Notowania

alfred bujara
15-05-2018 (18:16)

"Solidarność": sklepy udają poczty, więc potrzeba więcej kontroli

- Ustawa o niedzielnym zakazie handlu póki co działa świetnie - uważa "Solidarność". Ale jednocześnie apeluje do Głównego Inspektora Pracy o zwiększenie kontroli. Chodzi głównie o sklepy, które nagle stały się placówkami pocztowymi oraz te, które nagle zmieniły profil działalności.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EAST NEWS)
Solidarność chce więcej kontroli, bo niektóre sklepy zmieniają się w placówki pocztowe

- Zdarzają się też przypadki obchodzenia zapisów ustawy. Niektórzy właściciele sklepów spożywczych czy monopolowych zmieniają wpis w rejestrze PKD dotyczący przeważającej działalności i udają, że są np. kioskami z papierosami – uważa Alfred Bujara, szef Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność".

- Niezgodne z prawdą zmiany dotyczące prowadzonej działalności w rejestrze PKD są przestępstwem zagrożonym karą nawet dwuletniego więzienia - przestrzega związkowiec.

Zakaz handlu w niedzielę. OPZZ: ta ustawa to wsparcie dla firm kombinujących i źle płacących. Zobacz wideo:

"Solidarność" kontra Żabka

Nie podobają się mu także sklepy, które by ominąć ustawę o niedzielnym zakazie, stały się placówkami pocztowymi. Tak zrobiła na przykład sieć Żabka. - Sklepy te nie spełniają przesłanek zawartych w definicji placówki pocztowej z Prawa pocztowego. Tym samym postępują niezgodnie z prawem. Liczymy, że Państwowa Inspekcja Pracy podejmie zdecydowane kroki w tym zakresie, zanim te naganne praktyki ulegną eskalacji - mówi Bujara.

Aby móc lepiej kontrolować przestrzeganie zakazu, Bujara chce, by dofinansowano Państwową Inspekcję pracy. Pismo w tej sprawie NSZZ "Solidarność" wysłała już do Marszałka Sejmu oraz do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Na razie marszałek Kuchciński jeszcze "Solidarności" nie odpowiedział. A zdaniem związkowców, dofinansowanie PIP to konieczność.

- Gołym okiem widać, że bez zwiększenia środków finansowych PIP nie jest w stanie w pełni realizować swoich nowych zadań - mówi Bujara.

- Sklepy Żabka mogą działać w niedziele objęte ograniczeniami, bo franczyzobiorcy korzystają z możliwości prowadzenia sprzedaży osobiście. Niezależnie od tego, franczyzobiorcy Żabki mogą dodatkowo skorzystać ze statusu placówki pocztowej, jaki w większości naszych sklepów obowiązuje już od 2012 roku. Podkreślamy, że franczyzobiorcy, jako przedsiębiorcy, mogą korzystać ze wszystkich możliwości prowadzenia działalności, które są zgodne z obowiązującym prawem. Decyzja o skorzystaniu z nich należy do samych franczyzobiorców - brzmi oświadczenie Żabki, wysłane do money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: alfred bujara, zakaz handlu, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-05-2018

TeresaCzyżby szef solidarności miał wrogów w "Żabce" dajcie już spokój - ludzie chcą żyć normalnie- nie możecie wszystkiego zakazywać-uwaga idzie … Czytaj całość

15-05-2018

GHJPo "dekomunizacji" nadszedł czas na "desolidaryzację" nim rozdawnictwo socjalne pogrąż Polskę w nędzy. Dodatkowo - po co ułatwiono … Czytaj całość

15-05-2018

PolakPan Duda to już nie „Solidarność”!!!!

Rozwiń komentarze (33)

Wybrane dla Ciebie