MON inwestuje w "zabytkowe" okręty podwodne. Przetarg na nowe pod znakiem zapytania
50-letnie okręty naszej marynarki miały iść na żyletki albo do muzeum. Tak się jednak nie stanie. MON zdecydował o ich remoncie, bo nie może doprowadzić do końca zakupu nowoczesnych jednostek. - Żeby nie było tak jak z "Sępem". Okręt wycofano ze służby, dopiero jak zginęli na nim marynarze - mówi money.pl komandor rezerwy Maksymilian Dura.
Źródło zdjęć: © Tomasz przechlewski/Flickr.com (CC BY 2.0)