Notowania

Nielegalne odpady wracają z Polski do Wielkiej Brytanii. Już 1,4 tys. ton

Już 1,4 tys. nielegalnie sprowadzonych do Polski odpadów wróciło do Wielkiej Brytanii - poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Prowadzona z brytyjskimi władzami akcja ma potrwać jeszcze prawie pół roku.

Podziel się
Dodaj komentarz
Działania GIOŚ przyspieszyły po serii głośnych podpaleń składowisk śmieci.

Już 1,4 tys. ton nielegalnie sprowadzonych do Polski odpadów wróciło do Wielkiej Brytanii - poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Prowadzona z brytyjskimi władzami akcja ma potrwać jeszcze prawie pół roku.

"Do teraz, w wyniku działań Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zwrócono ponad 1400 ton nielegalnych odpadów" - poinformował GIOŚ w wydanym w czwartek komunikacie.

Jak wyjaśniono, zwrot nielegalnie przywiezionych do Polski z Wielkiej Brytanii odpadów potrwa do końca pierwszego kwartału 2019 r. Szczegóły procedury tego zwrotu zostały uzgodnione przez GIOŚ z przedstawicielami brytyjskiego Environment Agency.

GIOŚ poinformował też, że kilka dni temu przyjął delegację brytyjskiej agencji, a spotkania odbyły się w Urzędzie Miasta Stargard i w siedzibie WIOŚ w Poznaniu.

Wspólnie z przedstawicielami prokuratury, policji, Krajowej Administracji Skarbowej, Straży Granicznej oraz organami samorządowymi omówiono przypadki nielegalnego przywozu odpadów na tereny województw zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego i lubuskiego.

Zostały też przeprowadzone oględziny w miejscu, gdzie w zeszłym roku zostały wyładowane nielegalnie przywiezione odpady z Wielkiej Brytanii. Podczas rozmów uzgodniono termin zwrotu nielegalnie przywiezionych odpadów.

Przedstawiciele polskich i brytyjskich służb ochrony środowiska rozmawiali także o sposobie postępowania z odpadami pozostawionymi na naczepach po ich zatrzymaniu i o wspólnej strategii zapobiegania podobnym przypadkom w przyszłości.

O pierwszych sukcesach w akcji odsyłania nielegalnych śmieci do Wielkiej Brytanii GIOŚ poinformował na początku września. Na Wyspy zostało wówczas zwrócone ponad 800 ton odpadów. Zapowiedziano wówczas odesłanie kolejnych kontenerów.

Najwyższa Izba Kontroli już w marcu ubiegłego roku ostrzegała, że obowiązujące przepisy mogą doprowadzić do aktywizacji szarej strefy, a nawet do podpaleń odpadów. Faktycznie, w 2018 roku doszło do co najmniej stu pożarów w miejscach magazynowania odpadów. Często płonęły tworzywa sztuczne, opony i elektrośmieci, które nielegalnie sprowadzono z zagranicy.

Powstrzymanie plagi pożarów wysypisk śmieci mają przynieść zmiany w prawie. Ministerstwo Środowiska w projekcie nowelizacji ustawy o odpadach zaproponowało skrócenie do roku pozwolenia na prowadzenie wysypiska, a nieuczciwym przedsiębiorcom śmieciowym ma grozić do 2 mln zł kary i 5 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: śmieci, składowiska śmieci, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-10-2018

GośćMam pytanie: A ile do Niemiec wróciło nielegalnych śmieci?

19-10-2018

historykW koncu sie za to biora , zaznaczam ze wiekszosc to smieci szpitalne cholera wie co za choroby porozrzucane . odeslac im 2 razy wiecej !!!

18-10-2018

dasz calej europy przywoza smieci do polski,bo uwazaja nas za smieciowy bez kontrola kraj

Rozwiń komentarze (10)

Wybrane dla Ciebie