Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Podwyżki dla wszystkich pracowników szpitali. Resort zdrowia ma dla nich pensję minimalną

Podwyżki dla wszystkich pracowników szpitali. Resort zdrowia ma dla nich pensję minimalną

Plan podwyżek płac ma objąć także zawody niemedyczne Fot. Chema Hernández / Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)
Plan podwyżek płac ma objąć także zawody niemedyczne

Pracownicy najniższego szczebla w szpitalach, czyli np. salowe czy sprzątaczki, mają zarabiać minimum 53 proc. przeciętnego wynagrodzenia. To więcej niż ogólnopolska pensja minimalna wszystkich pracowników.

Minimalna pensja dla wszystkich pracowników szpitali? Taki pomysł ma Ministerstwo Zdrowia. Plan podwyżek płac ma objąć także zawody niemedyczne, czyli niebezpośrednio związane z leczeniem pacjentów – pisze "Rzeczpospolita".

Oznacza to, że zatrudniona w szpitalu sprzątaczka, salowa, laborant czy sekretarka medyczna mogłaby liczyć na większą pensję. To odpowiedź na wątpliwości związkowców zgłaszane do ustawy z czerwca 2017, która gwarantowała minimalne wynagrodzenie lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom, diagnostom, psychologom i farmaceutom szpitalnym.

Tłumaczą medycynę zwykłym Polakom. Przyszli lekarze podbijają internet


 

Ile dostaną pracownicy szpitali? Mają zarabiać minimum 53 proc. przeciętnego wynagrodzenia. To oznacza, że ich pensja będzie nieco wyższa ponad średnią krajową – podaje ”Rz”.

W piątek projektem zajmie się Rada Dialogu Społecznego. Regulacje mogłyby obowiązywać za trzy lata.

Czytaj także
Polecane galerie
123
2018-06-12 16:22
A co ze statystykami medycznymi ? Spora część ma wyższe wykształcenie ... i zamiast zajmować się defacto statystyka nierzadko pracują w np księgowości ale zatrudnieni oficjalnie na pensji statystyka
rozalia
2018-04-06 07:07
pewna lekarka do salowej " wie Pani ja muszę wykształcić dzieci " a salowa nie musi przekaże swoim dzieciom mopa !!! jaką trzeba być szmata aby widzieć swój czubek nosa !! no i do jedzenia szpitalnego leci pierwsza zabiera to co dla pacjentów !
gdzie jest PIP
2018-03-24 15:38
Po co im podwyżki lepiej dorzucić parę złotych ministrom "za ich ciężką pracę" lub np. za dobry pomysł jak w Centrum Zdrowia Dziecka gdzie jedna pielęgniarka pracuje w dwóch zakładach pracy jednocześnie, dzięki czemu można je rozdwoić - jest wzrost ilości personelu? - przecież to takie proste potem stworzy się trzeci zakład w tym samym miejscu i będzie jeszcze lepiej. Tylko gdzie są instytucje zaufania publicznego typu PIP, NIK bo coraz częściej nasz kraj przypomina czarny ląd, a pielęgniarek wystarczy - do końca kadencji na pewno! a świat buja się dalej ...
Pokaż wszystkie komentarze (34)