Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Środowiska żydowskie naciskają ws. reprywatyzacji. Chcą poprawek wartych nawet bilion zł

Środowiska żydowskie naciskają ws. reprywatyzacji. Chcą poprawek wartych nawet bilion zł

Organizacja protestuje w nim przeciwko zapisom, które powodują, że reprywatyzacja dotyczy tylko polskich obywateli
Organizacja protestuje w nim przeciwko zapisom, które powodują, że reprywatyzacja dotyczy tylko polskich obywateli

Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego chce zmian w sprawie polskiej ustawy reprywatyzacyjnej. Żydzi oczekują, że pozwoli im to odzyskać utracony w czasie wojny majątek. Chodzi o zwroty w naturze, ale też rekompensaty za utracone dom czy lasy.

Sprawa dotyczy ustawy reprywatyzacyjnej, której projekt wpłynął do Sejmu w październiku ubiegłego roku. W dokumencie zapisano zasady wypłat rekompensaty za utracone mienie, które szybko oprotestowały zagraniczne organizacje, skupiające byłych właścicieli majątków w Polsce.

Do dokumentu Światowej Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego dotarł "Super Express". Organizacja protestuje w nim przeciwko zapisom, które powodują, że tak naprawdę reprywatyzacja dotyczy tylko polskich obywateli.

1,6 mln zł trzeba zapłacić za apartament w kamienicy zreprywatyzowanej przez męża prezydent Warszawy


Co z firmami rodzinnymi?

Żydzi protestują również przeciwko wykluczeniu z ustawy wszelkich nieruchomości rolnych, leśnych, przemysłowych. Sprzeciwiają się też brakowi możliwości dochodzenia swoich praw z tytułu przejęcia firm rodzinnych.

Cytowany przez gazetę prof. Kamil Zaradkiewicz, współautor ustawy, nie wyklucza, że jedno z zastrzeżeń może zostać uwzględnione.

- Potwierdzam, że takie stanowisko do nas wpłynęło. Nasz projekt ustawy optymalizuje ramy zadośćuczynienia oraz eliminuje dawne roszczenia. Z listy zgłoszonych postulatów obecnie rozważamy jedynie kwestie obywatelstwa - mówi "Super Expresowi" Zaradkiewicz.

Zamiast do Skarbu Państwa, na rzecz ocalałych

Według źródeł gazety spór dotyczy też żydowskiego mienia, które nie ma spadkobierców. Zgodnie z polskim prawem w takim przypadku stałoby się ono niejako z automatu własnością Skarbu Państwa. Jednak w przesłanych propozycjach żydowska organizacja ma na to inny pomysł.

Chce, by pieniądze z tego tytułu otrzymywały osoby ocalałe z Holokaustu. Jest to tym istotniejsze, że jeszcze przed zgłoszeniem uwag do polskiego projektu ustawy w Senacie USA pojawił się projekt ustawy dającej amerykańskiemu Departamentowi Stanu uprawnienia m.in. do pomocy w odzyskiwaniu żydowskiego mienia bezdziedzicznego.

Jak bardzo kosztowne mogą być oczekiwania środowisk żydowskich? Do tej pory najczęściej mówiło się o kwocie w okolicach 200 mld zł. Jednak, jak przekonuje źródło gazety zbliżone do rządu, w grze może być nawet bilion zł.

Czytaj także
Polecane galerie
kinsto
2018-02-06 21:41
Przez 40 lat walczyła szynka, potem Dostojnik z południa. W końcu droga do miliardów otwarta...
S jan
2018-02-06 10:18
Minęło ponad 70 lat od zakończenia 2 wojny Jakże ja i moje pokolenie cieszymy się że przeżyliśmy w naszym kraju bez WOJNY Obserwując życie polityczne mam wrażenie że obecna wladza poprzez swoją politykę nienawisci do wlasnego NARODU i najbliższych sojuszników chce doprowadzić do kataklizmu Dlatego trzeba usunąć ich z życia politycznego i wywieźć na bezludną wyspę jak NAPOLEONA
Slawko
2018-02-06 00:51
Budynki i fabryki Zydowskie zburzyli albo pod koniec wojny okradli Niemcy wiec do nich nich ida.

Polska juz wyplacil w latch 50tych badz 60tych odszkodowanie amerykanskim Zydom. DWA RAZY SIE NIE PLACI mam nadzieje , ze KACZYNSKI I MORAWIECKI o tym wiedza. To nie bylo wcale tak malo, wtedy robotnik zarabial okolo 10 $ na miesiac.

Poza tym wedlug prawa Polskiego gdy nie bylo spadkobiercow to mienie przepadalo na rzecz panstwa polskiego. Tak jest w kazdym kraju.
Pokaż wszystkie komentarze (906)