Notowania

zamieszki w egipcie
10.02.2011 16:46

Mubarak się ugiął? Przemówi do narodu

Egipski prezydent najprawdopodobniej odda władzę. Mówi się o przekazaniu jej zastępcy, albo armii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Aktualizacja: 21:30

Egipt czeka w napięciu na słowa Hosni Mubaraka. O godz. 21 miał on przemówić do Egipcjan. Telewizja Al-Arabija twierdzi, że Mubarak ogłosi procedury konstytucyjne, a następnie przekaże władzę wiceprezydentowi.Według tej telewizji, egipska armia podejmie działania, jeśli protestujący odrzucą plan przekazania władzy wiceprezydentowi Omarowi Suleimanowi. Według agencji AFP, na placu Tahrir w centrum Kairu przebywa ok. 200 tys. osób.

Jak podała państwowa telewizja, Mubarak spotkał się z Suleimanem, a następnie z premierem Ahmedem Szafikiem.

Mubarak miał przemówić do Egipcjan o godz. 22 czasu lokalnego (godz. 21 czasu polskiego). Wcześniej informacje takie podała prywatna gazeta _ Al-Jaun Al-Sabi _, powołując się na źródła w telewizji państwowej. Gazeta twierdziła, że prezydent ogłosi wówczas swoją rezygnację.

Armia wymusi odejście Mubaraka?

Bractwo Muzułmańskie ostrzega przed zamachem stanu, ale wstrzymuje się z dalszymi komentarzami do wyjaśnienia sytuacji.

Przekonany o odejściu Mubaraka jest także Wael Ghonim, jeden z najważniejszych młodych organizatorów protestów, który założył ich grupę na Facebooku. Napisał na Twitterze, że _ misja została zakończona _.

Przez cały dzień trwało nadzwyczajne posiedzenie najwyższej rady wojskowej Egiptu. Mubarak ani wiceprezydent Suleiman nie brali w nim udziału. Nie pojawili się w kadrach filmowych pokazanych w relacji z tego spotkania, któremu przewodniczył minister obrony.

Armia zapowiedziała, że spełni oczekiwania protestujących, którzy od przeszło dwóch tygodni domagają się ustąpienia prezydenta Mubaraka. _ Wszystko, czego żądacie zostanie spełnione _ - powiedział dowódca wojska Hassan al-Roweny tłumowi zebranemu na placu Tahrir w Kairze. Według agencji AFP, na placu przebywało ok. 200 tys. osób.

Zapowiedź ewentualnego ustąpienia Mubaraka tłum na placu Tahrir przyjął okrzykami _ Allahu akbar _, niektórzy pokazywali palcami znak _ V _ oraz krzyczeli: _ Ludzie domagają się upadku reżimu, reżim upadł _. Inni, wzywając do przeprowadzenia sprawiedliwych wyborów, skandowali: _ Cywilny, cywilny. Nie chcemy wojskowego _ rządu.

Według telewizji CNN prezydent Mubarak ma przekazać władzę komitetowi wojskowemu.

Rzecznik wojska odczytał w egipskiej telewizji państwowej, która specjalnie przerwała program, _ komunikat nr 1 _, głoszący, że armia dyskutuje nad środkami niezbędnymi dla ocalenia narodu. Według agencji AP, nazwanie odczytanego oświadczenia _ komunikatem nr 1 _ może sugerować zamach stanu.

Zamachu stanu obawia się przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego Essam al-Erian. _ Wygląda to jak zamach stanu. Czuję niepokój. Prezydent nie jest problemem, jest nim reżim _ - powiedział agencji Reutera.

Sekretarz generalny rządzącej Partii Narodowo-Demokratycznej (NDP) Hossam Badrawi wyraził nadzieję, że Mubarak przekaże władzę Suleimanowi. Dodał, że byłby zdziwiony, gdyby Mubarak nadal był prezydentem w piątek.

Premier Szafik z kolei powiedział BBC, że trwają dyskusje na temat scenariusza, zakładającego ustąpienie Mubaraka.

Później egipska agencja MENA cytowała Szafika, który informował w telewizji państwowej, że _ wszystko nadal jest w rękach prezydenta Mubaraka i nie zapadła jeszcze żadna decyzja _ w sprawie jego ewentualnej dymisji.

W podobnym tonie wypowiadał się minister ds. informacji Anas Ahmed el-Fiki. Ocenił, że prezydent nadal jest u władzy i nie ustąpi, a pogłoski o dymisji Mubaraka to jedynie plotki.

ZOBACZ RELACJĘ Z KAIRU (AP, ang):

Biały Dom liczy na pokojowe przekazanie władzy

Według doniesień CIA, ustąpienie Mubaraka jest _ wysoce prawdopodobne _. Dyrektor CIA Leon Panetta zaznaczył jednak, że jego agencja nie ma konkretnych informacji, lecz opiera się na niepotwierdzonych doniesieniach.

_ - Jesteśmy świadkami tworzenia się historii w Egipcie _ - skomentował wydarzenia w Egipcie prezydent USA Barack Obama, nazywając wydarzenia w tym kraju momentem transformacji.

Rzecznik Białego Domu Robert Gibbs ocenił, że sytuacja w Egipcie jest płynna. Zapewnił, że Waszyngton obserwuje ją na bieżąco.

Z Kairu napływają sprzeczne informacje nawet na temat miejsca pobytu Mubaraka. Telewizji Al-Arabija podawała, że wraz z szefem sztabu udał się on do Szarm el-Szejk. Jednak według telewizji państwowej, w czwartek wieczorem Mubarak wygłosi przemówienie z pałacu prezydenckiego w Kairze.

Dziś mija 17 dzień protestów przeciwko 30-letnim rządom Mubaraka.

Czytaj w Money.pl

Tagi: zamieszki w egipcie, mubarak, wiadomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz