Notowania

strajk
09.08.2012 20:31

Strajk przeciwko przemocy w szpitalach Buenos Aires

To protest przeciwko przemocy. Chcemy wprowadzenia środków bezpieczeństwa, które umożliwią lekarzom spokojną pracę - powiedział szef stowarzyszenia argentyńskich lekarzy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(thelinke/iStockphoto)

Pracownicy 33 argentyńskich szpitali państwowych w Buenos Aires rozpoczęli 24-godzinny strajk w proteście przeciwko wzrostowi przemocy. Ostatnio zaatakowano klinikę, w której młoda kobieta zmarła po porodzie, rzekomo z powodu zaniedbań lekarzy.

- _ To protest przeciwko przemocy. Chcemy wprowadzenia środków bezpieczeństwa, które umożliwią lekarzom spokojną pracę _ - powiedział szef stowarzyszenia lekarzy AMM Jorge Gilardi. Dodał, że podczas strajku szpitale będą zapewniać minimalny poziom usług.

Strajk zorganizowano w reakcji na incydent, do którego doszło w poniedziałek w szpitalu Santojanni w stolicy Argentyny. Podczas gwałtownej demonstracji 60 osób, głównie kobiet, pobiło personel szpitala, a ściany pokryło napisami: _ Sprawiedliwość dla Jennifer _ i _ Zabójcy _. Niektórzy uczestnicy protestu byli uzbrojeni w pręty.

Powodem demonstracji była śmierć 19-letniej kobiety o imieniu Jennifer. Zmarła ona w połowie lipca, zaledwie trzy dni po porodzie, najpewniej nie otrzymawszy odpowiedniej opieki lekarskiej - wyjaśnia dziennik _ Buenos Aires Herald _.

Według AMM w ciągu ostatnich trzech lat liczba zgłaszanych na policję napaści na lekarzy i sanitariuszy wzrosła 12-krotnie. AMM podkreśla, że zgłaszany jest tylko jeden na pięć przypadków agresji.

Przedstawicielka władz Buenos Aires Maria Eugenia Vidal powiedziała, że poniedziałkowy atak nie był jedynie _ spontaniczną reakcją _. Zwróciła się do policji federalnej, by zadbała _ o bezpieczeństwo w szpitalach _.

Czytaj więcej w Money.pl
Bitwa o Falklandy. Argentyna zamyka porty Władze Buenos Aires zamknęły porty dla brytyjskich statków. Jako powód podały walkę o suwerenność i surowce spornych wysp, Falklandów.
Losują, kto dostanie wypłatę. Przez kryzys W ostatnim losowaniu wyłoniono 23 szczęśliwców, na łącznie 92 zatrudnionych, którzy w pierwszej kolejności otrzymają wynagrodzenie.
Przegrała z kierowcami. Musi wracać do kraju Prezydent Cristina Kirchner przerwała w środę swój udział w szczycie ONZ Rio+20 i wróciła do swego kraju. Powodem jest strajk kierowców cystern, który może sparaliżować całą Argentynę - poinformowała argentyńska agencja prasowa DYN.
Tagi: strajk, argentyna, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz