Notowania

rostowski
11.01.2010 19:55

Rostowski obiecuje pilnować wydatków państwa

Nic nie zmienią ewentualne wyższe wpływy budżetu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Turczyk)

Ewentualne wyższe wpływy budżetu nie spowodują, że rząd zwiększy wydatki państwa - zapowiedział minister finansów Jacek Rostowski w trakcie debaty nad ustawą budżetową na 2010 rok.

Minister powiedział, że budżet na 2010 rok jest ostrożny i odpowiedzialny, ale zastrzegł, że trzeba pamiętać, iż gospodarka światowa jeszcze w pełni się nie ustabilizowała. _ - Powinniśmy zakładać, że istnieje możliwość jeszcze jakiegoś dalszego szoku zewnętrznego. Ja nie przewiduję tzw. drugiej fali kryzysu, ale powinniśmy się na nią przygotować. Dlatego zakładamy ostrożny poziom wzrostu gospodarczego w 2010 r. (1,2 proc.) _ - powiedział.

Wyjaśnił, że planowany niski wzrost gospodarczyw naturalny sposób spowodował, że na wysokim poziomie 52,2 mld zł zaplanowano maksymalny deficyt budżetu państwa. Minister zaapelował, by maksymalnego poziomu deficytu nie mylić z najbardziej prawdopodobnym poziomem. - _ Myślę, że dobrze będzie, jeżeli do ustawy o finansach publicznych wprowadzimy nowe pojęcie maksymalnego deficytu, którego nie można przekroczyć i prognozowanego deficytu, który byłby bardziej wskaźnikiem dla rynku i dla państwa _ - powiedział.

Minister Rostowski zadeklarował, że rząd w 2010 r. nie ma zamiaru podwyższać podatków od konsumpcji.
Dodał, że deficyt, z którym kończy się rok, jest prawie zawsze niższy od zapisanego w ustawie budżetowej. Według ministra następna faza rozwoju gospodarczego Europy będzie związana z problemami finansów publicznych w wielu krajach. Rząd uważa, że te kraje, które będą miały niską relację długu publicznego do PKB i niskie deficyty, będą miały przewagę konkurencyjną i będą najszybciej się rozwijać. _ _

Minister odpowiadał m.in. na pytania senatorów dotyczące poziomu długu publicznego. _ - W 2009 r. będziemy w pobliżu pierwszego progu ostrożnościowego (kiedy dług publiczny do PKB wynosi 50 proc. - PAP). Na koniec 2010 r. będziemy blisko, ale nie przekroczymy progu 55 proc. poziomu długu publicznego do PKB _ - poinformował Rostowski.

Minister zapowiedział, że do końca stycznia powinien zostać przedstawiony program konsolidacji sektora finansów publicznych. Jednym z jego kluczowych elementów będzie reguła wydatkowa, która w bardzo rygorystyczny sposób ograniczy wzrost wydatków publicznych w latach 2011-2013. Ograniczenia mają być stosowane, aż deficyt sektora finansów publicznych oraz deficyt budżetowy osiągnie _ zadowalający poziom _. Dodał, że reguła wydatkowa będzie nie tylko obowiązywała na poziomie ogólnych wydatków, ale także na poziomie poszczególnych wydatków sankcjonowanych przez nowe ustawy.

_ - Opracujemy też drugą regułę budżetową, która zapewni utrzymanie bezpieczeństwa finansów publicznych w dłuższym okresie, jak już osiągniemy bezpieczny poziom deficytu. Deficyt sektora finansów publicznych będzie w 2010 r. prawdopodobnie nieco wyższy niż w roku 2009. Jest to skutek opóźnionych efektów spowolnienia gospodarczego _ - powiedział Rostowski.

Zaznaczył, że od 2011 r. deficyt ten będzie obniżany, aby nie przekroczyć drugiego progu ostrożnościowego na poziomie 55 proc., oraz by _ w stosownym czasie, jak najszybciej, ale w sposób pragmatyczny, osiągnąć relacje deficytu sektora finansów publicznych do PKB poniżej 3 proc., aby przystąpić do strefy euro _. Rostowski zastrzegł, że nie wyznaczy daty przyjęcia do euro, przypominając, że ważniejsze teraz jest ograniczenie deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego.

Tagi: rostowski, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, gospodarka polska, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz