Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Niemcom grozi blackout. Bo boją się atomu

0
Podziel się

W zimie może dojść do poważnych przerw w dostawach prądu, jeśli eksploatacja siedmiu najstarszych elektrowni atomowych nie zostanie wznowiona.

Niemcom grozi blackout. Bo boją się atomu
(kozmoat98/iStockphoto)
bDataHbF

Operatorzy sieci energetycznych w Niemczech ostrzegli rząd, że w zimie może dojść do poważnych przerw w dostawach prądu, jeśli eksploatacja siedmiu najstarszych elektrowni atomowych nie zostanie wznowiona - informuje w poniedziałek niemiecka prasa.

We wspólnym komunikacie spółek 50hertz, Tennet, EnBW, Transportnetze i Amprion poinformowano, że rezerwy, które pozwalają na utrzymanie stabilnych dostaw energii elektrycznej, zostały w dużej mierze wyczerpane.

Najtrudniejsza jest sytuacja na południu Niemiec, gdzie w zimowych miesiącach, gdy zużycie prądu w Niemczech drastycznie wzrasta, może zabraknąć 2 tys. megawatów energii elektrycznej. Związane jest to z przejściowym wyłączeniem czterech spośród sześciu elektrowni atomowych znajdujących się w Hesji i Badenii-Wirtembergii.

Jak podaje dziennik _ Die Welt _, operatorzy sieci energetycznych rozważają przerwanie dostaw prądu do dużych odbiorców na południu Niemiec, jak np. zakłady przemysłowe. Ich zdaniem niedoborów tych nie wyrówna import energii elektrycznej z zagranicy, gdzie zimą zapotrzebowanie na prąd również wzrasta.

bDataHbH

W zeszłym tygodniu operatorzy sieci energetycznych przedstawili swoją analizę sytuacji ministerstwu gospodarki w Berlinie. Niemiecki rząd pracuje obecnie nad nową koncepcją polityki energetycznej, dotyczącą m.in. wykorzystania energii atomowej i przyspieszenia rozwoju energetyki opartej na źródłach odnawialnych.

Po marcowej katastrofie w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima władze w Berlinie ogłosiły trzymiesięczne moratorium na wdrożenie kontrowersyjnej ustawy wydłużającej okres eksploatacji niemieckich reaktorów, zarządziły ich kontrole i nakazały przejściowe wyłączenie siedmiu najstarszych elektrowni jądrowych sprzed 1980 roku. Minister środowiska Norbert Roettgen zasygnalizował w zeszłym tygodniu, że po upływie moratorium co najmniej cztery z najstarszych siłowni pozostaną trwale wyłączone.

W miniony weekend współrządząca Niemcami bawarska chadecja CSU opowiedziała się za rezygnacją z wykorzystania energii jądrowej do 2022 roku. Przychylnie o propozycji CSU wypowiedziała się kanclerz Niemiec Angela Merkel. Decyzja rządu w sprawie przyszłości niemieckich elektrowni atomowych zapaść ma 6 czerwca.

bDataHci
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)