Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

GUS:
Nowe dane o sprzedaży detalicznej

Dłużnicy wyzwalają się ze złych kredytów. Kruk podał rekordowe dane

Dłużnicy wyzwalają się ze złych kredytów. Kruk podał rekordowe dane

Duża część klientów Kruka spłaciła w ubiegłym roku ostatnią ratę Fot. Evren Ozbilen / Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)
Duża część klientów Kruka spłaciła w ubiegłym roku ostatnią ratę
Tak dobrze jak w ubiegłym roku Kruk nie miał nigdy. Mniej kupił złych długów, ale za to te spłacały się bardzo dobrze. Zysk poszedł w górę o jedną piątą.

Klienci Kruka spłacili w 2017 roku 1,37 mld zł kredytów. To aż o 38 proc. więcej niż zebrała firma windykacyjna w ubiegłym roku. Dzięki temu udało się osiągnąć historyczny rekord - zysk netto wyniósł 300 mln zł, czyli ponad 50 mln zł więcej niż rok wcześniej.

- Zamykamy rekordowy rok pod względem spłat - powiedział Piotr Krupa, prezes zarządu Kruk SA., gratulując przy tym klientom, że wychodzą na finansową prostą. Jak podał, duża część z nich spłaciła w ubiegłym roku ostatnią ratę.

Zobacz też: Poznaj Polaka-dłużnika. Firmę prowadził kilka miesięcy, a do spłaty ma miliony złotych

To wszystko jednak wyniki wstępne. Ostateczne wyniki za 2017 rok Grupa Kruk poda 4 marca. Giełda jednak nie zareagowała entuzjastycznie na takie informacje.

Kruk jest w czwartek najszybciej spadającą spółką z grona 140 członków trzech indeksów: WIG20-mWIG40-sWIG80. Akcje tracą 6,8 proc. Giełda spodziewała się o wiele więcej po ostatnim kwartale. DM Vestor szacował zysk o 10 proc. wyższy.

Dynamika kwoty spłat pod koniec roku zmalała - w pierwszych trzech kwartałach było lepiej. Tylko w ostatnich trzech miesiącach roku spłaty wyniosły 375 mln złotych, o 29 procent więcej niż w analogicznym kwartale ubiegłego roku (przy 38 proc. dynamiki rocznej).

Notowania akcji Kruka w ostatnim tygodniu

- Jestem dobrej myśli odnośnie pozostałych klientów (tych, którzy jeszcze nie spłacili kredytu - red.) - mówi Krupa. - Polubowna strategia Kruka, która polega na rozkładaniu zobowiązań na dogodne raty, sprzyja w porządkowaniu finansów, a sytuacja makroekonomiczna i coraz lepsze warunki na rynku pracy właściwie w całej Europie sprzyjają naszym klientom - dodał.

Przy tak dobrych spłatach kredytów, które banki, czy inne instytucje finansowe uznały za niewarte utrzymywania w portfelu i sprzedały Krukowi za grosze, firma może zarabiać krocie. Za ile Kruk kupuje przeciętny kredyt?

Jak podano w komunikacie w 2017 roku wydała na nowe portfele wierzytelności 976 mln złotych a łączny ich nominał wynosił 16,4 mld złotych. Oznacza to, że Kruk płacił niecałe 6 proc. wartości nominalnej. Jeśli uda się przekonać zadłużonych do uregulowania całej kwoty, to zysk Kruka jest 16-krotny w porównaniu z wydanymi kwotami.

Co więcej, w czwartym kwartale udało się kupić długi za zaledwie 3,3 proc. wartości - za 210 mln zł źle spłacane kredyty o wartości 6,4 mld zł. Jeśli uda się ściągnąć cały dług, zarobek Kruka będzie 30-krotny!

- Ostatnie 12 miesięcy upłynęło pod znakiem dalszej dywersyfikacji portfela. Niecałe 30 procent inwestycji dokonaliśmy w Polsce, 25 procent w Rumunii, a 40 procent w nowych krajach Europy Zachodniej, przede wszystkim we Włoszech i Hiszpanii. Skala inwestycji i różnorodność portfela Kruka pozwala z optymizmem patrzeć na spłaty i rozwój biznesu w przyszłości - dodał Piotr Krupa.


kruk, kru, windykacja długów
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie