Notowania

giełda
30.08.2011 06:00

Przez krach z giełdy wyparowało 186 mld złotych

To tyle, co połowa budżetu Polski. Z funduszy inwestycyjnych wycofaliśmy prawie 4 miliardy złotych. Spadła również wartość OFE.

Podziel się
Dodaj komentarz
(REPORTER)

W ciągu ostatnich trzech miesięcy z warszawskiej giełdy zniknął kapitał porównywalny z połową budżetu Polski. Z samych funduszy inwestycyjnych wycofaliśmy prawie 4 miliardy złotych, spadła również wartość OFE. Kryzys to jednak nie tylko ucieczka inwestorów i straty. Wygrali ci, którzy w odpowiednim momencie przerzucili się na złoto.

Od początku czerwca główny indeks warszawskiego parkietu WIG20 stracił już 20 procent. O tyle samo poszedł w dół wskaźnik średnich spółek mWIG40. Z kolei posiadacze akcji małych firm, notowanych w indeksie sWIG80 stracili prawie 30 procent.

Główne indeksy warszawskiej giełdy od początku czerwca Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Z polskiej giełdy pieniądze wycofywali zarówno inwestorzy zagraniczni, jak również gracze krajowi - przede wszystkim fundusze inwestycyjne oraz inwestorzy indywidualni. Na zakupy zdecydowały się za to Otwarte Fundusze Emerytalne. Wyraźnie widać jednak, że skala ich inwestycji mogłaby być jeszcze większa, gdyby nie rządowa decyzja o obcięciu składek płynących do OFE.

Źródło: Money.pl na podstawie danych GPW.

Jak policzył Money.pl, w ciągu ostatnich trzech miesięcy z naszego parkietu wyparowało już prawie 186 miliardów złotych. Największa część z tej kwoty zniknęła w sierpniu, było to aż 117 miliardów złotych. Czerwiec i lipiec pochłonęły łącznie niecałe 68 miliardów złotych.

Z funduszy akcji uciekło już ponad trzy miliardy złotych. Będzie więcej

Sprawdź aktualne notowania na GPW

Spadki na giełdzie spowodowały, że strach znów - podobnie jak przed trzema laty - padł również na posiadaczy jednostek funduszy akcji. Jak przyznają przedstawiciele funduszy inwestycyjnych, sierpień może okazać się najgorszym miesiącem od ostatniego kryzysu.

- _ Spodziewam się, że w sierpniu różnica pomiędzy tym co klienci wpłacili i wypłacili z funduszy akcji będzie ujemna może sięgnąć nawet dwóch, trzech miliardów złotych _ - mówi w rozmowie z Money.pl Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI. Dodaje jednak, że przy tej liczbie należało by dodać określenie _ tylko _. - _ Gdyby w funduszach było tyle pieniędzy co na szczycie hossy w 2008 roku, to obecna skala spadków byłaby znacznie większa. Trzeba pamiętać, że do funduszy wciąż nie zdążyło wrócić wielu klientów, którzy wycofali pieniądze w okresie poprzedniego kryzysu _ - zaznacza Mikuć.

Pomimo tego, szybkość z jaką klienci wycofywali w sierpniu pieniądze z funduszy inwestycyjnych, pozwala mówić o panice. Jeżeli prognoza o odpływie rzędu trzech miliardów złotych się potwierdzi, będzie to oznaczało prawie czterokrotność sumy odpływów w czerwcu i w lipcu. Wówczas, jak podaje firma Analizy Online, saldo wpłat i umorzeń w funduszach akcji wyniosło prawie minus 810 milionów złotych

Wpłaty i wypłaty w funduszach akcji w czerwcu i lipcu 2011 (w mln zł)
Rodzaj funduszu akcji Wpłaty Wypłaty Saldo
Uniwersalne 2 697,3 3 240,2 -542,9
Małych i średnich spółek 152,9 376,2 -223,3
Sektorowe 101 144,2 -43,2
SUMA 2 951,2 3 760,6 -809,4

Źródło: Money.pl na podstawie danych Analizy Online.

Najwięcej pieniędzy klienci wycofali w tym okresie z akcyjnych funduszy uniwersalnych. Było to ponad 3,2 miliarda złotych, choć nie brakowało również osób, które liczyły na tańsza zakupy na spadkach - oni wpłacili jednocześnie do tego rodzaju funduszy prawie 2,7 miliarda złotych. Duża skala wypłat dotknęła też fundusze małych i średnich spółek, gdzie saldo wpłat i umorzeń w czerwcu i lipcu przekroczyło minus 220 milionów złotych.

Zdaniem analityków, na razie nie ma co liczyć na to, że klienci zaczną wracać do funduszy akcji. Według Pawła Cymcyka z AZ Finance, wypłaty w najbliższych miesiącach wciąż będą wyższe niż wpłaty. - _ Dużo zależy od najbliższych tygodni. W tym momencie jednostki umorzyły osoby najbardziej niecierpliwe. Bardziej spokojni inwestorzy jeszcze poczekają. Niemniej jednak w przypadku pojawiania się kolejnej fali spadków na giełdzie czy też powolnej zniżki związanej z brakiem perspektyw na poprawę sytuacji _, _ można spodziewać się dalszych umorzeń _ - uważa Paweł Cymcyk.

Wojciech Juroszek z AgioFunds TFI jest nieco mniej optymistyczny. - _ Wydaje się, że jeśli chodzi o fundusze o ryzykownym profilu inwestycyjnym, saldo nabyć i umorzeń będzie jeszcze przez długi czas ujemne. Kończy się sezon wakacyjny i klienci widząc duże spadki będą decydować się na odkupienia jednostek uczestnictwa. Fundusze na pewno mają teraz wystarczającą ilość gotówki, żeby przyjąć kolejną falę umorzeń, zatem to nie powinno powodować obsunięć giełdy - _dodaje zarządzający aktywami.

Złoto mocno w górę

Podczas gdy fundusze akcji tracą klientów, kryzys zachęca inwestorów do lokowania oszczędności w miejscach uchodzących za bezpieczniejsze. Dlatego ich wybór bardzo często w ostatnich tygodniach pada na fundusze inwestujące w złoto. Do inwestowania zachęca również fakt, że ten kruszec od dłuższego czasu zyskuje, wspinając się na rekordowe poziomy. Tylko od początku czerwca jego notowania poszły w górę o prawie jedną piątą.

Kurs złota od początku czerwca Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

- _ Klienci rzucili się na złoto _ - przyznaje wprost Grzegorz Mielcarek, zarządzający z Investors TFI, jednego z największych funduszy zajmujących się złotem w Polsce. - _ Wystarczyło półtora miesiąca, by wpływy nowych środków do jednego z naszych funduszy spowodowały wzrost jego aktywów o około dwieście procent _ - przyznaje.

Dodatkowo, klienci przerzucają również pieniądze do bezpieczniejszych funduszy obligacji czy funduszy rynku pieniężnego. Widać to było zwłaszcza w lipcu, gdy różnica między wpłatami i wypłatami z tego typu funduszy była nie tylko dodatnia, ale również pięciokrotnie wyższa niż w czerwcu.

Saldo wpłat i umorzeń do funduszy dłużnych i pieniężnych (w mln zł)
Rodzaj funduszu Czerwiec Lipiec
Dłużne 198,5 1409
Pieniężne 243,6 1046,4
Suma 442,1 2455,4

Źródło: Money.pl na podstawie danych Analizy Online.

Sprawdź notowania funduszy inwestycyjnych

Można zatem spodziewać się, że również sierpień wypadnie zdecydowanie na korzyść bezpieczniejszych funduszy, które mogą pochwalić się lepszymi stopami zwrotu w porównaniu do funduszy akcyjnych.

OFE kupują licząc na zyski w długim terminie

Nie wszyscy jednak przestraszyli się giełdowej bessy i wciąż inwestują środki w akcje, traktując obecną sytuację jako okazję do przecenionych zakupów, które przyniosą zyski w dłuższym terminie.

To otwarte fundusze emerytalne, lokujące środki na nasze przyszłe emerytury. Chociaż Komisja Nadzoru Finansowego nie podała jeszcze dokładnych informacji na temat inwestycji OFE w ostatnich miesiącach, to analitycy podkreślają, że najprawdopodobniej wykorzystały one ten czas do kupowania akcji.

Sprawdź notowania OFE

_ - _ Horyzont inwestycyjny OFE wynosi 20,30 a nawet 40 lat. _ Sytuacja, kiedy na giełdzie leje sie krew jest dla nich jedną z najlepszych okazji, gdyż można wykupić aktywa bardzo tanio. Dodatkowo OFE mają wiele gotówki, którą w razie kolejnych spadków mogą użyć, by kupić jeszcze bardziej przecenione walory _ - mówi Paweł Cymcyk.

Zdaniem analityków OFE kupują również dlatego, że rząd zwiększył im możliwe limity inwestowania w akcje do poziomu 40 do 42,5 procenta otrzymywanych składek. Zakupy mogłyby być jednak znacznie większe, gdyby nie fakt, że przed kilkoma miesiącami rząd zmniejszył jednocześnie wysokość składek płynących do OFE. Wcześniej dostawały one około 20 miliardów złotych rocznie, teraz będzie to około 7 miliardów złotych, co z pewnością będzie miało wpływ na wartość środków inwestowanych na giełdzie.

Co dalej na giełdzie? Przeczytaj komentarz analityka Money.pl Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z SYTUACJĄ NA RYNKACH Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: giełda, gpw, fundusze, wiadomości, kraj, gospodarka, raport, porady, raporty giełdowe, kryzys, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz