Przetarg na śmigłowce. Był unieważniony, teraz zgłosiły się te same firmy

W postępowaniu dotyczącym dostawy śmigłowców dla wojsk specjalnych w wersji do bojowych działań poszukiwawczo-ratowniczych, zaproszenia do złożenia ostatecznych ofert odebrały trzy firmy - poinformował w piątek Inspektorat Uzbrojenia MON.

AW 101 to oferta PZL Świdnik, która to firma jest częścią grupy Leonardo Helicopters.
Źródło zdjęć: © Maciej Łuczniewski/Eastnews
Sebastian Ogórek

Przetarg rusza na nowo.

Zaproszenia odebrały konsorcjum w składzie PZL Mielec oraz Sikorsky Aircraft Corporation, konsorcjum złożone ze spółek Airbus Helicopters i Heli Invest, oraz firma WSK "PZL-Świdnik".

Po rezygnacji z zakupu wielozadaniowych śmigłowców Airbus Helicopters H225M Caracal - przed rokiem rząd uznał ofertę offsetową europejskiej grupy za niewystarczającą - w lutym br. MON rozpoczęło postępowania na śmigłowce w wersjach CSAR - poszukiwawczo-ratowniczych zdolnych do bojowego wtargnięcia na teren przeciwnika - i śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej, zdolnych także do prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych.

Wiosną MON poinformował, że zainteresowanie programem śmigłowców CSAR wyraziły trzy podmioty, które konkurowały w przetargu zakończonym wyborem Caracali.

Co w przetargu oferuje PZL Świdnik?

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wstępnie wybrało ofertę europejskiej grupy Airbus Helicopters z maszyną Caracal. Producent miał dostarczyć 50 śmigłowców za blisko 12 mld, wartość umowy z podatkiem wyniosła 13,5 mld zł. Wybór oprotestowały opozycyjna wówczas PiS oraz związki zawodowe działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które konkurowały z Airbusem.

We wrześniu września 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej, której podpisanie było warunkiem zawarcia kontraktu. Na początku października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju uznało dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe i umowy nie podpisano. Według rządu PiS oferta nie odpowiadała interesom ekonomicznym i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.

W lutym br. MON rozpisało postępowanie na 16 śmigłowców - po osiem w wersjach bojowego poszukiwania i ratownictwa (CSAR) dla Wojsk Specjalnych oraz do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP/SAR), wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych.

Pod koniec marca MON poinformowało, że zamierza kupić osiem śmigłowców dla Wojsk Specjalnych oraz cztery (z opcją na cztery następne) maszyny do zwalczania okrętów podwodnych, zdolnych także do akcji ratowniczych na morzu.

W maju Inspektorat Uzbrojenia MON po ocenie wstępnych ofert w postępowaniu na śmigłowce dla sił specjalnych poinformował, że rozpoczyna negocjacje ze wszystkimi oferentami: konsorcjum PZL Mielec i Sikorsky, WSK "PZL-Świdnik" oraz konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest. Te same podmioty konkurowały w postępowaniu, w którym wybrano Caracale.

Po odstąpieniu od zamiaru zakupu Caracali przedstawiciele MON mówili, że pilniejsza od zakupu śmigłowców jest modernizacja obrony powietrznej i uzyskanie zdolności przeciwrakietowych; mówiono także o zmianie priorytetów na korzyść śmigłowców uderzeniowych, a nie wielozadaniowych, w tym transportowych.

**Co oferuje w przetargu PZL Świdnik?**

PZL Świdnik chce sprzedać polskiemu wojsku śmigłowiec AW 101 w dwóch toczących się przetargach na zakup sprzętu dla polskiej armii. Prezes spółki Krzysztof Krystowski przyznaje, że jest w stanie wyprodukować te maszyny w świdnickich zakładach. Warunek jest jeden - kontrakt na 16 śmigłowców.

Jak mówi, AW 101 to bezkonkurencyjna oferta, bo śmigłowiec ma rampę załadunkową z tyłu, żołnierze mogą nawet w nim stać, a na dodatek zmieści się tam nawet terenowy samochód.

- Myśmy stwierdzili, że zmienimy strategie. Wyciągnęliśmy wnioski z pierwszego przetargu. Oferujemy to co chce kupić wojsko, a nie to co my chcemy sprzedać - mówi wprost szef PZL Świdnik nawiązując do unieważnionego przetargu na śmigłowce wielozadaniowe.

Krystowski przyznaje, że minister Macierewicz jest zainteresowany zakupem tych śmigłowców, ale pod warunkiem produkcji ich w Polsce. Swoje warunki ma też PZL Świdnik, który jest częścią koncernu Leonardo. Ten jest w stanie przenieść produkcję AW 101 do naszego kraju, ale pod warunkiem że wygra oba przetargi na zakup śmigłowców morskich i dla sił specjalnych.

- Jesteśmy w stanie przenieść produkcję śmigłowców AW 101 do Polski, jeśli wygramy dwa przetargi na w sumie 16 maszyn - mówił w Krynicy w rozmowie z money.pl Krzysztof Krystowski, prezes PZL Świdnik.

Wybrane dla Ciebie
"Rozumiał istotę zmian prorynkowych". Prof. Rosati wspomina Andrzeja Olechowskiego
"Rozumiał istotę zmian prorynkowych". Prof. Rosati wspomina Andrzeja Olechowskiego
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze