Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|

Mniejsza pensja "na rękę", wyższa emerytura za kilkadziesiąt lat. Nowy program PiS obejmie wszystkich Polaków

374
Podziel się:

Nieco mniejsza wypłata "na rękę", ale wyższa emerytura za kilkadziesiąt lat - to główne założenie nowego, rządowego programu oszczędzania. Pracownicze Programy Kapitałowe mają wystartować już w przyszłym roku i objąć wszystkich pracujących Polaków. Jak będą funkcjonować?

Nowy program PiS ma sprawić, że Polacy będą pobierać wyższe emerytury
Nowy program PiS ma sprawić, że Polacy będą pobierać wyższe emerytury (Andrzej Stawinski/REPORTER)

Nieco mniejsza wypłata "na rękę", ale wyższa emerytura za kilkadziesiąt lat - to główne założenie nowego, rządowego programu oszczędzania. Pracownicze Plany Kapitałowe mają wystartować już w przyszłym roku i objąć wszystkich pracujących Polaków. - To będzie rewolucja - przekonują zgodnie przedstawiciele rządu. Jak będą funkcjonować PPK?

Szczegóły projektu przedstawi w czwartek minister finansów Teresa Czerwińska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Money.pl jest na konferencji prasowej przedstawicieli rządu. Zapraszamy na relację na żywo.

Pracownicze Plany Kapitałowe to jeden z elementów tzw. planu Mateusza Morawieckiego. Ma sprawić, że Polacy na starość odłożą po prostu więcej pieniędzy. To jednocześnie podniesie wypłacane emerytury, a na dodatek da gospodarce dodatkowe miliardy złotych na inwestycje.

System zakłada, że do PPK zostaną zapisani wszyscy pracujący Polacy w wieku od 19 do 55 lat. W sumie to aż 11 mln osób - 9 mln pracujących w sektorze prywatnym, 2 mln w sektorze publicznym. Do PPK będą podłączani wszyscy pracownicy, za których odprowadzane są składki na ubezpieczenie społeczne - niezależnie od formy zatrudnienia.

Zapis będzie automatyczny, ale z możliwością rezygnacji z programu. Jest to więc program dobrowolny. Od momentu zapisu od pensji będzie pobierany drobny procent. Ma to być 2 proc. z pensji brutto, ale pobierane już od pensji netto.

Przykład - zarabiając minimalne 2100 zł brutto, na PPK przeznaczymy 42 zł. Ale to nie koniec. Na miesięczną składkę zrzuci się też pracodawca. On w podstawowej wersji dołoży od siebie 1,5 proc. liczone również od pensji brutto. Co roku premię przyzna również rząd.Będzie to 240 zł. Na start rząd przyzna każdemu 250 zł kapitału oszczędności. W ciągu 40 lat oszczędzania same premie wyniosą zatem prawie 10 tys. zł.

Co się stanie z pieniędzmi? Będą odkładane na specjalnym koncie i dalej inwestowane. Zajmą się tym Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Co istotne pieniądze - według Ministerstwa Finansów - będą prywatne. W przeciwieństwie np. do kapitału emerytalnego, środki z PPK będą w pełni dziedziczone. Wejdą do spadku w formie gotówki, będzie można je po prostu wypłacić i z nich korzystać.

Na początku do PPK zostaną włączeni pracownicy dużych firm. Pierwsze dwie grupy (przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób oraz te zatrudniające od 50 do 250) będą wpisane do programu od 1 stycznia 2019 roku.

emerytury
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(374)
Vip
3 lata temu
Gdzie są pieniądze z OFE , złodzieje ???
slusznie
3 lata temu
no i dobrze niech obcinaja ludziom pensje jak sie zgadzaja to niech dalej glosuja na pis
WOLNOŚĆ
4 lata temu
I to jest właśnie zabieranie wolności a nie jakieś trybunały o które KOD-y walczyły. Czemu teraz nic nie mówią? Czemu nie ma „obywatelskich” protestów jak ustawami zabierają wolność do handlu?
Tylko Korwin
4 lata temu
Trzymajcie się za portfele, złodziejska zmiana już czeka na wasze pieniądze :)
Antek
4 lata temu
Czyli ponownie tak jak z ofe pieniądze będą prywatne zmieni się rząd i będzie przepraszamy pieniądze niestety należą do państwa i tak w kółko. TFI dostanie jakiś zastrzyk gotówki prowizje za prowadzenie kont i będzie super .
...
Następna strona