Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jacek Frączyk
Jacek Frączyk
|

Nagła zmiana cen jaj i masła. Ale cukier przebił wszystko

159
Podziel się:

Boom cenowy na niektórych produktach żywnościowych się skończył. Wracają do poziomów, przy których klient nie musi się zastanawiać, co kupić "zamiast”. Jedno jest tylko stałe w ostatnim roku - z miesiąca na miesiąc słodzimy coraz taniej.

To co pół roku temu szybko drożało, teraz szybko tanieje. Między innymi jaja
To co pół roku temu szybko drożało, teraz szybko tanieje. Między innymi jaja

Boom cenowy na niektórych produktach żywnościowych się skończył. Wracają do poziomów, przy których klient nie musi się zastanawiać, co kupić "zamiast”. Jedno jest tylko stałe w ostatnim roku - z miesiąca na miesiąc słodzimy coraz taniej.

Ceny jaj w porównaniu ze styczniem spadły w lutym o 3,2 proc., a masła o 3 proc. Niby sporo, ale spadki nie są tak szalone, jak wzrosty cen w drugiej połowie ubiegłego roku. Jaja potrafiły wtedy zdrożeć w sklepach o 30 proc. w listopadzie, a masło po 8 proc. miesięcznie między lipcem a wrześniem. Ale powód do radości oczywiście jest - krok po kroku ceny wracają do normy.

W ubiegłym roku zachwiały naszymi portfelami skażenia jaj środkiem owadobójczym na fermach w Belgii, Holandii, Niemczech i Francji. Wybito ponad milion kur.

Zobacz także: Zobacz też: Czy jajka ściółkowe są zdrowsze od klatkowych?

W przypadku masła zadziałał zwiększony popyt ze strony Chińczyków i Amerykanów, co spotkało się w czasie z ograniczeniem produkcji w Europie i zwiększeniem zapasów interwencyjnych OMP w UE.

Działanie tych czynników tąpnęło w rynek, ale tylko chwilowo i teraz ich wpływ słabnie. Zanim całkowicie wrócimy do starych cen i rynek zagospodaruje ich skok w górę, zwiększając podaż, upłynie jednak jeszcze trochę wody w Wiśle.

W lutym jaja były nadal dużo droższe niż w tym samym miesiącu 2016 r. - o 36 proc. Za masło płacimy o 21,8 proc. więcej niż przed rokiem. O wiele wyższy poziom cenowy mają jeszcze owoce (+12,7 proc. rdr).

44 zł na minus w budżecie domowym w ciągu roku

Biorąc pod uwagę to, ile średnio wydajemy na poszczególne produkty (na podstawie koszyka inflacyjnego GUS), budżet przeciętnego gospodarstwa domowego skurczył się przez inflacje o 44 zł pomiędzy lutym 2016 a 2017 r. (przy około 1,2 tys. wydatków na osobę miesięcznie i średnio 2,72 osoby w gospodarstwie domowym).

Najbardziej w ciągu ostatnich 12 miesięcy obciążyły nas ceny żywności. Za tą samą ilość pożywienia przeciętne gospodarstwo domowe musiało zapłacić w lutym o 25 zł więcej niż rok wcześniej. Z tej kwoty więcej wydaliśmy przede wszystkim na owoce (7 zł więcej), jaja, wędliny i masło - łącznie tylko te trzy produkty powiększyły wydatki domowe o średnio 20 zł.

Zdrożał też opał. Za węgiel trzeba było płacić o 8,6 proc. więcej niż rok temu, co w przeliczeniu na przeciętne wydatki gospodarstw domowych zabrało z portfela 7 zł.

W górę poszły też ceny w restauracjach i hotelach, które w ubiegłym roku zyskały wśród Polaków na popularności. Wydawaliśmy na nie już 5,7 proc. budżetu domowego. W przeliczeniu na gospodarstwo domowe średnio 180 zł miesięcznie. Przez wzrost cen ta kwota była wyższa o 5 zł 40 gr niż rok wcześniej.

A na czym zaoszczędziliśmy? Głównie na odzieży - średnio 6 zł na gospodarstwo domowe miesięcznie. Korzystny kurs złotego jeszcze do lutego zaniżał ceny towarów importowanych z Chin, Pakistanu, czy Bangladeszu. Niestety na lutym prawdopodobnie dobre wiadomości się skończą, bo potem złoty tracił.

Ceny cukru kontynuują rajd w dół

Jaja i masło taniały w lutym i owszem, ale nic nie przebije w tej kategorii cukru. Ceny idą w dół stale miesiąc w miesiąc już od czerwca ubiegłego roku. Ale luty był pod tym względem przełomowy. Cukier staniał o aż 8,9 proc. w porównaniu ze styczniem!

W ciągu roku cena spadła o aż 28,1 proc., czyli z średnio 3,18 zł za kilogram w lutym 2017 r. do 2,29 zł obecnie. To konsekwencja spadków cen na świecie oraz dużej produkcji w Polsce. Od września ub.r. do stycznia produkcja wzrosła u nas o aż 9,5 proc. rok do roku. Trzeba znaleźć klienta na dodatkowe 191 tys. ton i choć eksport wzrósł w ub.r. - najbardziej na Sri Lankę, do Rumunii i Gruzji - to nie tak mocno, żeby wchłonąć nadwyżkę.

Cukier nie ma jednak dużego udziału w domowych wydatkach, więc spadki cen choć przyjemne, nie poprawią znacząco naszej sytuacji. Przeciętne gospodarstwo domowe wydaje na cukier obecnie niecałe 8 zł miesięcznie, czyli 2 zł mniej niż rok temu.

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(159)
jane z janek
4 lata temu
autor tego "gniota" nie ma zielonego pojecia o cenach cukier w dyskontach kosztuje 1,49 zl/kg
zet
4 lata temu
Jeżeli jakis towar drozeje bezpodstawnie - nie kupuję! Szukam porządnych zamienników. Najczęściej jest to możliwe a złodziejom nie dam się!!
Anioł
4 lata temu
ja powiem krótki zmowa cenowa, mafijna dystrukcja ma się dobrze. ciekawe kiedy w końcu się ktoś tym zajmie. Rządy są ślepi bo sami maczają w tym palce, no w końcu to marionetka, nie dostosujesz się wylecisz, tak to działa a rządzi ten kto ma więcej w portfelu...
JubelFan
4 lata temu
Podatnik info jest prosty i niezawodny w obsudze. Jak dla mnie niezastąpiony.
Batek
4 lata temu
Ja swoje zeznanie podatkowe od lat rozliczam w podatnik info i jeszcze nie zdarzyło się żeby było coś nie tak.
...
Następna strona