Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
dostawy gazu z rosji
20.06.2012 19:17

PGNiG może taniej kupować gaz z Rosji

- Poinstruowaliśmy ekspertów, by zakończyli proces negocjacyjny przed końcem mistrzostw Euro 2012 - powiedział Aleksander Miedwiediew.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Materiały prasowe)

Gazprom liczy na porozumienie w sprawie obniżenia ceny gazu, jaki dostarcza do PGNiG-u, pomimo trwającego postępowania w tej sprawie przed Międzynarodowym Arbitrażem.

Jak powiedział na konferencji prasowej w Moskwie wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew, jego firma jest bliska zakończenia rozmów w sprawie cen gazu z niemieckimi koncernami E.ON i RWE, jak również Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG).

Zdaniem cytowanego przez _ The Moscow Times _ wiceprezesa, porozumienie jest możliwe, bez potrzeby rozstrzygnięcia przez arbitraż. Miedwiediew, który kieruje spółką GazpromExport, odpowiedzialną za sprzedaż rosyjskiego gazu za granicę, przyznał, że prowadził w tej sprawie rozmowy w Warszawie z szefami PGNiG-u.

- _ Poinstruowaliśmy ekspertów, by zakończyli proces negocjacyjny wspólnie przed zakończeniem mistrzostw Europy w piłce nożnej _ - powiedział Aleksander Miedwiediew. Rozgrywki Euro 2012 kończą się 1 lipca.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że wypowiedzi te zaskoczyły szefów PGNiG-u. Wiceprezes Radosław Dudziński stwierdził tylko, że nie komentuje negocjacji cenowych z Gazpromem. Dudziński brał udział w ubiegłym tygodniu w posiedzeniu Rady Nadzorczej spółki EuRoPol Gaz, której PGNiG i Gazprom są głównymi udziałowcami. Wtedy też w Warszawie był wiceprezes Miedwiediew.

Jak ustaliła PAP w źródłach zbliżonych do obu firm, faktycznie podjęto decyzję o kontynuowaniu negocjacji cenowych bez względu na proces arbitrażowy.

_ - Strona rosyjska jest skłonna do rozmów, ale nie ma pewności, że uda się osiągnąć kompromis. Zwłaszcza, że polskie oczekiwania są duże _ - usłyszeliśmy w jednej z firm.

Choć PGNiG nie ujawnia, ile kosztuje rosyjski gaz, to według wielu źródeł płaci stawki jedne z najwyższych w Europie. Dlatego szefowie polskiej firmy zapowiedzieli, że chcą w tym roku sprowadzić z Rosji minimalne - wymagane kontraktem długoterminowym z Gazpromem - ilości, czyli około 8 mld m sześc.

Dodatkowe dostawy zapewnić ma rynek zachodnioeuropejski, bo gaz na wolnym rynku jest po prostu tańszy. _ - Dostawy poza kontraktami długoterminowymi mogą stanowić ok. 20 proc. całego importu _ - powiedział kilka dni temu wiceprezes Dudziński.

W umowach wieloletnich - także tej PGNiG-u i Gazpromu - cena gazu jest kalkulowana według notowań ropy naftowej, a gdy te są wysokie, import z Rosji też jest drogi. Stąd oczekiwania PGNiG-u i innych klientów Gazpromu, by cena gazu w umowach długoterminowych była powiązana z bieżącymi (spotowymi) notowaniami gazu.

Wiceprezes PGNiG stwierdził, że _ nie ma powodu, by w umowach wieloletnich ceny gazu były nadal indeksowane tylko do ropy - tak jak zdecydowano się na to 40 lat temu, a całkowicie oderwane od bieżących (spotowych) notowań gazu _.

Rosyjski koncern zgodził się w ostatnim roku obniżyć ceny dla odbiorców w niektórych krajach Europy o 7-11 procent. Ostatnio władze Bułgarii poinformowały, że po negocjacjach z Gazpromem kraj ten będzie kupował rosyjski gaz o 11 proc. taniej. Wcześniej obniżkę zapewniły sobie m.in. GDF Suez i włoska firma Edison. Gazprom zapowiada, że sprzeda w tym roku do państw Unii Europejskiej w sumie około 150 mld m sześc. gazu. To najważniejsza grupa odbiorców dla rosyjskiego koncernu, bo płaci wysokie ceny i w terminie. Szefowie rosyjskiego koncernu szacują przychody z tego tytułu na 61 mld dolarów, czyli o 4 mld więcej niż rok temu. W sumie Rosja wyeksportuje w tym roku 222 mld m sześc. gazu.

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak pytany o zapowiedź Gazpromu dotyczącą obniżki cen gazu powiedział, że wyznacznikiem ceny tego surowca dla Polski powinny być jego ceny na rynku niemieckim.

_ - Mówiąc w symboliczny sposób, gdyby było to o 0,5 dolara mniej niż na rynku niemieckim, to byłoby to fair.Ceny na rynkach energii spadają. W USA tysiąc metrów sześciennych kosztuje poniżej 100 dolarów, w Europie te ceny są na poziomie 400 i więcej dolarów za 1 tys. metrów sześciennych _ - powiedział. Zdaniem Pawlaka Gazprom, zapowiadając obniżenie ceny gazu, reaguje na zmianę sytuacji na światowym rynku energii. _ - I reaguje w sposób prawidłowy. To znaczy dopasowuje ceny do rzeczywistości _ - dodał.

Czytaj więcej o kwestii bezpieczeństwa energetycznego Europy w Money.pl
Gaz tańszy o ponad 10 procent. To możliwe Rosja obniżyła Bułgarii cenę gazu ziemnego w zamian za przyspieszenie rozpoczęcia budowy gazociągu South Stream
Gaz droższy o ponad 30 proc. Skarżą Rosję Gazprom dostarczał do granicy z Niemcami gaz po średniej cenie niemal 440 dol. za 1000 m sześc., co oznacza wzrost o 33,7 proc. w porównaniu z lutym 2011 roku.
Nie chcą takich cen. Pozew przeciw gigantowi Przedmiotem pozwu jest zmiana warunków cenowych w kontrakcie długoterminowym.
Tagi: dostawy gazu z rosji, gaz, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz