Skarbówka coraz skuteczniej wykrywa wyłudzenia VAT. Wciąż jest jednak pole do popisu
Po raz pierwszy od kilku lat spada wartość wyłudzeń podatku. Skarbówka wykryła w ub.r. 250 tys. pustych faktur o wartości 57 mld zł. W 2016 r. było ich 420 tys., a ich wartość wyniosła 104 mld zł. Ale ekspertom nie wszystko się podoba.
Zdaniem resortu finansów poprawa nastąpiła dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego. Pomaga m.in. typowanie firm do kontroli przy użyciu zaawansowanych analiz i oceny ryzyka oraz szybkie wykreślanie przez skarbówkę podejrzanych przedsiębiorców z rejestru podatników. Spada liczba oszustw, rośnie wykrywalność – informuje "Rzeczpospolita", która dotarła do danych ministerstwa.
Eksperci nie patrzą na to tak entuzjastycznie.
Roman Namysłowski, partner w Crido Taxand, zwraca uwagę na niepokojący ponowny wzrost liczby i wartości pustych faktur w 2018 r., zwłaszcza w kontekście powszechnego użycia narzędzi informatycznych (od początku 2018 r. już wszyscy przedsiębiorcy mają obowiązek składania ewidencji VATw formie Jednolitego Pliku Kontrolnego).
W pierwszym półroczu tego roku wykryto 150 tys. takich dokumentów o wartości 40 mld zł. Jeśli tendencja się utrzyma, do końca roku będzie to 80 mld zł.
Rząd uszczelnia VAT, a przymyka oko na co innego. "Cała Polska wschodnia pali i pije bez akcyzy"
– Tak, jakby przestępcy nie za bardzo przejęli się nowymi instrumentami fiskusa – mówi Namysłowski.
Mniej sceptycyzmu wyraża inny przywołany przez "Rz" ekspert, Jerzy Martini, partner w kancelarii Martini i Wspólnicy. Zwraca uwagę, że nie wiadomo, ile z tych pustych faktur wystawili oszuści, a ile uczciwi przedsiębiorcy, którzy padli ich ofiarą.
- Skarbówka nawet nie stara się tego odróżnić – mówi.
Przepisy są skonstruowane w ten sposób, że jeśli w łańcuchu dostaw jeden podmiot nie zapłacił podatku i zniknął, fiskus często kwestionuje transakcje jego kontrahentów. Wystawione przez nich faktury traktuje jako puste i zakazuje odliczenia VAT.
Aby jeszcze bardziej uszczelnić system, należy rozbudować JPK w lepsze mechanizmy automatycznie wychwytujące nieprawidłowości, dodaje Marcin Sidelnik, partner w PwC.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl