KRRiT uzasadnia karę dla TVN 24. "Wymierzając karę organ uwzględnił dotychczasową działalność nadawcy"

Wypowiedzi posłów koalicji rządzącej opatrywane były komentarzami. Starano się zdyskredytować ich autorów w oczach opinii publicznej oraz stworzyć wrażenie, że działania posłów PiS są dramatyczną obroną zajmowanej pozycji na scenie politycznej - czytamy w uzasadnieniu kary nałożonej przez KRRiT na Tvn.

W poniedziałek właściciel TVN24 dostał prawie 1,5 mln zł kary.
Źródło zdjęć: © MICHAL DYJUK/REPORTER
Agata Kalińska

Wypowiedzi posłów koalicji rządzącej opatrywane były komentarzami. Starano się zdyskredytować ich autorów w oczach opinii publicznej i stworzyć wrażenie, że działania posłów PiS są dramatyczną obroną zajmowanej pozycji na scenie politycznej - tak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji tłumaczy decyzję o nałożeniu półtoramilionowej kary na TVN24.

Jak już pisaliśmy w WP, w poniedziałek właściciel stacji dostał od KRRiT karę w wysokości 1,48 mln zł. Rada podjęła taką decyzję po analizie sposobu relacjonowania wydarzeń w Sejmie i protestów w grudniu ubiegłego roku. W jej ocenie stacja naruszyła ustawę o radiofonii i telewizji poprzez propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu.

W środę Rada opublikowała uzasadnienie do tej decyzji. W bardzo długim wywodzie można przeczytać m.in, że to propagowanie polegało "na zachęcaniu widzów do udziału w zgromadzeniu przed budynkiem Sejmu RP, nieinformowaniu widzów o rozwiązaniu przez Policję zgromadzenia przed Sejmem RP, jednostronnym prezentowaniu wydarzeń poprzez dobór zapraszanych do studia komentatorów i gości, fałszywym przedstawianiu wydarzeń sprzed gmachu Sejmu RP poprzez manipulowanie obrazem i brak niezwłocznego sprostowania informacji nieprawdziwych".

Zobacz też: Abonament? Żakowski: tak, ale telewizja dla Polaków

KRRiT uznała też, że TVN24 propagowała blokowanie sali plenarnej Sejmu przez grupę posłów, co "uniemożliwiało prowadzenie obrad jako legalnego i dopuszczalnego środka politycznego sprzeciwu".

KRRiT ma też uwagi do informacji na paskach i wypowiedzi zapraszanych do studia gości. Podkreśla, że zarówno goście, jak i prowadzący poszczególne programy, zachęcali do przyjścia pod Sejm i wzięcia udziału w proteście.

"Wymierzając karę organ uwzględnił dotychczasową działalność nadawcy, a w szczególności, iż nadawca nie dostosował swojej działalności programowej do obowiązującego prawa wskutek wcześniej kierowanych wezwań i decyzji" - napisała Rada w uzasadnieniu.

KRRiT zaznacza też, że 1,48 mln zł kary to niedużo w porównaniu z tym, jaką karę mogłaby maksymalnie wymierzyć. Mogłoby to bowiem być nawet sto razy więcej. Niecałe półtora miliona złotych to zaś jedynie równowartość jednego promila przychodów, jakie stacja zanotowała w ubiegłym roku.

Grupa TVN należy do amerykańskiej spółki Scripps Networks. Do poniedziałkowej decyzji KRRiT zdążył się już odnieść Departament Stanu USA. Jego przedstawiciele zaznaczyli, że Stany są zaniepokojone tą decyzją i podkreślili, że podważa ona wolność mediów w Polsce, a niezależne media są fundamentem demokracji.

Sprawa jest też komentowana przez amerykańskie media, między innymi "The Washington Post". "Polski rząd w imię walki z fake news bierze się za prywatne media" - czytamy.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem