Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
turcja
01.03.2014 07:00

Status Krymu nie może być określany bez Ankary

Tatarzy krymscy, posługujący się podobnym do tureckiego językiem krymskim, stanowią 12 procent ludności Krymu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Status Krymu nie może być określany bez Turcji - oświadczył cytowany przez media w Ankarze deputowany tureckiej rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, Samil Tayyar. Dziś Kijów z oficjalną wizytą odwiedza szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu (na zdjęciu).

_ - Krym jest istotny dla Ukrainy z powodu swej pozycji strategicznej, multietnicznego i wielowyznaniowego społeczeństwa. Trudno będzie utrzymać pokój w Eurazji, jeśli nie będzie go na Ukrainie. Podobnie trudne będzie utrzymanie pokoju w rejonie Morza Czarnego, jeśli nie będzie go na Krymie _ - powiedział dziennikarzom Davutoglu.

Minister zaznaczył jednocześnie, że Turcja jest za integralnością terytorialną Ukrainy, stabilnością, rozwojem i pokojem w tym kraju.

Według przywoływanego przez agencję prasową Anatolia deputowanego rządzącej AKP Samila Tayyara wizyta Davatoglu jest wskazówką, że Turcja chce brać czynny udział w wydarzeniach na Krymie. Podkreślił, że status Krymu nie może być określany bez odgrywającej ważną rolę Turcji.

Podobnego zdania jest przedstawiciel tureckiej konserwatywnej partii MHP, Faruk Bal. _ Turcja powinna odegrać aktywną rolę na Krymie, aby chronić mniejszość turecką i muzułmańską, a kwestia krymska powinna mieć wysoki priorytet w tureckiej polityce zagranicznej _ - powiedział.

Zauważył jednocześnie, że ewentualna aneksja Krymu przez Rosję stanowiłaby pogwałcenie prawa międzynarodowego i praw człowieka. Jego zdaniem Turcja powinna zmobilizować organizacje światowe zanim będzie za późno.

Tatarzy krymscy, posługujący się podobnym do tureckiego językiem krymskim, stanowią 12 procent ludności Krymu.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: turcja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz