Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
20.09.2005 11:20

Rozpoczęła się autolustracja Andrzeja Przewoźnika

Sąd Lustracyjny rozpoczął autolustrację Andrzeja Przewoźnika. Sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa chce, by sąd oczyścił go z wysuniętego publicznie zarzutu kłamstwa lustracyjnego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sędzia Małgorzata Mojkowska powiedziała w uzasadnieniu że sąd może się wycofać z decyzji o lustrowaniu Andrzeja Przewoźnika. Sąd Najwyższy musiałby w tym celu uznać, że nie należy wszczynać procesów autolustracyjnych osób które nie pełnią funkcji publicznych, podlegających lustracji.
O wszczęcie postępowania lustracyjnego wystąpił sam Przewoźnik - po tym, jak na początku lipca "Rzeczpospolita" napisała, że zachowały się dokumenty mogące świadczyć o jego współpracy ze Służbami Bezpieczeństwa. Początkowo sąd odrzucił wniosek o wszczęcie procesu, ponieważ złożyła go osoba niesprawująca funkcji publicznej. Kiedy jednak Przewoźnik postanowił ubiegać się o stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, zdecydowano o wszczęciu jego procesu lustracyjnego.
14. września kolegium IPN wykluczyło Andrzeja Przewoźnika z konkursu o stanowisko prezesa tej instytucji. Kolegium powołało się na ustawę o Instytucie dyskwalifikującą kandydata, wobec którego zachodzi jakiekolwiek podejrzenie o kontaktach z tajnymi służbami PRL. Decyzja kolegium jest wiążąca i nie ma od niej odwołania. Kolegium nie podało przyczyn swojej decyzji.
"Rzeczpospolita" poinformowała w lipcu, że w archiwach IPN w Krakowie znajduje się oświadczenie byłego kaprala SB Pawła Kosiby, który jako jednego ze swoich agentów miał wymienić Andrzeja Przewoźnika. Kosiba zaprzeczył doniesieniom "Rzeczpospolitej". Sam Przewoźnik także zaprzecza, by był agentem SB. Przed 1989 rokiem był związany z opozycją demokratyczną.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz