Notowania

prawo zamówień publicznych
05.02.2014 17:30

Prawo zamówień publicznych. Zmiany to krok w dobrą stronę, ale...

Posłowie w większości pozytywnie wypowiadają się o proponowanej przez rząd noweli. Jednak zmiany powinny iść dalej - przekonują.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jan GRACZYNSKI/East News)

Zaproponowane przez rząd zmiany, dotyczące nauki i kultury, są niezbędne, ale częściowe - mówili dziś posłowie podczas II czytania projektu nowelizacji Prawa zamówień publicznych. Poparcie dla zmian deklarują PSL, SLD, TR, SP i PO. Poprawek domaga się m.in. PiS.

_ - To dobry krok, który przyspieszy wykorzystanie środków i dobrze wpłynie na działania innowacyjne _ - uznał Mieczysław Kasprzak (PSL). Zastrzegł jednak, że Prawo zamówień publicznych (Pzp) to jedna z najczęściej wskazywanych przez inwestorów barier, które hamują rozwój. Zauważył, że ustawa powinna lepiej uwzględniać realia gospodarcze, np. inflację. _ - Trzeba zrobić kompleksową zmianę, w tej chwili jesteśmy przy kolejnej, fragmentarycznej zmianie _ - mówił.

Daleko idące zmiany w Pzp czekają nas już w ciągu dwóch lat - zapowiedział wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych, Dariusz Piasta. Jak przypomniał, trzy nowe dyrektywy w tym zakresie przyjął niedawno Parlament Europejski; teraz czekają na akceptację Rady UE. Zmiany będą dotyczyć m.in. koncesji na usługi czy roboty i klasycznych zamówień publicznych, pojawią się też uproszczenia postępowań i ułatwienia dla przedsiębiorców. Polski rząd wdroży te dyrektywy w ciągu dwóch lat - poinformował.

Projekt zmian w Pzp zakłada podwyższenie tzw. progu bagatelności, od którego trzeba stosować procedury przewidziane w przepisach o zamówieniach publicznych. Obecnie przetargi rozpisuje się na wszystkie zakupy warte więcej niż 14 tys. euro, co znacznie spowalnia prowadzenie badań naukowych. W projekcie nowelizacji podniesiono progi prowadzenia zamówień publicznych dla wszystkich podmiotów do 30 tys. euro dla nauki, do 130 tys. euro dla instytutów naukowych i 200 tys. euro dla uczelni wyższych.

Zaproponowano też zmiany, dzięki którym prostsze ma być planowanie i szacowanie wartości zamówień na uczelniach o bardzo rozbudowanej strukturze. Projekt przewiduje również inne ułatwienia przy udzielaniu zamówień publicznych przez zamawiających z sektora naukowo-badawczego. Przewidziano np. możliwość zamówienia z wolnej ręki podczas kupna rzeczy wytwarzanych wyłącznie dla prac badawczych, eksperymentalnych, naukowych lub rozwojowych, które nie służą prowadzeniu przez zamawiającego produkcji seryjnej, której celem jest osiągnięcie rentowności rynkowej lub pokrycie kosztów badań lub rozwoju. Zaproponowano też możliwość zamówienia z wolnej ręki sprzętu wytwarzanego tylko przez jednego producenta.

Obecnie wszczęcie procedur przetargowych opóźnia fakt, że naukowcy późno otrzymują pieniądze z grantów. W związku z tym w nowelizacji proponuje się m.in. możliwość unieważnienia już ogłoszonego przetargu, jeśli instytucja naukowa nie dostanie grantu na swoje badania. Dzięki temu formalności przetargowe będzie można rozpocząć równolegle z ubieganiem się o fundusze, co przyspieszy rozpoczęcie badań. Autorzy projektu zastrzegli też, że Pzp nie będzie stosowana w przypadku zamówień, których przedmiotem są usługi, które nie są w całości opłacane przez zamawiającego, lub z których korzyści, a nie tak jak obecnie własność, nie przypadają wyłącznie zamawiającemu dla potrzeb jego własnej działalności.

Zmiany mają dotyczyć także instytucji kultury - teatrów, filharmonii itp. Proponowane zapisy mają umożliwić zamawianie spektakli, koncertów, a także pojedynczych elementów na festiwalach bez konieczności postępowań przetargowych.

_ - W dziedzinie nauki i badań propozycje zmian są zbieżne z priorytetem wzrostu innowacji w nowej perspektywie finansowej _ - podkreśliła Maria Małgorzata Janyska z PO. Zapowiadając poparcie Platformy dla projektu zgłosiła dwie poprawki, m.in. taką, która pozwoli wyłączyć spod reżimu ustawy działalność bibliotek i zbiorów bibliotecznych. Analogicznie postąpiono wcześniej wobec zbiorów muzealnych.

Zmian, które po podniesieniu progu przetargowego zagwarantują _ przejrzystość lub jednoznaczność wewnętrznych procedur zamawiającego _ oraz _ jawność i przejrzystość postępowań _, chce PiS. Trzy poprawki w tej sprawie zgłosił Adam Abramowicz. Skrytykował też poprawkę przyjętą w styczniu na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki, która pozwala nie podawać do wiadomości publicznej wysokości wynagrodzenia i danych wykonawcy zamówienia. Posłowie uznali, że takiego zapisu mogą potrzebować np. artyści, którzy pobrali zaniżone wynagrodzenie za występ. - _ Przyjęcie tego zapisu spowoduje ogromną pokusę korupcyjną dla wielu osób _ - ostrzegał Abramowicz.

Czytaj więcej w Money.pl
Co się zmieni w prawie zamówień publicznych? Rządowi zależy, aby z liberalizacji ustawy o zamówieniach publicznych skorzystali także ludzie kultury.
Zmiany w przetargach. Europarlament... _ To koniec dyktatury najniższej ceny _ - oświadczył sprawozdawca PE w tej sprawie belgijski socjaldemokrata Marc Tarabella.
Co czwarty przetarg ustawiony? Szokujące wnioski raportu - _ Polskie firmy są narażone na korupcję, zmienia się forma tego zjawiska, nie zaś skala _ - mówią eksperci i zalecają zmiany procedur.
Tagi: prawo zamówień publicznych, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, gospodarka polska, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz