Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Orlen z nowym blokiem energetycznym. Najnowocześniejszy w Europie

Orlen z nowym blokiem energetycznym. Najnowocześniejszy w Europie

Przy budowie pracowało w sumie 7,5 tys. osób, z tego w szczycie na jednej zmianie 1200 Fot. Materiały Prasowe
Przy budowie pracowało w sumie 7,5 tys. osób, z tego w szczycie na jednej zmianie 1200
Od kilkunastu dni na terenie płockiej rafinerii działa blok energetyczno-ciepłowniczy o mocy 600 MW. Jego budowa trwała cztery lata a całkowity koszty inwestycji zamknął się w 1,7 mld zł.

- W praktyce inwestycja ta czyni Orlen piąta grupą energetyczną w Polsce – powiedział Jarosław Dybowski, dyrektor wykonawczy ds. energetyki koncernu. Przychody z niej są już trzecim filarem w strukturze finansów firmy.

Przede wszystkim jednak, jak podkreślił Tomasz Jakubowski, dyrektor nowego bloku, jego moc pozwoli zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne firmy.

Turbina przypłynęła Wisłą

Nowa dziecko Orlenu jest wyposażone w turbinę SGT-800H. To najnowocześniejsze urządzenie tego typu na świecie. W Europie są ledwie trzy takie turbiny.

Sam jej transport był potężnym wyzwaniem logistycznym. Przede wszystkim ze względu na jej rozmiary i wagę – 450 ton.

Dlatego, jak ujawnił Grzegorz Należyty z polskiego zarządu Siemensa, wykonawcy inwestycji, najpierw przetransportowano ją do Berlina, a potem nad morze. Stamtąd droga morską popłynęła do Polski, a dalej do Płocka spłynęła Wisłą.

Fuzja PKN Orlen i Lotosu będzie zależeć od decyzji Komisji Europejskiej


 

Ale trudności było oczywiście więcej. - To inwestycja w sercu petrochemii. Czyni ją to bardzo specyficzną, pod względem zachowania norm i bezpieczeństwa – powiedział Należyty. Przy budowie pracowało w sumie 7,5 tys. osób, z tego w szczycie na jednej zmianie 1200. Orlen i Siemens podkreślają, że przepracowali oni ponad trzy miliony roboczogodzin bez wypadku. Osiągnięto go dzięki rygorystycznym procedurom, zarówno z naszej strony, jak i Orlenu – powiedział Należyty.

Czytaj też: Orlen chce przejąć Unipetrol

Powstały w Płocku blok gazowo-parowy oprócz mocy elektrycznej 600 MWe może wytworzyć jeszcze ciepło o mocy 520 MWT. Przedstawiciele Orlenu twierdzą, że jest to jedna z najbardziej ekologicznych elektrowni na świecie. Emisja CO2 jest ponad trzy razy mniejsza niż w elektrowniach węglowych.


Turbina SGT-800H/Materiały Prasowe

Prąd z Płocka dla północnej Polski

Część wytworzonej mocy elektrycznej w nowym bloku popłynie na potrzeby koncernu, reszta zostanie oddana do krajowej sieci elektroenergetycznej.

To o tyle istotne, że obecnie północna część kraju jest znacznie gorzej zasilana niż reszta kraju. Polska energetyka jest skoncentrowana na południu, ze względu na wysoką koncentrację przemysłu w tym regionie. Ale powoli się to zmienia.

Dybowski zaznacza, że nie jest to koniec inwestycji w energetykę koncernu.

– Mamy koncesję na budowę farm wiatrowych o mocy 1,2 GW – powiedział. W tej chwili sprawa jest na etapie analiz. W ciągu kilkunastu dni powinien zostać rozstrzygnięty przetarg wśród firm doradczych na stworzenie odpowiednich ekspertyz.

– Musimy sprawdzić, jaka będzie ekonomia tego projektu. Na przykład najmocniejsze obecnie turbiny mają moc 8 MW. Mówi się jednak, że niedługo będą 12 MW. To by oznaczało, że liczba masztów potrzebnych do postawienia zmniejszyłaby się o jedną trzecią – wyjaśniał Dybowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

orlen
Czytaj także
Polecane galerie
Obywatel z PRLu.
2018-07-13 09:42
W Niemczech stoi tysiące farm wiatrowych i nikogo to nie dziwi , a w każdej miejscowości nawet tej niewielkiej zobaczycie na dachach w gospodarstwach domowych ogniwa fotowoltaiczne lub solary do podgrzewania wody , bo to jest normalny kraj gdzie od dziesiątków lat inwestuje się w odnawialne źródła energii aby zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska ze spalania paliw kopalnych.

A u nas w Polsce ?????

Każdy kolejny rząd bredzi o stawianiu na energetykę węglową , spalany jest węgiel niskiej jakości zazwyczaj zasiarczony , na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie 32 miasta są w Polsce.
Tylko w Polsce dopuszczone są do sprzedaży koncentraty flotacyjne i muły węglowe.

Dlaczego ????

Bo rząd a ściślej partia potrzebuje poparcia politycznego górniczych związków zawodowych i nie będzie się im narażać , tak to wygląda.
Alpc
2018-07-13 00:05
Budowę rozpoczęło PO, a PiS teraz się chwali!
ip
2018-07-12 22:06
A to we Wrocławiu i w Elblągu nie produkują turbin i generatoröw nawet na eksport? To kto spartolił zamöwienia . Może Cegielski z Poxnania.
Pokaż wszystkie komentarze (8)