Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Pracownicy podtrzymują zapowiedzi. Strajk w LOT się odbędzie

152
Podziel się:

Komitet Strajkowy zapowiada, że strajk pracowników LOT rozpocznie się zgodnie z zapowiedziami 1 maja i będzie trwał do odwołania. Nie jest prawdą, że sąd uznał go za nielegalny, przekonują.

Komitet Strajkowy LOT odrzuca zarzuty, że akcja protestacyjna jest niezgodna z prawem
Komitet Strajkowy LOT odrzuca zarzuty, że akcja protestacyjna jest niezgodna z prawem (Lech Gawuc/REPORTER/East News)

Wciąż trwają przepychanki między zarządem PLL LOT a związkami zawodowymi, które w piątek 27 kwietnia zapowiedziały rozpoczęcie strajku generalnego 1 maja. W odpowiedzi na te groźby zarząd spółki zapowiedział, że żadnego strajku nie będzie, a to w związku z postanowieniem wydanym przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Związki zawodowe konsekwentnie zapowiadają, że strajk się odbędzie i trwać będzie do czasu osiągnięcia porozumienia. W apelu wystosowanym przez Monikę Żelazik, przewodniczącą Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego, czytamy, że "w postanowieniu sędzia zakazał rozpoczęcia ogólnokrajowej akcji strajkowej w konkretnym dniu czyli 1 maja 2018 r.".

- "My organizujemy akcję zakładową w Warszawie. Jednocześnie sąd uznał za bezzasadne inne wnioski zarządu LOT-u. Kuriozalne jest to, że LOT poskarżył się do sądu 6 kwietnia 2018 r., czyli na kilka tygodni przed naszą decyzją o terminie strajku" - czytamy w apelu.

Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy wezwał inne organizacje związkowe o zorganizowanie strajków solidarnościowych.

Zobacz też: * *Linia lotnicza nie wytłumaczy się już strajkiem. Za opóźnienia muszą płacić

- "Polskie prawo stanowi o tym, że można zrobić strajk solidarnościowy, jeżeli jakimś pracownikom odmawia się prawa do strajków" – napisano w oświadczeniu.

- "Rozważamy strajk ostrzegawczy, gdyż do niego mamy prawo, gdy pracodawca uniemożliwia lub utrudnia akcję strajkową. Strajk odbędzie się, nie damy się zastraszyć, apelujemy o pilna pomoc Rzecznika Praw Obywatelskich oraz każdego, komu drogie są fundamentalne prawa!" – wzywają autorzy odezwy.

Pracownicy chcą podwyżek

Strajkujący domagają się wyższych wynagrodzeń i lepszych warunków pracy. Pracownicy żalą się, że prawie połowa pensji jest uzależniona od różnych dodatków. Raz są, raz ich nie ma. Czyli wynagrodzenie zawsze jest niespodzianką. Zależy im na przywróceniu regulaminu wynagrodzeń z 2010 roku. Jednocześnie nie godzą się na część nowych obowiązków.

Wynagrodzenia przed laty spadły, bo LOT musiał oszczędzać i ratować biznes. Ale - zdaniem związkowców - nie zostały przywrócone, gdy firma wyszła na prostą. A przecież to właśnie LOT przedstawiany jest jako największy biznesowy sukces "dobrej zmiany" Prawa i Sprawiedliwości.

Jak pisaliśmy w money.pl, racje LOT można zawrzeć w krótkim zdaniu: spełnienie żądań związków zawodowych jest niebezpieczne dla finansów spółki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(152)
zigzag
4 lata temu
Strajkować, nie pracować pieniądze przyjdą z Zachodu- tak głosiła ekipa Bolca. Czesi nie strajkowali, pracowali i dziś są 50 lat przed nami.
lka
4 lata temu
Kto za tym stoi aby zniszczyć LOT bo to nie w interesie Polski przecież ani pracowników tej firmy.Kolaboranci działają na każdym możliwym froncie aby zaszkodzić Polsce.
Dron
4 lata temu
Przecież pieniędzy jest pełno. Wystarczy tylko nie kraść. Budżet pęka w szwach. Swoi już z trudem upychają dochody w skarpecie, więc o co chodzi?
obserwator3
4 lata temu
A mają za marne pieniądze pracować na chwałę pis ?
t
4 lata temu
ZA PO-PSL był na minusie. Chyba Lufthansa przymierzała się do przejęcia LOt-u . Mały TUSK już dzałał w branży . Widocznie w LOCIE jest Koń trojański. W Sejmie niepełnosprytni. Z każdej strony próbują
...
Następna strona