Notowania

W kwietniu możliwe przetargi na brakujące odcinki autostrady A1

- Po przyjęciu ostatecznej wersji Programu Budowy Dróg myślę, że w ciągu dwóch tygodni moglibyśmy ogłosić przetargi na brakujące odcinki A1. Myślę, że mogłoby do tego dojść w kwietniu - powiedział wiceminister.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News/Piotr Kamionka/REPORTER)

Prawdopodobnie jeszcze w kwietniu zostanie ogłoszony przetarg na brakujący odcinek autostrady A1 Tuszyn-Częstochowa - poinformował wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.

- Po przyjęciu ostatecznej wersji Programu Budowy Dróg myślę, że w ciągu dwóch tygodni moglibyśmy ogłosić przetargi na brakujące odcinki A1. Myślę, że mogłoby do tego dojść w kwietniu - powiedział.

Odcinek z Częstochowy do Tuszyna jest ostatnim brakującym fragmentem autostrady A1 prowadzącej z północy na południe Polski (Gdańsk-Gorzyczki). Fragment między Częstochową a Katowicami jest w budowie, a pozostałe odcinki są już użytkowane.

Wiceminister poinformował też, że wkrótce będzie również ogłoszony przetarg na obwodnicę Łomży. - Poza tym jeszcze w kwietniu będzie możliwy przetarg na fragment trasy S61 między obwodnicą Łomży a Ostrowią Mazowiecką - wyjaśnił.

Wiceminister uczestniczył w poniedziałek w Pułtusku w uroczystym podpisaniu umowy dotyczącej wznowienia prac nad obwodnicą Pułtuska. Szacowany koszt tej inwestycji wynosi 530 mln zł. Według planu, trasa mogłaby powstać do 2022 lub 2023 r.

Droga S61 ma stanowić jedną z polskich części trasy Via Baltica, czyli połączenia krajów nadbałtyckich z południową Europą. W Ostrowi Mazowieckiej ma odbijać na północ w stronę Łomży, Szczuczyna, Ełku i Suwałk, do granicy Polski z Litwą w Budzisku. Tam będzie się łączyć z litewską drogą A5 w stronę Kowna, a stamtąd do Rygi na Łotwie

Obwodnica Łomży, o której mówił Szmit, jest jednym z jej elementów.

W kwietniu mają być otwarte oferty w dwóch ogłoszonych w lutym 2017 r. przetargach na fragmenty Via Baltica na podlaskich odcinkach na północ od Łomży: od węzła Kolno do Szczuczyna (łącznie 34,5 km). Chodzi o zadania: węzeł Kolno-Stawiski (16,4 km) oraz Stawiski-Szczuczyn (18 km).

Z węzłem Kolno w przyszłości ma się łączyć zarówno obwodnica Łomży, jak i mająca powstać druga nitka już istniejącej obwodnicy Szczuczyna. W marcu GDDKiA podała listę pięciu firm i konsorcjów, które chcą zaprojektować i zbudować drugą nitkę szczuczyńskiej obwodnicy oraz zaproponowane przez nie przetargowe ceny; formalnie przetargu jeszcze nie rozstrzygnięto.

Trwa budowa obwodnicy Suwałk, która również jest fragmentem Via Baltica. Z kolei latem GDDKiA w Białymstoku chce podpisać umowę z wykonawcą budowy odcinka S61 Via Baltica od Suwałk do granicy z Litwą w Budzisku (24,2 km). W ostatni piątek otwarto przetargowe oferty. O kontrakt ubiega się dziewięciu oferentów.

Jeśli wszystko pójdzie po myśli drogowców, to w tym roku kierowcy dostaną do użytku 390 km nowych dróg.

Tagi: mib, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-03-2017

JDPożyjemy zobaczymy! Narazie PiS nic nie buduje tylko wszystko doprowadza do ruiny!

27-03-2017

feniksa po wprowadzeniu oplat nad morze z katowic do gdanska za 100 zl

27-03-2017

StefanPrzecież z Piotrkowa do Tuszyna jest już autostrada. Brakuje odcinka Częstochowa - Piotrków. Dziennikarzu najpierw sprawdź, a potem pisz.

Rozwiń komentarze (32)