Notowania

wiadomości
13-09-2018 (10:39)

Lekcje tenisa na WF-ie: bezpłatny sprzęt dla szkół i szkolenia dla nauczycieli

Tenis to sport uniwersalny. Każdy może chwycić rakietę i stanąć na korcie. Także tym, który można zrobić nawet w szkolnej sali gimnastycznej. Właśnie rozpoczyna się kolejna edycja akcji, dzięki której szkoły w całej Polsce będą mogły wprowadzić do swojego programu tenisowe lekcje WF.

Podziel się
Dodaj komentarz

Tenis to sport ogólnorozwojowy. Podczas wysiłku na korcie zaangażowane są wszystkie mięśnie. Treningi kształtują koordynację, uczą podejmowania decyzji, samodzielności i odpowiedzialności.

Co najważniejsze, lekcje tenisa są dla dzieci świetną zabawą. Reguluje to program Tenis 10, wprowadzony przez Międzynarodową Federację Tenisową i funkcjonujący w ponad 50 krajach, w tym w Polsce. W naszym kraju Tenis 10 jest wprowadzany przez Polski Związek Tenisowy. Do programu przystąpiło już kilkaset klubów tenisowych, uczniowskich klubów sportowych i szkół.

Najważniejszy pierwszy krok

Polski Związek Tenisowy jest także patronem merytorycznym akcji Dzieciaki do Rakiet organizowanej przez Bank BGŻ BNP Paribas. Jej założeniem jest to, aby jeszcze więcej dzieci spróbowało gry w tenisa i pokochało tę dyscyplinę. Już trzeci rok w okresie wakacyjnym akcja objeżdżała Polskę z cyklem eventów, podczas których certyfikowani trenerzy prowadzili bezpłatne lekcje tenisa dla dzieci w wieku 5-12 lat. Wzięło w nich udział kilka tysięcy dzieciaków. Dla wielu z nich była to pierwsza w życiu przygoda z rakietą w ręce.

– Tenis to całe moje życie i bardzo się cieszę, jak widzę, że dzieciaki zaczynają grać. Tenis rozwija ciało i kształtuje charakter i nawet, jeśli te dzieciaki, które podczas eventów pierwszy raz trzymały w rękach rakietę, nie będą w przyszłości profesjonalistami, to gra w tenisa w tak młodym wieku przyniesie im same korzyści – powiedziała Urszula Radwańska, czołowa polska tenisistka, ambasadorka akcji Dzieciaki do Rakiet. Podczas eventów pozowała do wspólnych zdjęć, rozdała dziesiątki autografów i uczestniczyła w treningach z dziećmi.

Podobnie jak w ubiegłym roku, również tej jesieni akcja Dzieciaki do Rakiet zaangażuje szkoły podstawowe i zachęci je do wprowadzania gry w tenisa na lekcje WF. 70 szkół otrzyma sprzęt tenisowy oraz pakiety szkoleń dla nauczycieli. Każda polska szkoła podstawowa może zgłosić się do akcji. Konkurs dla szkół wystartuje we wrześniu, a wszystkie szczegóły będzie można znaleźć na stronie www.dzieciakidorakiet.pl.

Tenis. Co musimy mieć, by zacząć?

Przed pierwszą wizytą na korcie potrzebujemy sportowego obuwia, spodenek i koszulki. Najmłodsi grają na mniejszych kortach, wyposażonych w niższe siatki. Do ręki dostają mniejsze i lżejsze rakiety oraz miękkie i wolniejsze piłki. W ogóle nauka gry zaczyna się od odbijania balonów i toczenia piłek z gąbki. Co więcej, kort można wyznaczyć praktycznie wszędzie: na szkolnym korytarzu, w sali gimnastycznej, na boisku. Wystarczy taśma lub kreda.

Naukę mogą zacząć już maluchy w wieku 5-6 lat. Na początku dzieci zaczynają od poprawy spostrzegawczości, zwinności i refleksu. Zajęcia odbywają się najczęściej w kilkuosobowych grupach.

– Tenis to doskonałe urozmaicenie lekcji. Dzieciaki się nie nudzą i próbują czegoś zupełnie nowego. Do tego to, czego się uczą, doskonale wpisuje się w program nauczania w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Szkoły nie tylko więc nie tracą czasu, ale zyskują niezwykle atrakcyjne zajęcia – przekonuje Karolina Wałęsa z Polskiego Związku Tenisowego, koordynatorka programu "Tenis 10”.

W zależności od miasta, liczebności grupy i liczby lekcji w tygodniu (od jednej do trzech) za lekcje tenisa w prywatnych szkołach trzeba zapłacić ok. 120-300 zł miesięcznie. Zajęcia na lekcjach WF-u są bezpłatne. Szkoły muszą jedynie zainwestować w sprzęt, ale i w tym pomagają różnego rodzaju programy, takie jak np. organizowana przez Bank BGŻ BNP Paribas akcja Dzieciaki do Rakiet.

Tagi: wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-09-2018

kto to wymyslil?bzduuuury, szkoly nie maja sal gimnastycznych, nie wspomne o kortach, a organizacyjnie to juz kosmos. na lekcji w-f bywa np. 20 uczniow, a nawet … Czytaj całość

13-09-2018

AndreAgasiTo oczywiste, bo przy każdej szkole jest kort tenisowy.

13-09-2018

maxrozbawiło mnie to okrutnie :-), w szkołach brak środków na podstawowe potrzeby i pomoce

Rozwiń komentarze (41)

Wybrane dla Ciebie