Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rosyjskie embargo. "Cydr nie uratuje sadowników"

0
Podziel się:

Resort gospodarki oraz senatorowie PO przygotowali dwa projekty dopuszczające reklamę cydru.

Marek Sawicki minister rolnictwa
Marek Sawicki minister rolnictwa (Hubert Matys/REPORTER)

Cydr nie uratuje polskich sadowników przed skutkami rosyjskiego embarga. Tak komentuje Marek Sawicki minister rolnictwa zwiększone zainteresowanie w ostatnich dniach promocją alkoholu robionego z jabłek. Resort gospodarki oraz senatorowie PO przygotowali dwa projekty zmiany w prawie dopuszczające reklamę cydru, na takich samych warunkach, jak piwa.

aktualizacja 19:11

Sam minister rolnictwa w zeszłym tygodniu deklarował dodatkowo, że będzie namawiał ministra finansów do czasowego zniesienia akcyzy na ten napój.

Na konferencji prasowej Marek Sawicki przekonywał, że zbyt dużo uwagi poświęca się cydrowi.

Zdaniem ministra nie jest to duża ilość wyprodukowanego cydru biorąc pod uwagę, że polscy sadownicy mogą zebrać nawet 3 miliony 200 tysięcy ton jabłek.

W zeszłym tygodniu także Donald Tusk ujawnił, że w ramach wsparcia sadowników rozważano m.in. zmianę akcyzy na cydr, jednak na razie nie jest to planowane. W tej chwili akcyza na cydr wynosi 97 zł za hektolitr napoju, czyli tyle samo, ile w przypadku piwa.

Resort gospodarki przygotował projekt legalizujący reklamę cydru

Resort gospodarki przygotował projekt noweli ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który umożliwi reklamę cydru, tak jak piwa; projekt ma być omawiany we wtorek przez rząd - poinformowało biuro prasowe MG.

Wcześniej ze względu ma rosyjskie embargo z taką inicjatywą wystąpili senatorowie PO.

_ - Proponowane zamiany będą dotyczyć ust. 1 art. 13 z indeksem 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w którym znajduje się zapis mówiący, że reklama i promocja napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, jest obecnie zabroniona na obszarze kraju. Wprowadzenie zmian ma pomóc w zagospodarowaniu dużej produkcji jabłek i ustabilizować popyt na te owoce _ - czytamy w komunikacie resortu gospodarki.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/241/m304625.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rosyjskie;embargo;na;polska;zywnosc;najwiecej;straca;producenci;serow,227,0,1597667.html) *Ta branża straci na rosyjskim embargu najwięcej * Zamyka się rynek warty prawie 200 milionów dolarów. - _ Teraz każdy producent będzie się rozpychał w kraju _ - mówią przedsiębiorcy. Będzie skup interwencyjny?

W uzasadnieniu napisano, że projekt przewiduje możliwość reklamowania cydru na takich samych warunkach jak piwa. _ Cydr (...) jest napojem o rzeczywistej zawartości alkoholu od 1,2 proc. do 8,5 proc. objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na cydr, bez dodatku alkoholu, z możliwością słodzenia jedną lub wieloma substancjami (...) lub dodania soku jabłkowego lub zagęszczonego soku jabłkowego _ - głosi uzasadnienie projektu.

Resort podkreśla, że cydr i piwo mają zbliżoną zawartość alkoholu, a także trafiają do podobnej grupy odbiorców.

_ Ponadto należy zauważyć, że wprowadzenie regulacji dotyczących reklamy i promocji tego napoju z jabłek może pomóc polskim sadownikom w zagospodarowaniu nadmiaru owoców, w obliczu rosyjskiego embarga. Będzie także impulsem dla przemysłu rolno-spożywczego i przetwórczego oraz zwiększy możliwości eksportowe tego napoju _ - czytamy.

Resort powołuje się na dane Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, zgodnie z którymi w sezonie 2013/2014 Polska wyprodukowała ponad 3 mln ton jabłek. W 2010 r. zbiory tych owoców wyniosły 1,9 mln ton, w 2011 - 2,5 mln ton, w 2012 - 2,8 mln ton.

