Notowania

prąd
05.11.2018 11:17

Prąd w Polsce coraz droższy. Ale to samo dzieje się w całej Europie

W ubiegłym miesiącu energia elektryczna na polskim rynku kosztowała aż o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym odnotowaliśmy jeden z… najmniejszych wzrostów cen prądu w Europie - wylicza portal WysokieNapiecie.pl. Jak to możliwe?

Podziel się
Dodaj komentarz
(pixabay.com)
W ubiegłym miesiącu energia elektryczna na polskim rynku kosztowała aż o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Ale to nie u nas wzrosty są największe

W ubiegłym miesiącu energia elektryczna na polskim rynku kosztowała aż o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym odnotowaliśmy jeden z... najmniejszych wzrostów cen prądu w Europie - wylicza portal WysokieNapiecie.pl. Jak to możliwe?

Kontrakty spot BASE (na dostawę prądu w tej samej ilości przez cały następny dzień) ostro podrożały w ciągu ostatnich 12 miesięcy w całej Europie. Za nimi w górę poszły także kontrakty tygodniowe, miesięczne i roczne. Najmniejszy wzrost odczuła Francja – o 32 proc. O ponad połowę prąd podrożał w Skandynawii, o 62 proc. na Litwie i o ponad 80 proc. w Niemczech i Czechach. Na tym tle Polska, ze wzrostem o 42 proc., prezentuje się całkiem nieźle - wynika z danych firmy doradczej Montel, przygotowanych dla portalu WysokieNapiecie.pl.

Największy szok przeżywają Austriacy. W październiku zaliczyli wzrost cen prądu rok do roku o – bagatela – 117 proc. Przyczyniło się do tego niedawne oddzielenie Austrii od rynków Niemiec i Luksemburga, o co od lat zabiegały kraje Grupy Wyszehradzkiej na czele z Polską. Rozdział zmniejszył tranzytowy przesył prądu z Niemiec do Austrii z wykorzystaniem polskich sieci, ale o niemal 9 euro/MWh rozstrzelił zeszłomiesięczne ceny u obu sąsiadów.

Austria i Słowacja, z cenami dobijającymi do 62 euro, okazały się droższymi rynkami od Polski, co zdarzało się do tej pory bardzo rzadko. Jeszcze drożej (niemal 65 euro) za energię elektryczną płacono we Francji, zwykle jednym z najtańszych rynków w Europie. Tradycyjnie najdrożej było w Wielkiej Brytanii (prawie 73 euro).

źródło: Wysokienapiecie.pl

Wysokie ceny prądu nad Sekwaną skłoniły nawet rząd Emmanuela Macrona do snucia planów o budowie kolejnych elektrowni atomowych. Projekt średniookresowej strategii energetycznej, do którego dotarli dziennikarze tygodnika Le Journal du Dimanche, zakłada, że koszty produkcji energii elektrycznej w reaktorach EPR drugiej generacji wyniosą 60-70 euro/MWh (do ok. 300 zł/MWh).

Ceny prądu porażą firmy. Zapłacić mogą wszyscy

Gdyby utrzymały się tak wysokie ceny prądu na giełdzie, nowe "atomówki" teoretycznie mogłyby więc się opłacać. Tyle że założenia francuskiego rządu są dość optymistyczne. Dotyczą bloków, które nigdy jeszcze nie powstały, a budowa poprzedniej generacji jednostek we Francji i Finlandii jest znacznie opóźniona i kosztuje dużo więcej, niż zakładały pierwotne plany. Z kolei jesienne wzrosty cen prądu nad Sekwaną wywołane są dwoma, przemijającymi, czynnikami – wzrostem cen u sąsiadów i jesiennymi odstawieniami starych "atomówek" do przeglądów i wymiany paliwa. Wiosną powinno być tam już taniej.

Czy czeka nas recesja w gospodarce i związany z nią ponowny spadek cen paliw i energii elektrycznej? O tym w dokończeniu artykułu na WysokieNapiecie.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: prąd, ceny prądu, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-11-2018

GorszySortStatystyka może mylić: W Niemczech wzrost cen o 87% w Polsce o 41%, ale cena w Niemczech o 11% mniejsza niż w Polsce ! a płace w Niemczech ok. 3 razy … Czytaj całość

05-11-2018

TomekCeny prądu w Austrii czy Anglii w porównaniu do płac realnych są o wiele niższe niż w Polsce. U nas po prostu okradają chamsko ludzi i tyle w temacie. … Czytaj całość

05-11-2018

WatTen artykuł wnosi tyle że u nas i tak najdrożej wporównaniu do płac a i tak prond pudzie dogóry o 200% jeszcze

Rozwiń komentarze (62)