Notowania

surowce
14-02-2018 (13:30)

Skarby pod dnem oceanu. Polska będzie ich szukać na Atlantyku

Polska zawarła 15-letni kontrakt na poszukiwania siarczków polimetalicznych na dnie Atlantyku. Możemy tam znaleźć miedź, srebro, metale szlachetne albo pierwiastki ziem rzadkich.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartłomiej Zborowski/ PAP)
Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek

Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek nie kryje zadowolenia. I wskazuje, że podpisanie kontraktu z Międzynarodową Organizacją Dna Morskiego włącza Polskę do elitarnego grona państw posiadających już działki poszukiwawcze na Oceanie Atlantyckim. Takie działki mają już Francja i Rosja.

Gdzie możemy szukać? - Obszar, który został objęty kontraktem, rozciąga się wzdłuż osi ryftu śródatlantyckiego w jego środkowej części i składa się z 100 kwadratów o powierzchni 10 kilometrów kwadratowych każdy. Kontrakt będzie obowiązywał przez 15 lat, i będzie mógł być przedłużany na kolejne pięciolecia - wskazuje Główny Geolog Kraju.

Zobacz też: Polacy otwierają kopalnię złota w Afryce. Zaczęło się od wyprawy z maczetą

Poszukiwania umożliwia Polsce podpisana właśnie umowa z Międzynarodową Organizacją Dna Morskiego (MDON). Organizacja ta umożliwia państwom organizację i kontrolę działalności na dnie morskim oraz podziemiu poza jurysdykcją poszczególnych krajów.

Polska nie od dziś interesuje się podwodnymi skarbami. Nasi naukowcy i geolodzy szukają złóż w Oceanie Spokojnym. Polska od 1987 r. jest również współwłaścicielem działki i koncesji na Pacyfiku, obejmującej badania i poszukiwania surowców na obszarach konkrecjonośnych, czyli bogatych m.in. w cenne metale. Prac eksploracyjnych nie prowadzimy jednak sami, ale w organizacji, która nazywa się Interoceanmetal.

Według różnych szacunków, działka o powierzchni 1/4 naszego kraju, a właściwie to, co znajduje się na jej dnie, może być warte od 40 do nawet 130 mld dol. Znajduje się na Pacyfiku, ok. 1000 mil od na zachód od wybrzeży Meksyku.

International Seabed Authority/wikimedia

Jak pisaliśmy w money.pl, podwodne górnictwo na komercyjną skalę z pewnością przyspieszy, gdy łatwo dostępne surowce na ziemi zaczną się kończyć. Problem w tym, że nawet geologowie nie są w stanie określić, kiedy to się stanie.

Tagi: surowce, atlantyk, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-02-2018

BywalecSądząc po światowym dorobku w tej dziedzinie, to będzie jak z elektrownią atomową. Elektrowni nie ma ale pensje i premie lecą.

14-02-2018

Fredzmarnujemy te 15 lat, powołą tylko jakąś „Narodową agencje dna morskiego” zarząd zlożony z zaufanych funkcjonariuszy PiS weźmie kilkadziesiąt milionów … Czytaj całość

14-02-2018

StaruhTą ścieme to słyszę od lat 70-tych

Rozwiń komentarze (81)

Wybrane dla Ciebie