_ Tak duża produkcja powoduje, że część owoców nie znajduje nabywców i dlatego trzeba szukać możliwości ich zagospodarowania. Szacuje się, że w ciągu następnych 5 lat rynek cydru osiągnie wartość 2,5 proc. (wartości rynku) piwa, co odpowiada 90 mln litrów. W ten sposób pojawi się możliwość zagospodarowania, co z kolei zapewni szansę na ustabilizowanie popytu na jabłka. Dynamiczny rozwój produkcji cydru w Polsce był możliwy m.in. dzięki obniżeniu stawki akcyzowej na ten napój _ - napisano w uzasadnieniu.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

W odpowiedzi na rosyjskie sankcje zakazujące eksportu m.in. polskich owoców, także senatorowie PO przygotowali zmiany w prawie dopuszczające reklamę cydru, na takich samych warunkach, jak obecnie piwa. Ich zdaniem ma to zwiększyć popyt i konsumpcję polskich jabłek na rynku krajowym.

Przeciwne reklamowaniu cydru jest natomiast Ministerstwo Zdrowia, według którego reklama alkoholu jest wyjątkowo szkodliwa z punktu widzenia interesu zdrowia publicznego, a podatni na nią byliby głównie młodzi ludzie. _ Jakiekolwiek postulaty zmierzające do liberalizacji przepisów dotyczących reklamy napojów alkoholowych należy uznać za niezgodne z polityką prozdrowotną _ - mówił rzecznik ministerstwa Krzysztof Bąk.

Przypomniał, że zgodnie z szacunkami w naszym kraju uzależnionych od alkoholu jest 600-700 tys. osób, a nadużywa go ok. 3 mln. Przywołał raport dla KE, z którego wynika, iż reklama napojów alkoholowych ma znaczący wpływ na wielkość ich spożycia.

Cydr - sfermentowany alkoholowy napój z jabłek staje się coraz bardziej popularny. Może on zawierać do 8 proc. alkoholu, jednak najczęściej spotyka się napój 5-proc. W opinii Polskiej Rady Winiarstwa reklama i promocja cydru, jak ma to miejsce w przypadku piwa, wpłynęłaby jeszcze bardziej na popularyzację tego napoju.

Polskie przepisy równie uciążliwe jak rosyjskie embargo

Politycy chętnie pokazują się z polską żywnością i wspierają różne kampanie przeciw rosyjskiemu embargu. Tymczasem mali producenci żywności borykają się przede wszystkim z gąszczem przepisów podatkowych i sanitarnych w Polsce.

Polskie absurdy prawne są nie mniej szkodliwe dla producentów żywności niż rosyjskie embargo - tak uważa prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak: _ Drobny producent żywności, który wytwarza 100 kg sera, a chciałby go sprzedać legalnie i miałby na to szansę, ma takie same wymagania jak koncern przetwarzający 100 ton świń dziennie. _

Związek prowadzi specjalną kampanię na rzecz uproszczenia przepisów dla małych producentów żywności. Jej pomysłodawca i restaurator, Zbigniew Kmieć, wyjaśnia, że polskie przepisy sanitarne i skarbowe są jednymi z najostrzejszych w UE. - _ Nie możemy kupić powideł, masła, niczego co jest zrobione _naturalnie w gospodarstwie rolniczym. Z szacunków Związku Przedsiębiorstw i Pracodawców wynika, że sektor małych producentów żywności wart jest około 2 proc. PKB.

Czytaj więcej w Money.pl
To nie jabłka są problemem rolników Marek Sawicki mówi o unijno - rosyjskiej wojnie gospodarczej i zapowiada walkę o odszkodowania dla rolników.
Ucierpią bardziej niż producenci jabłek Producenci papryki, alarmują, że rosyjskie embargo może zniszczyć ich gospodarstwa.
Cydr sposobem na Putina? Chcą legalizacji Senatorowie w odpowiedzi na rosyjskie sankcje zakazujące eksportu m.in. polskich owoców przygotowali zmiany w prawie dopuszczające reklamę cydru, na takich samych warunkach, jak obecnie piwa.
Sadownicy mają pomysł dla szkół Chcą by w szkołach obok szklanki mleka pojawiła się także szklanka naturalnego soku jabłkowego.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)