Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Programy gospodarcze kandydatów na prezydenta USA

0
Podziel się:

Sprawdź, co różni rywali w wyścigu o fotel prezydencki USA.

Programy gospodarcze kandydatów na prezydenta USA
(PAP/EPA)
Zobacz, co różni Obamę i Romneya
Dziedzina Barack Obama Mitt Romney
Podatki Chce likwidacji ulg podatkowych dla gospodarstw domowych z dochodem powyżej 250 tys. dolarów rocznie. W krótszym okresie, by wesprzeć gospodarkę, chce zmniejszyć obciążenie podatkowe dla przemysłu. W dłuższej perspektywie w celu dopięcia budżetu zamierza nałożyć podatek na najbogatszych Amerykanów w wysokości do 30 procent. Proponuje zmniejszenie indywidualnych stawek podatku dochodowego o 20 procent, utrzymanie stawki podatkowej w wysokości 15 procent od dochodu z lokat, dywidend i zysków kapitałowych ustanowionej przez administrację George'a Busha.
Energetyka i środowisko Popiera handel zezwoleniami na emisję dwutlenku węgla i chce ograniczenia wykorzystania ropy naftowej w produkcji energii do 35 procent, by móc całkowicie zrezygnować z dostaw z krajów OPEC. Neutralnie podchodzi do energetyki atomowej. Jest za rozwijaniem alternatywnych źródeł energii. Przekonuje o konieczności całkowitej rezygnacji ze sprowadzania surowców energetycznych z innych państw. Zakłada maksymalne wykorzystanie zasobów krajowych i zupełne uniezależnienie od dostaw do końca 2020 roku. Do tego czasu chce blisko współpracować z Kanadą i Meksykiem w kwestii przesyłu ropy. Stawia na rozwój zarówno źródeł konwencjonalnych i alternatywnych, bez faworyzowania któregoś z nich. Zwolennik rozwijania energii atomowej.
Deficyt i budżet Jest za ograniczonymi cięciami oraz stymulowaniem gospodarki poprzez narzędzia monetarne i fiskalne, utrzymując przy tym niewielki deficyt budżetowy. Popiera zwiększeniu limitu maksymalnego zadłużenia w stosunku do Produktu Krajowego Brutto. Zwolennik podwyższenia płacy minimalnej. Zamierza zmniejszyć deficyt federalny i przyspieszyć wzrost gospodarczy przez obniżenie podatków. Utrata dochodów budżetowych wynikająca z cięć zostanie skompensowana poprzez zamknięcie luk i likwidację ulg podatkowych.
Polityka monetarna Akceptuje politykę Rezerwy Federalnej, prowadzoną przez Bena Bernanke. Opiera się ona na stymulowaniu gospodarki poprzez skup obligacji na rynku międzybankowym. Czyli tzw. drukowaniu dolarów. Nie popiera polityki monetarnej Bena Bernanke polegającej na stymulowaniu gospodarki poprzez pompowanie dolarów na rynki finansowe. Zwolennik mocnego dolara.
Wydatki na zbrojenia Do 2015 roku chce oszczędzić na wydatkach na cele militarne niemal pół biliona dolarów. Zakłada utrzymanie obecnego poziomu wydatków na obronność w wysokości 4 procent PKB. Zamierza zwiększyć stan armii o co najmniej 100 tysięcy żołnierzy i zrealizować zaplanowane wydatki na wojsko, w tym także marynarkę wojenną, sięgające 40 miliardów dolarów.
Technologia Jest za ograniczeniem wydatków na podbój przestrzeni kosmicznej. Chce przeznaczyć aż 3 procent PKB na badania i rozwój w prywatnych firmach. Uważa, że rząd powinien zdecydowanie więcej inwestować w technologie, które pomogą USA, czyli takie, jak: wytwarzanie energii, ogniwa paliwowe, nanotechnologia i inżynieria materiałowa. Zamierza przeznaczyć 20 mld dolarów na pakiet badań nowych rozwiązań w energii oraz nowych technologii w motoryzacji.
Imigracja Jest za tym, żeby dzieci, które nielegalnie przyjechały do USA, nie były deportowane oraz miały gwarantowane miejsca pracy. Popiera również naukę młodych imigrantów w szkołach wyższych i ich służbę w armii Stanów Zjednoczonych. Podczas prawyborczego wyścigu domagał się zaostrzenia polityki wobec nielegalnych imigrantów, ale wezwał także do zakończenia budowy płotu granicznego na południowej granicy USA. Chce, żeby język angielski stał się językiem urzędowym w Stanach Zjednoczonych - do dziś w USA język urzędowy nie jest prawnie ustalony. Zielone karty zamierza przyznawać jedynie osobom z tytułami naukowymi.
Opieka zdrowotna Zwolennik powszechnej opieki zdrowotnej. Chce wymóc na ubezpieczycielach stosowanie standardowych stawek ubezpieczenia niezależnie od sytuacji zdrowotnej i genetycznej pacjenta. Proponuje wsparcie dla ludzi bez ubezpieczenia pochodzącego z zakładu pracy i dofinansowanie do składek małych przedsiębiorców. Uważa, że do opieki zdrowotnej powinni mieć dostęp wszyscy. Jednocześnie Amerykanie pragnący zachować swoje obecne ubezpieczenia, muszą mieć taką możliwość. Zachęca do zakupu indywidualnych ubezpieczeń zdrowotnych, zamiast ubezpieczenia wykupionego przez pracodawcę.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)