Notowania

chiny
29.10.2012 10:57

Ostre starcia i protesty w Chinach

We wschodnich Chinach kolejny dzień protestów przeciwko planom rozbudowy zakładu petrochemicznego w mieście Ningbo.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Sepperer Markus I M.A.S.E./CC/Flickr)

*We wschodnich Chinach kolejny dzień protestów przeciwko planom rozbudowy zakładu petrochemicznego w mieście Ningbo. W weekend doszło tam do starć z policją. Pomimo to, że władze wczoraj wycofały się z planów powiększenia fabryki, protest trwa. *

Na ulicach Ningbo w sobotę i niedzielę protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Mieszkańcy sprzeciwiają się rozbudowie zakładu petrochemicznego, który - w ich opinii - jest źródłem skażenia środowiska.

Policja użyła wobec protestujących armatek wodnych i gazu łzawiącego. Wczoraj lokalne władze ogłosiły, że projekt rozbudowy fabryki został zawieszony. Nie uspokoiło to jednak nastrojów w mieście. Dziś przed siedzibą władz w Ningbo około 200 osób wciąż domagało się ustąpienia mera miasta.

Tego typu protesty nie należą w Chinach do rzadkości. Za niespełna dwa tygodnie w Pekinie odbędzie się jednak kongres Komunistycznej Partii Chin, na którym wyznaczeni zostaną nowi przywódcy. Chińskie władze starają się, aby w tym czasie w kraju panował spokój. Informacje o protestach w Ningbo cenzurowane są w chińskim internecie.

Czytaj więcej w Money.pl
Chińczycy nie wytrzymali. Dość tandety! Według danych statystycznych Chińskiego Urzędu Statystycznego chiński rynek konsumpcyjny jest po USA drugim co do wielkości rynkiem świata.
Będą strzelać do ludzi? Boją się wyjść z domu Wczoraj dwóch Tybetańczyków zginęło, a kilku zostało rannych, kiedy chińskie siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do tłumu protestujących. Dziś sytuacja nadal jest napięta.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz