Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Kredyty we frankach. Ostatnia rozprawa "Nabitych w mBank"

Kredyty we frankach. Ostatnia rozprawa "Nabitych w mBank"

Ponad 1,2 tys. posiadaczy kredytów we frankach złożyło pozew zbiorowy przeciw mBankowi Fot. Piotr Bławicki/East News
Ponad 1,2 tys. posiadaczy kredytów we frankach złożyło pozew zbiorowy przeciw mBankowi

W poniedziałek w sądzie zetrą się frankowicze z mBankiem. O tym, czy wygrają czy przegrają, może zadecydować opinia biegłego, który przygotował... cztery sprzeczne ekspertyzy.

Jak czytamy w "Pulsie Biznesu", w poniedziałek prawdopodobnie po raz ostatni w Sądzie Okręgowym w Łodzi spotkają się frankowicze i przedstawiciele mBanku. Chodzi o pozew zbiorowy wytoczony instytucji finansowej przez grupę ponad 1,2 tys. posiadaczy kredytów we frankach.

W czasie tej rozprawy sąd ma wysłuchać biegłego i zapozna się ze stanowiskami obu stron. Opinia biegłego może mieć kluczowe znaczenie dla wyroku.

Na zlecenie sądu przygotował on cztery opinie w ciągu dwóch lat, które są sprzeczne ze sobą. Dwie z nich były korzystne dla banku, zaś dwie - dla frankowiczów.

"Najgroźniejszą obietnicą była pomoc dla frankowiczów"

W 2010 r. grupa ponad 700 osób złożyła pozew zbiorowy przeciwko mBankowi domagając się rekompensaty z tytułu ponoszenia nieuzasadnionych, wyższych kosztów kredytu we frankach szwajcarskich. Później do pozwu przystąpili kolejni kredytobiorcy, a ich lista wydłużyła się do 1,2 tys. osób.

Czytaj także
Polecane galerie
Dla njepelnosprytnych
2018-05-01 19:52
Co za tępe ludzie. Na logikę skoro wybierzesz kredyt w frankach to zawsze będzie kredyt i raty wyższe lub niższe zależy od kursu. Więc o Co oni chcą się ubiegać. czym wyższy kurs to na logikę kwota do zwrotu będzie wyższa.!
Sssds
2018-05-01 19:09
Najpierw nabrali kredytów a teraz najlepiej żeby im ludzie splacili z podatków swoich a kurs franka powinien skoczyć do 20 ZŁ nawet a nie tak mało jak teraz i by się nauczyli
Adam
2018-05-01 12:47
Jest taka zasada, że kredyt bierze się w walucie, w której się zarabia. Brali we frankach i kwota we frankach im nie rośnie. Wcześniej byli mądrzejsi bo był dobry kurs, kurs się zmienił więc szukają winnych własnej głupoty. Nie ma co ich żałować bo we frankach zadłużali się głównie niezbyt biedni ludzie i niejeden ekonomista. Wiedzieli co podpisują, mieli alternatywę, żeby wziąć kredyt w złotówkach. Jak uda się im wygrać to niech ludzie, którzy mają kredyty w złotówkach też wytaczają sprawy o zmniejszenie im kwoty do spłaty
Pokaż wszystkie komentarze (19)