Notowania

długi
20-03-2018 (11:00)

Kruk nie zwalnia tempa. Chce we Włoszech ściągać długi na zlecenie

Na największym rynku trudnych długów w Europie zamierza rozszerzyć swoją działalność. Dotychczas skupywał tam długi, teraz zamierza je ściągać na zlecenie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(KRUK SA)
Piotr Krupa wprowadził już Kruka na sześć europejskich rynków

Na największym rynku trudnych długów w Europie Kruk zamierza rozszerzyć swoją działalność. Dotychczas skupywał tam wierzytelności, teraz chce je ściągać na zlecenie.

Włochy to dla Kruka rynek już porównywalny z Polską. Wartość kredytów ogółem we włoskim systemie bankowym wyniosła na koniec 2017 roku około 1,3 bln euro, a tych z utratą wartości jest 13 proc. Jest więc na czym zarabiać.

W portfele wierzytelności w ub. roku spółka zainwestowała tam 287 mln zł, podczas gdy w Polsce 275 mln zł, a w Rumunii 262 mln zł. Na razie budowane jest we Włoszech centrum operacyjne i dużych przychodów ze sprzedaży kupionych portfeli jeszcze nie ma, ale to ma się zmienić. Co więcej, spółka chce tam rozszerzać działalność.

- Jesteśmy w 2018 r. bardzo zainteresowani wejściem w rynek serwisu inkaso (zarządzanie cudzym portfelem wierzytelności na zlecenie - red.) we Włoszech. Uważamy, że to jest dobry moment. Słyszymy od banków włoskich, że chcą, żebyśmy weszli w ten rynek - powiedział członek zarządu Michał Zasępa podczas konferencji prasowej, podaje ISBNews.

Zobacz też: Tak wyglądała licytacja majątku Lepperów

Dodał, że jeszcze nie wiadomo, czy spółka wykona ten ruch samodzielnie, czy też przejmie inny podmiot. - To otwiera nam nową linię biznesową, która jest synergiczna do zakupu portfeli - powiedział.

Do czasu wprowadzenia nowej linii Kruk nie planuje znacząco zwiększać zatrudnienia we Włoszech, zaznaczył. Spółka rozpoczęła tam rekrutację wiosną 2017 r. Według stanu na koniec roku miała 200 pracowników.

- Na pytanie "kiedy będziecie gotowi z operacjami we Włoszech" odpowiadamy: w tym roku - powiedział Zasępa.

We Włoszech spółka kupiła dotąd portfele po średnio zaledwie 5,3 proc. ich wartości nominalnej. To poziom zbliżony do polskiego rynku. Dla porównania, w Rumunii przejmuje długi za około 9 proc. ich wartości.

Prawie miliard na zakupy długów

Kruk chce zwiększyć nakłady na zakup wierzytelności w 2018 r. wobec 976,5 mln zł zrealizowanych w 2017 r., poinformował Zasępa.

- Chcielibyśmy przebić zeszłoroczny wynik. Chcielibyśmy, żeby to było więcej. Jesteśmy chętni, żeby zwiększyć inwestycje i naszą ekspozycję na rynek polski - powiedział ISBNews.

- Jeśli rynek pozwoli, możemy zainwestować istotnie więcej niż 1 mld zł, a jak nie pozwoli, to będzie mniej - wskazał prezes Piotr Krupa. Dodał, że spółka spodziewa się dobrego I kw. 2018 r.

- Spodziewamy się, że pierwsze 3-4 miesiące tego roku pokażemy większe inwestycje w Polsce niż w porównywalnych okresach. To może być dobry rok - powiedział Krupa.

Kruk nadal jest zainwestowany konsolidacją na rynku polskim. - Jeśli cokolwiek będzie się działo, jesteśmy zainteresowani, natomiast naszą preferencją jest kupować aktywa naszych konkurentów - powiedział Zasępa.

Kruk jest największą firmą zarządzającą wierzytelnościami w Polsce. W ubiegłym roku zarobił 295 mln zł netto, po raz pierwszy zwiększając przychody powyżej miliarda złotych.

Tagi: długi, finanse, bankowość, kru, kruk, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-03-2018

ninkamoze ich wrescie wykonczy włoska mafia

20-03-2018

zanussinormalne pasożyty jadowite. Wzbogacać się na krzywdzie i nieszczęściu człowieka. Przepowiadam upadek takich firm a ich długi ściągnie sam naczelny z … Czytaj całość

20-03-2018

werNiech sciagaja ale te prawdziwe a nie przedawnione,ciekawe czy tam tez jest takie bezprawie pod tym wzgledem....jak nie to marna szansa na zarobek

Rozwiń komentarze (10)