Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
afera prism
16.02.2014 18:42

Niemcy walczą ze szpiegami z USA

Niemieccy eksperci przypuszczają, że instalacje, za pomocą których Amerykanie kontrolowali telefon komórkowy kanclerz Angeli Merkel, znajdują się na dachu ambasady USA w Berlinie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Niemiecki rząd zamierza skuteczniej zwalczać działalność wywiadowczą prowadzoną przez służby USA i Wielkiej Brytanii. W tym celu ma zostać rozbudowany pion kontrwywiadu w Urzędzie Ochrony Konstytucji - podał niemiecki tygodnik Der Spiegel.

_ Der Spiegel _ pisze o _ zwrocie _ w polityce wobec Waszyngtonu. Kontrwywiad RFN ma otrzymać zadanie baczniejszego obserwowania Amerykanów i Brytyjczyków, w tym ich przedstawicielstw dyplomatycznych na terenie Niemiec. Według _ Spiegla _ zgodnie z nową polityką Amerykanie mają być traktowani tak samo jak Rosjanie, Chińczycy czy obywatele Korei Północnej.

Niemiecki kontrwywiad chce zdobyć więcej informacji o pracownikach wywiadu pracujących w Niemczech jako dyplomaci oraz o urządzeniach technicznych w ambasadach. Niemieccy eksperci przypuszczają, że instalacje, za pomocą których Amerykanie kontrolowali telefon komórkowy kanclerz Angeli Merkel, znajdują się na dachu ambasady USA w Berlinie.

_ - To są kowboje, którzy rozumieją jedynie język Dzikiego Zachodu _ - przytacza _ Der Spiegel _ opinię pragnącego zachować anonimowość polityka rządzącej CDU.

Szef Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen zapowiadał już w zeszłym roku, po ujawnieniu przez media działań amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), reformę niemieckiego kontrwywiadu.

Były kontraktowy pracownik NSA Edward Snowden, który w ubiegłym roku uciekł ze Stanów Zjednoczonych przez Hongkong do Rosji, gdzie uzyskał czasowy azyl, ujawnił za pośrednictwem mediów tajne dane wskazujące na olbrzymi zakres inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez NSA w USA, Niemczech i na całym świecie. Jak się okazało, NSA podsłuchiwała rozmowy telefoniczne wielu polityków, w tym telefon komórkowy kanclerz Angeli Merkel.

Ujawnienie tych dokumentów było szokiem i doprowadziło do kryzysu w stosunkach niemiecko-amerykańskich. Niemieckie władze zabiegały o podpisanie z USA umowy zakazującej wzajemnej inwigilacji, jednak ze względu na zastrzeżenia strony amerykańskiej do zawarcia takiego porozumienia dotychczas nie doszło.

Niemiecka prokuratura federalna rozważa wdrożenie formalnego śledztwa przeciwko USA w związku z inwigilowaniem szefowej rządu.

Merkel zapowiedziała, że Niemcy i Francja będą dążyć do szybkiego stworzenia europejskich standardów ochrony danych. W najbliższą środę odbędą się niemiecko-francuskie konsultacje międzyrządowe, poświęcone między innymi temu problemowi.

Czytaj więcej w Money.pl
Gerhard Schroeder też był podsłuchiwany Powodem podsłuchiwania Schroedera miało być jego krytyczne stanowisko wobec wojny w Iraku, planowanej przez administrację George'a W. Busha.
Agenci USA grozili śmiercią Snowdenowi? Wcześniej wyemitowano fragment rozmowy, w której Snowden oskarża Agencję Bezpieczeństwa Narodowego o szpiegostwo przemysłowe na świecie.
Nie będzie umowy z USA o zakazie inwigilacji Waszyngton nie chce przyjąć na siebie zobowiązania, że nie będzie w przyszłości podsłuchiwał członków niemieckiego rządu i innych polityków sprawujących ważne funkcje.
Barack Obama ograniczy działania NSA? Wśród zarekomendowanych zmian jest propozycja pozbawienia NSA zdolności do przechowywania danych telefonicznych Amerykanów.
Tagi: afera prism, angela merkel, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz