1191 738,00%

*Nie można pożyczyć okrągłego tysiąca złotych, dlatego wzięta pod uwagę została kwota zbliżona

Źródło: Money.pl

Jeszcze większe wrażenie robi oprocentowanie kredytów na 15 dni. W SMS365.pl pożyczenie 930 złotych na ten okres wiąże się z oddaniem 1116 zł, co daje RRSO na poziomie 8348 procent. To jednak niezbyt wiele, gdy weźmiemy pod uwagę ofertę Pożyczkaplus.pl. RRSO: 12813,46 procent!

Część firm oferuje możliwość przesunięcia terminu spłaty kredytu, jednak każą sobie za to słono płacić. W jednej z ofert przedłużenie okresu kredytowania o 7 dni to dodatkowe 98 złotych, kolejny miesiąc to już 190 złotych.
UOKiK: _ Parabanki łamią prawo _Kontakt z firmą pożyczkową zazwyczaj zaczyna się od reklamy, która ma skusić potencjalnych klientów. I już ten początek - zdaniem UOKiK-u - jest zły, bo często są one niewiarygodne. W raporcie opublikowanym pod koniec zeszłego roku Urząd stwierdził, że w 17 analizowanych reklamach kredytodawcy m.in. nie zamieścili wszystkich zamiast obowiązkowych danych o kosztach kredytu, wskazywały jedynie wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO), czy rat, nie informując o całkowitej kwocie kredytu do spłaty. Według prawa obowiązującego w Polsce, firmy pożyczkowe reklamujące swoje oferty zobowiązane są do informowania o wszystkich kosztach związanych z pożyczką.

W kolejnym raporcie UOKIK, opublikowanym w maju tego roku, stwierdzono, że parabanki w reklamach posługują się bardzo podobnymi hasłami, a w niektórych przypadkach identycznymi. Najczęściej padające frazy to: _ pożyczki bez BIK _, _ najniższe koszty _ i _ najtaniej na rynku _.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel wyjaśnia, motywacją do skorzystania z usług parabanków jest pilna potrzeba gotówki. Tak wynika z przeprowadzonych badań. _ Szybko _ często znaczy bez weryfikacji i parabanki również wykorzystują to, reklamując się np. _ bez BIK _, czy _ bez zgody małżonka _. - _ W rzeczywistości nie jest to prawdą _ - twierdzi Krasnodębska-Tomkiel.

Podkreśliła także, że zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim, parabanki są zobowiązane do weryfikowania tzw. ryzyka kredytowego i w praktyce to robią. Dlatego tworzenie mitu, że wszyscy albo prawie wszyscy w danym parabanku mogą dostać pożyczkę, nie jest prawdą. W ocenie UOKiK parabanki jako instytucje rynku finansowego powinny być objęte nadzorem finansowym.

Wątpliwości budzą także umowy zawierane z kredytodawcami. Chodzi przede wszystkim o powody zmian oprocentowania czy opłat pobieranych przez firmy pożyczkowe. Według UOKiK, parabanki często konstruują umowy w ten sposób, by w dowolnym momencie ich trwania móc je zmieniać. W przypadku jednego z kontrolowanych przedsiębiorców, stwierdzono, że zobowiązywał klienta do indywidualnego wnoszenia o zmniejszenie oprocentowania w sytuacji obniżenia stóp kredytu lombardowego NBP, kiedy według prawa takie obniżenie oprocentowania powinno mieć miejsce automatycznie.
Proponowane zmiany legislacyjneW związku z nieprawidłowościami na rynku firm pożyczkowych, proponowane są zmiany w prawie. Jedna z propozycji dotyczy określenia maksymalnego, rocznego, rzeczywistego oprocentowania kredytów i objęcia kontrolą parabanków przez Komisję Nadzoru Finansowego. KNF pytany przez Money.pl nie komentuje pomysłu. Usłyszeliśmy, że dopóki nie będzie projektu ustawy mającego regulować parabanki, nie będzie komentarzy.

UOKIK wskazuje z kolei, że potrzebne jest także określenie minimalnego okresu ważności informacji zawartych w formularzu informacyjnym po to, by konsumenci mieli możliwość porównania różnych ofert.

O potrzebie zmian wypowiadają się także przedstawiciele parabanków: _ Uważamy, że firmy pożyczkowe powinny brać udział w rozmowach, żeby z regulatorem wypracować wspólne stanowisko. Co do ograniczenia ustawowej RRSO, jest ryzyko, że części firm udzielanie pożyczek przestanie się opłacać. Nie będzie ich po prostu na rynku, a ich klienci, zostaną wystawieni na pastwę losu _ - komentuje Łukasz Drywa, rzecznik prasowy Kredito24.pl, jednej z firm oferujących pozabankowe pożyczki gotówkowe.

Komentarz

Czytaj więcej w Money.pl
Instytucje finansowe pod lupą UOKiK Takiej sytuacji jeszcze nie było. Z kilkudziesięciu do nawet kilkuset, wzrosła liczba skarg wniesionych przez klientów. Oto główna przyczyna.
Zajmą się chwilówkami. "To naganne praktyki" Współpracująca z brytyjskim rządem Komisja ds. Konkurencji przejmie od Biura ds. Uczciwego Handlu dochodzenie dotyczące ich udzielania.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)