Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Piotr Pilewski
|

Szejnfeld: W drugim półroczu "pakiety" mogą już funkcjonować

0
Podziel się:

Ufam, że jeśli chodzi o gospodarkę, nie będzie w Sejmie blokowania ustaw - mówi Adam Szejnfeld w rozmowie z Money.pl.

bFeCCHCd

Money.pl: Czy pakiet Platformy mamy traktować jako konkurencje wobec pakietu Kluski, który przygotowuje rząd?

Adam Szejnfeld, odpowiedzialny w PO za gospodarkę: Nie chciałbym tego tak traktować. Różnica między jednym, a drugim pakietem jest taka, że nasz materiał jest, a tamtego nie ma. Tam są różne projekty nowelizacji jednej ustawy, które w rządzie są wałkowane od półtora roku – to nie jest nowa kwestia. To jest ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, której próby nowelizacji podejmowane są od kilkunastu miesięcy i na początku roku rząd ogłosił, że z tej nowelizacji rezygnuje. Potem, gdy powiedzieliśmy, że my podejmiemy działania skoro rząd tego nie robi, to szybko do tego powrócono, z tym, że zmieniono nazwę na „pakiet Kluski”. Jest to jednak rzecz wtórna – taka geneza albo wyjaśnienie sytuacji. Natomiast wiele przepisów, które są w obu pakietach albo się uzupełniają albo pokrywają. Są jednak takie, które regulują tę samą materię, ale inaczej. My np. bardziej uwalniamy przedsiębiorców. Dla obu inicjatyw można znaleźć wspólny mianownik oczywiście jeśli druga strona będzie tego chciała.

Money.pl: Puszczacie oczko w stronę PiS-u?

*A.S.: *To jest oczko do wszystkich partii politycznych w parlamencie abyśmy gospodarkę i przedsiębiorczość traktowali jako dobro wspólne i nad nim pracowali, a nie różnili się politycznie. Moim zdaniem jest taka szansa przynajmniej w większości propozycji (…) Tych zmian jest setki, mam nadzieję, że ich suma naprawdę ułatwi działalność firmom.

bFeCCHCf

Money.pl: Kiedy, w takim razie, przedsiębiorcy powinni odczuć różnicę?

A.S.: W najbliższych dniach chcielibyśmy zgłosić już konkretne projekty ustaw. Jeżeli nie byłoby blokowania tych ustaw w Sejmie, lecz konstruktywna praca nad nimi, to w ciągu kilku, kilkunastu tygodni większość z nich mogłaby być uchwalona i przy większości ustaw przewidujemy, że mogą wejść w życie w ciągu dwóch tygodni, trzech, od uchwalenia. Oznaczałoby to, że w drugiej połowie b.r. te ustawy mogłyby zdjąć część tych kamieni z serc, czy barków przedsiębiorców.

Money.pl: To bardzo ambitny plan. Tak dużo poprawek, w tak krótkim czasie. Czy nie ma ryzyka, że koalicja będzie mogła powiedzieć, że Platforma, to taka krowa, która dużo ryczy, a mało mleka daje?

*A.S.: *Nie, dlatego, że naszą rolą – i tą wypełniliśmy po części dzisiaj ogłaszając sprawę, a w przyszłym tygodniu realizując inicjatywy legislacyjne – jest zgłoszenie tych projektów, a po drugie ciężka praca nad nich uchwaleniem. Nie my natomiast mamy marszałka Sejmu, który decyduje, czy coś trafi do Sejmu za trzy dni, trzy miesiące, czy rok. Nie my mamy większość szefów komisji, które – mam nadzieję – będą nad tym pracowały, a w końcu nie my mamy większość w Sejmie. Tak jak jednak powiedziałem, podchodzę z ufnością do koleżanek i kolegów ze wszystkich partii, że jeżeli chodzi o gospodarkę i przedsiębiorców nie będzie blokad.

bFeCCHCG
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)