Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Frączyk
|

Kulczyk chce wznowić wydobycie ropy w Tunezji. Problemy w Rumunii

3
Podziel się:

Serinus Energy, brytyjska spółka kontrolowana przez Sebastiana Kulczyka liczy na uruchomienie pola Chouech Es Saida w Tunezji. Potrzebne jest jeszcze porozumienie z władzami. Pole zamknięto na początku 2017 roku.

Sebastian Kulczyk ma 39 proc. akcji Serinusa
Sebastian Kulczyk ma 39 proc. akcji Serinusa (East News / Bartosz Krupa)

Serinus Energy, brytyjska spółka kontrolowana przez Sebastiana Kulczyka liczy na uruchomienie pola Chouech Es Saida w Tunezji. Potrzebne jest jeszcze porozumienie z władzami. Pole zamknięto na początku 2017 roku. Firma podała też, że ukończyła budowę zakładu w Rumunii.

Ponowne uruchomienie pola naftowego ma nastąpić w pierwszym kwartale 2019 r. - przynajmniej tak planuje Serinus Energy, spółka kontrolowana przez Kulczyk Investments. Warunkiem jest podpisanie porozumienia z władzami tunezyjskimi.

Pole pozostaje zamknięte już od lutego 2017 r. Wtedy miały miejsce niepokoje społeczne w regionie.

- W rozmowach z tunezyjskimi władzami odnotowano postęp, a w ocenie spółki - pod warunkiem podpisania porozumienia - będzie można w pierwszym kwartale 2019 r. ponownie uruchomić pole Chouech Es Saida w Tunezji. W ocenie spółki, w ostatnim czasie miał miejsce na tyle duży progres, że Serinus może obecnie podjąć pierwsze kroki zmierzające do wznowienia produkcji na tym polu - podała spółka.

Spółka rozpoczęła nawet już proces przetargowy na elementy, wymagające dłuższego oczekiwania i na obsługę zaplecza dla procesu produkcji. Przed zamknięciem pola Chouech Es Saida produkcja pochodząca z niego wynosiła średnio 488 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (wyniki w czwartym kwartale 2016 r.).

Zakład w Rumunii już gotowy

Serinus poinformował też, że zakończył budowę zakładu przetwarzania gazu Moftinu w Rumunii. Czeka jeszcze na uzyskanie kodów dostępu pozwalających rozpocząć testową produkcję gazu na poziomie komercyjnym w okresie rozruchu zakładu przetwarzania gazu. Te ma przekazać Transgaz - rumuński krajowy operator rurociągów przesyłowych.

Serinus czeka na to jednak już od sierpnia. Transgaz nie dopuścił gazu produkowanego przez Serinus do systemu rurociągów przesyłowych twierdząc, że jakość tego surowca nie odpowiada wymogom specyfikacji sieci, z uwagi na zawartość wody.

- Budowa zakładu przetwarzania gazu Moftinu została zakończona i jest on gotowy do przetwarzania gazu o ciśnieniu analogicznym do parametrów stałej produkcji. Tym niemniej Serinus oczekuje na instalację dwóch komponentów dodatkowych - modułu do niskotemperaturowej separacji oraz modułu do odwadniania glikolu trietylenowego, o czym już wcześniej informowano - podała spółka.

Dotychczas Transgaz nie dopuścił gazu produkowanego przez Serinus do systemu rurociągów przesyłowych, twierdząc, że jakość tego surowca nie odpowiada wymogom specyfikacji sieci, z uwagi na minimalną zawartość wody. W ocenie Spółki bardzo wysoka jakość gazu, o zawartości metanu powyżej 90 proc., powinna być zaakceptowana w systemie Transgasu. Z kolei Transgaz utrzymuje, że nawet tak niska zawartość wody w produkowanym przez Serinus gazie jak 0,21 proc. (maksymalnie) sprawia, że nie może on być wprowadzany do systemu przesyłowego i do momentu zainstalowania obu modułów.

- W przekonaniu Serinus Energy, przepisy rumuńskiego prawa dopuszczają niewielkie odchylenia jakościowe w takim ograniczonym etapie produkcji testowej, więc spółka zgodnie z przepisami jest uprawniona do wprowadzenia do systemu gazu ziemnego o opisanym poziomie jakościowym. Spółka stoi na stanowisku, że gaz z odwiertów Moftinu spełnia wymogi specyfikacji jakościowej, umożliwiające przyjęcie gazu ze złoża Moftinu przez Transgaz bez zauważalnego wpływu na integralność krajowego systemu przesyłowego - podała Serinus.

Serinus zapowiedział, że będzie kontynuować starania o wprowadzenie gazu do systemu przesyłu Transgazu, zaś niezależnie od dialogu z krajowym operatorem, spółka będzie mogła usunąć niewielkie pozostałości wody po instalacji modułów. Obecnie nie ma żadnych innych przeszkód dla rozpoczęcia etapu pełnej produkcji, podkreślił Serinus.

"Najnowszy harmonogram prac, przedstawiony przez spółkę realizującą kontrakt wykonawczy EPC, przewiduje przeprowadzenie fabrycznych testów odbiorczych modułów LTS i TEG (separacji i odwadniania glikolu) w zakładzie producenta w Kanadzie w dniu 17 listopada 2018 r. (lub w zbliżonym terminie).

Następnie w dniu 22 listopada (lub w zbliżonym terminie) moduły te zostaną załadowane na frachtowiec i przetransportowane do portu Bremerhaven w Niemczech. Instalację, odbiór techniczny i rozpoczęcie produkcji przewidziano na grudzień 2018 r. Oba moduły LTS i TEG wytwarza podwykonawca EPC - spółka Aval Engineering z siedzibą w Calgary (Kanada).

Obecnie deklarowany termin dostawy modułów LTS i TEG przez Aval jest przesunięty o ponad 11 miesięcy w stosunku do pierwotnie przewidzianego terminu" - podano w komunikacie.

Przez ostatnie 11 miesięcy spółka Aval przekazywała wykonawcy Serinusa bieżące sprawozdania z postępu prac, w których wskazywano sześć kolejnych terminów dostaw. Żadnego z nich Aval nie dotrzymała - informuje spółka.

"Z uwagi na to, że sprawozdania Aval z postępu prac były niewiarygodne, Serinus Energy została zmuszona do oddelegowania członków managementu, którzy wraz z przedstawicielami naszego wykonawcy dokonali inspekcji prac prowadzonych przez Aval" - podała spółka.

Podczas kolejnych wizytacji zespół Serinus wraz z naszym wykonawcą zweryfikował postępy prac i obecnie można uznać, że prace są zaawansowane, a zaplanowany termin ich ukończenia w zakładzie jest realny. Po przeprowadzeniu fabrycznych testów odbiorczych transport modułów LTS i TEG do Europy ma zająć ok. 10 dni, po czym w ciągu 3 dni zostaną one przewiezione ciężarówkami na miejsce docelowe. Po ich dostarczeniu na miejsce nastąpi instalacja i uruchomienie modułów w szacowanym terminie do dwóch tygodni - zapowiedziano w komunikacie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(3)
Aga
5 lata temu
Kulczyk po prostu myśli perspektywicznie. Umie przewidywać i działa na różnych polach
też mi
6 lat temu
a niech se wydobywa nawet w Tajlandii. Kogo to obchodzi
Będzie pracow...
6 lat temu
Podobno wy Eskimosi nie lubicie fizycznie pracować ? Co , daj mi 6-ciu ludzi a zobaczysz co umiem zrobić .